Sejm przyjął ustawę wprowadzającą Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), która wprowadza obowiązkowe znakowanie wszystkich psów i objęcie systemem także kotów.
Sejm przyjął ustawę wprowadzającą Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), która w sposób systemowy zmienia zasady identyfikacji i ewidencji zwierząt domowych w Polsce. Nowe przepisy przewidują obowiązkowe znakowanie wszystkich psów oraz stopniowe objęcie systemem również kotów, co w założeniu ma pozwolić na uporządkowanie danych dotyczących populacji zwierząt towarzyszących i ograniczenie problemu ich bezdomności. Docelowo rejestr ma objąć około 8 milionów psów oraz około 6 milionów kotów, przy czym wdrażanie systemu zostało rozłożone etapowo.
Jak podkreślono w uzasadnieniu projektu, rozwiązanie to ma stanowić narzędzie wspierające zarówno właścicieli zwierząt, jak i jednostki samorządu terytorialnego oraz organizacje zajmujące się ochroną zwierząt. W systemie uwzględniono również organizacje społeczne prowadzące domy tymczasowe dla zwierząt bezdomnych, które zostały włączone do KROPiK na zasadach zbliżonych do schronisk. Ustawa doprecyzowuje także kwestie odpowiedzialności, wskazując, że osoby adoptujące zwierzęta ze schronisk nie będą ponosiły konsekwencji wynikających z wcześniejszych zaniedbań.
Zgodnie z przyjętymi przepisami, wszystkie psy będą podlegały obowiązkowi oznakowania i rejestracji niezależnie od daty urodzenia.
– Sejm zmienił projekt rządowy w kilku kluczowych obszarach. Najważniejsza zmiana dotyczy kotów. Ustawa wprowadza obowiązek ich identyfikacji do 3. miesiąca życia. Rady gmin zdecydują, czy objąć obowiązkiem koty wolno żyjące. Przepisy wyłączają koty bytujące na terenie gospodarstw rolnych (tzw. koty farmerskie), jeżeli nie mają właściciela. – wskazuje resort rolnictwa.
System przewiduje, że maksymalny koszt oznakowania i rejestracji zwierzęcia nie przekroczy 0,56 proc. przeciętnego wynagrodzenia ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny, co obecnie odpowiada kwocie około 50 zł za każdą z czynności. Koszt ten ponosi właściciel zwierzęcia, natomiast w przypadku zwierząt już oznakowanych konieczna będzie jedynie ich rejestracja.
KROPiK będzie prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, natomiast znakowanie i wprowadzanie danych do systemu realizować będą lekarze weterynarii. Wprowadzono również rozwiązania ułatwiające właścicielom dostęp do danych – w tym integrację z systemem mObywatel oraz powiązanie części informacji z rejestrem PESEL. Przewidziano możliwość aktualizacji danych, a także automatyczne przypomnienia o obowiązkowych szczepieniach przeciwko wściekliźnie.
Ustawa skraca również termin wejścia w życie z trzech do dwóch lat od jej ogłoszenia, co oznacza przyspieszenie prac nad budową systemu teleinformatycznego. Jednocześnie utrzymano trzyletni okres przejściowy na oznakowanie i rejestrację zwierząt urodzonych przed wejściem w życie przepisów. W perspektywie pięciu lat system ma objąć całą populację psów oraz znaczną część populacji kotów w Polsce, tworząc jednolitą, ogólnokrajową bazę identyfikacyjną zwierząt domowych.
























Tusk pieniędzy szuka,a Hans ma firmę z czipami.
Głupiiii czy cóś? Panie rolnik a idź pan alejami w Lwówku Śląskim. Będziesz pan chodził między minami jak saper. Jeszcze powinna być identyfikacja miny poprzez DNA. To się Paniusie GÓWNO NIE ZBIERAJĄCE by się doigrały.
Paranoia! A kto nastepny? Myszy, taking, szczury itp. My juz jestesmy zaczipowani poprzez nipy, pesele, smartfony, dokad zmierza to lewckie szalenstwo? A teraz jeszcze ta legalizacja malzenstw homo! A moze chodzi o to, zeby w przyszlosci nie bylo kogo czipowac!
Chodzi o to że jak zaginiesz i będą cię szukać to sprawa będzie ulatwiona o tyle że cię namierza. Jak znajdą zwłoki to przejdą czytnikiem do czipa i będzie wiadomo kto to. Może o to chodzi?