Strona główna Galeria Dziki problem miasta

Dziki problem miasta

0
1344
dziki problem miast świeradów
Dziki w Świeradowie

Dziki zamieszkały na jednym z miejskich podwórek. Nie przeszkadzają im hałasy bawiących się dzieci, ani przejeżdżające w pobliżu samochody. Lochy z młodymi stanowią coraz większe zagrożenie.

 

Liczba dzików w miastach

Problem obecności dzików w miastach widoczny jest dziś w całej Polsce. Według danych Miasta Stołecznego Warszawa, w 2025 roku, w stolicy liczba dzików przekroczyła 3 tysiące. Wraz ze wzrostem ich populacji znacząco wzrosła liczba zgłoszeń. W 2020 r. stołeczna straż miejska odnotowała 423 powiadomienia, a po pięciu latach liczba zgłoszeń wzrosła do blisko 9 tysięcy. Tylko w 2025 r. w Warszawie odnotowano ponad trzysta kolizji drogowych z udziałem dzików i aż 121 ataków na ludzi. Podobnie jest w wielu innych miastach w kraju. Z obecnością dzików mierzy się Łódź, Gdańsk, Poznań, czy Kraków, ale także Zakopane, Międzyzdroje …

Dziki w Świeradowie- Zdroju

Również Świeradów-Zdrój, który sąsiaduje z rozległymi kompleksami leśnymi Gór Izerskich, mierzy się z problemem dzików w mieście. Jeszcze kilka lat temu temat ten był lekceważony, jednak z czasem zwierzęta te przestały obawiać się człowieka i na stałe przenoszą się w okolice domów, hoteli a nawet pojawiają się na deptaku. Redakcja Lwówecki.info wielokrotnie pokazywała zdjęcia i nagrania nadesłane przez czytelników obrazujące zachowanie dzików w kurorcie.

Dziś kolejny przykład ze ścisłego centrum, gdzie tuż za jednym z domów zamieszkały lochy z młodymi. Wystarczył skrawek nieużytkowanego na co dzień terenu, by zwierzęta poczuły się jak w domu. Nie przeszkadzają im odgłosy bawiących się dzieci, czy warkot przejeżdżających w pobliżu samochodów. Nie boją się świateł. Po zmroku wychodzą w poszukiwaniu jedzenia, a większość dnia spędzają w barłogu.

Dlaczego dziki pojawiły się w miastach?

Jak wskazują leśnicy, w dużej mierze odpowiada za to łatwy dostęp do pożywienia. Nieszczelne śmietniki, pozostawiane worki z odpadami organicznymi, resztki jedzenia szczególnie w okolicach hoteli, czy restauracji i celowe dokarmianie. Do tego dochodzi bezpieczeństwo zwierząt, które w mieście nie tylko nie muszą szukać pożywienia, ale nie mają też naturalnych wrogów. Dlatego władze miasta apelują, by nie dokarmiać dzikich zwierząt. Choć wielu osobom wydaje się to pomocą, w praktyce prowadzi do bardzo niebezpiecznych sytuacji, bo zwierzęta tracą naturalny dystans wobec ludzi.

Jak pozbyć się dzików z miasta?

W ostatnim czasie szerokim echem odbiła się historia ze stolicy. W kwietniu 2026 roku na Bemowie dorosły dzik wtargnął na ogrodzony plac zabaw, gdzie spał w piaskownicy. Służby podjęły decyzję o uśpieniu zwierzęcia, co wywołało liczne kontrowersje. Wielu mieszkańców pytało, dlaczego dziki nie są odławiane i po prostu wywożone do lasu? Otóż powodem są obowiązujące przepisy związane z ASF, czyli afrykańskim pomorem świń. Unijne regulacje ograniczają możliwość przemieszczania dzików pomiędzy terenami ze względu na ryzyko rozprzestrzeniania choroby. To właśnie dlatego samorządy i służby weterynaryjne mają dziś znacznie mniej możliwości działania niż jeszcze kilka lat temu.

Widzisz dzika – nie podchodź

Spotykając dzika należy przede wszystkim zachować spokój. Zwierzęta te z natury unikają ludzi, jednak sprowokowane lub wystraszone mogą być bardzo niebezpieczne. Nie wolno podchodzić do młodych, próbować robić zdjęć z bliska ani wykonywać gwałtownych ruchów. Widząc dzika najlepiej spokojnie się wycofać, nie odwracając się gwałtownie plecami. Szczególną ostrożność trzeba zachować podczas spacerów z psami. Zwierzę prowadzane bez smyczy może sprowokować lochę do ataku.

dziki problem miast swieradow 1 dziki problem miast swieradow 2

dziki problem miast swieradow 3 dziki problem miast swieradow 4

dziki problem miast swieradow 5 dziki problem miast swieradow 7

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj