57- latka uwierzyła w bajkę. Zobacz, ile ją to kosztowało

0
431

To przykład tzw. fraudu romantycznego, w którym przestępcy wykorzystują uczucia i zaufanie ofiary, by osiągnąć korzyść majątkową. Schemat dobrze znany, mimo to nadal działa.

 

Ten schemat działania oszustów zazwyczaj przebiega według podobnego scenariusza. Przestępca zakłada fałszywy profil w internecie, posługując się zdjęciem przystojnego mężczyzny w mundurze – często pobranym z ogólnodostępnych stron. Przedstawia się jako żołnierz, lekarz, bądź inżynier. Na początku rozmowy jest uprzejmy, wzbudza zaufanie, wyraża zainteresowanie i chęć nawiązania bliższej relacji. Po kilku tygodniach intensywnego kontaktu przechodzi do konkretów – pojawia się propozycja spotkania, na które nie ma pieniędzy.

Tak też było w przypadku mieszkanki powiatu lwóweckiego. Z relacji pokrzywdzonej wynika, że mężczyzna odezwał się do niej jakiś czas temu poprzez portal społecznościowy. Przedstawiał się jako inżynier pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, który obecnie pracuje na platformie wiertniczej.

– Początkowo rozmowy miały niewinny charakter, jednak z czasem kontakt stał się coraz częstszy, a mężczyzna budował relację opartą na zaufaniu i sympatii. Po pewnym czasie rzekomy inżynier poinformował kobietę, że chce opuścić miejsce pracy i przyjechać do niej z wizytą. Wtedy pojawił się „problem” – miał rzekomo zablokowane konto bankowe i nie był w stanie opłacić kosztów związanych z wyjazdem. Poprosił kobietę o pomoc finansową, zapewniając jednocześnie, że jak tylko wydostanie się z platformy wiertniczej, natychmiast odda pożyczone pieniądze. – wskazuje młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.

Mieszkanka powiatu lwóweckiego zaufała nieznajomemu. Chcąc się z nim spotkać przelała na wskazane przez mężczyznę konto kwotę 5000 zł. Dopiero po rozmowie z bliskimi uświadomiła sobie, że padła ofiarą oszustwa.

Sprawa została zgłoszona na policję.

– Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność w kontaktach nawiązywanych w Internecie, szczególnie z osobami, których tożsamości nie możemy zweryfikować. W związku ze zbliżającymi się Walentynkami przypominamy, aby nie kierować się wyłącznie emocjami i „głosem serca”, ale również zachować zdrowy rozsądek. Każdą prośbę o przekazanie pieniędzy należy traktować jako sygnał ostrzegawczy i dokładnie weryfikować przekazywane informacje. – podkreśla policjantka.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj