Z samochodu prosto do więziennej celi

0
437

Jechał spokojnie vanem drogą przez miasto. Przed nim pojawił się patrol policji. Chwilę później rozegrały się Dantejskie sceny. Mężczyźnie grozi ponad 7 lat odsiadki.

 

Do zdarzenia doszło na początku tygodnia w Jeleniej Górze. Tamtejsi funkcjonariusze Policji podjęli próbę zatrzymania do rutynowej kontroli kierującego pojazdem marki Fiat Doblo. Ten jednak nie zamierzał wykonać poleceń i zamiast się zatrzymać, przyśpieszył, podejmując próbę ucieczki.

– Nie zatrzymał się do kontroli, pomimo wydania mu takiego polecenia, przez funkcjonariuszy za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Nie zachowując szczególnej ostrożności, bezpiecznej prędkości, zapewniającej panowanie nad pojazdem, chcąc uniknąć policyjnej blokady, kierowca uderzył w stojący na ulicy radiowóz, a następnie w przydrożne drzewo. – relacjonuje Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

W wyniku zdarzenia doszło do uszkodzenia policyjnego radiowozu. Jednocześnie zachowanie kierującego stworzyło realne i bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia podróżującego z nim pasażera.

W toku czynności procesowych ustalono, iż mężczyzna miał już wcześniej do czynienia z prawem. Wcześniej pięciokrotnie zlekceważył wydany wobec niego sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. W chwili zdarzenia posiadał on dożywotni zakaz prowadzenia takich pojazdów.

– Podejrzany usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw, kwalifikowanych z art. 244kk w zw. z art. 178bkk i art. 160§1kk w zw z art. 11§2kk w zw z art. 64§1kk. Czynów tych dopuścił się w warunkach recydywy. – wskazuje prokurator.

W realiach niniejszej sprawy czyny te zostały popełnione w warunkach powrotu do przestępstwa, co skutkuje możliwością nadzwyczajnego obostrzenia kary. Łącznie podejrzanemu grozi do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, uznając, iż zachodzi obawa matactwa oraz ponownego popełnienia przestępstwa, zwłaszcza w kontekście uprzedniej wielokrotnej karalności i ignorowania obowiązujących zakazów sądowych.

Tu warto podkreślić, iż z danych statystycznych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w 2024 r. prawomocnie skazano w Polsce łącznie 8 746 osób za przestępstwo z art. 244 k.k., dotyczące niestosowania się do orzeczonych przez sąd. Dane te wskazują na utrzymujący się problem lekceważenia środków karnych orzekanych przez sądy.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj