Pięcioletnia dziewczynka przez kilka godzin pozostawała bez opieki, podczas gdy pozostali wychowankowie uczestniczyli w zorganizowanej wycieczce. Jest wyrok.
Pięcioletnia dziewczynka przez kilka godzin pozostawała bez opieki na terenie jednego z przedszkoli, podczas gdy pozostali wychowankowie uczestniczyli w zorganizowanej wycieczce. Sprawa znalazła swój finał przed sądem, który ocenił odpowiedzialność osoby sprawującej nadzór nad wyjazdem.
2 czerwca 2026 roku Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wydał wyrok wobec 46-letniej opiekunki zatrudnionej w jednej z placówek przedszkolnych. Kobieta została uznana za winną popełnienia czynu z art. 160 § 3 Kodeksu karnego, polegającego na nieumyślnym narażeniu dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
– Sąd wymierzył oskarżonej między innymi karę grzywny w wysokości 250 stawek po 40 zł każda. Ponadto orzekł wobec niej środek karny w postaci zakazu zajmowania stanowisk oraz wykonywania wszelkich zajęć związanych z opieką nad dziećmi na okres 5 lat. – wspomina rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Ewa Węglarowicz-Makowska
Jak ustalono w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Komendę Miejską Policji w Jeleniej Górze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze, do zdarzenia doszło 9 sierpnia 2024 roku podczas wycieczki organizowanej dla dzieci uczęszczających do przedszkola. Kobieta pełniła funkcję kierownika wyjazdu, mimo że nie posiadała wymaganych kwalifikacji określonych w przepisach regulujących organizację wycieczek szkolnych i przedszkolnych.
Śledczy ustalili, że już na etapie przygotowań doszło do poważnych uchybień organizacyjnych. Nie sporządzono listy uczestników wycieczki, a przed odjazdem autokaru nie przeprowadzono skutecznej weryfikacji obecności dzieci. W rezultacie jedna z pięcioletnich uczestniczek nie została zabrana na wyjazd i przez około sześć godzin przebywała sama na terenie przedszkola, pozostając bez właściwej opieki osób dorosłych.
Materiał dowodowy wykazał również, że podczas podróży nie dokonano kontroli obecności dzieci, mimo że matka dziewczynki skontaktowała się telefonicznie z kierownikiem wycieczki, chcąc upewnić się, że córka bierze udział w wyjeździe. Według ustaleń śledztwa otrzymała wówczas informację, że dziecko znajduje się w grupie i uczestniczy w zaplanowanych atrakcjach.
Oskarżona nie przyznała się do zarzucanego jej czynu. W chwili popełnienia przestępstwa nie była wcześniej karana. Wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze nie jest prawomocny i może zostać zaskarżony przez strony postępowania.























