Ze starej linii kolejowej zdemontowali szyny i podkłady

11
1983

Znaczna część torowiska została zdemontowana. Po torach pozostały już tylko wspomnienia. W niektórych miejscach zalegają jeszcze stare podkłady. Jednak i te wkrótce całkowicie znikną. Po ponad stu latach Kolej Izerska zostanie całkowicie rozebrana.

 

Jednak to nie koniec przygody z koleją. Marszałek Województwa, który przejął od PKP tą linię zapewnia, iż po demontażu starych elementów torowiska zostaną tu ułożone nowe podkłady i szyny oraz cała nowoczesna sieć łączności a co za tym idzie wkrótce na liniach z Gryfowa Śląskiego, przez Mirsk do Świeradowa Zdroju powrócą pociągi.

Jak widać na poniższych zdjęciach, coraz bliżej końca prac przygotowujących linię kolejową Gryfów Śląski – Mirsk – Świeradów- Zdrój pod rewitalizację.

Za zdjęcia serdecznie dziękujemy Panu Arturowi.

11 KOMENTARZE

  1. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. I moim zdaniem chodzi o łapówki przy budowie tej linii z której później będą korzystać tylko kolejarze.

    • na szczęście Pani zdanie nie jest brane poważne. Prawda jest taka że ta linia kolejowa podobnie jak ta do Karpacza nigdy nie powinna być zlikwidowana. Prawda jest też taka że tu nie chodzi o kolejkę ze Świeradowa do Gryfowa tylko o bezpośrednie pociągi z Wrocławia przez Legnicę i Lubań do Świeradowa a może i zza granicy przez Zgorzelec, Lubań. Na czym miasteczka Mirsk, Świeradów Zdrój oraz kilka wsi po drodze moze jedynie zyskać.

      P.S W dzisiejszych czasach kolejarze płacą tyle samo za bilety co zwykli Igreksińscy

  2. Jak zawsze tylko koleje a może cos na Lwówku Śląskim zrobią a nie tylko hi* wie gdzie .Można zrobić coś w kierunku Dębowy Gaj kierunek Jelenia Góra.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here