Wjechała samochodem do rzeki

0
481
fot. Policja Złotoryja

Młoda kobieta straciła panowanie nad autem, samochód zjechał z drogi i wjechał do rzeki. Na miejscu pracowali strażacy i policjanci, którzy apelują o ostrożność na drodze.

 

Niska temperatura powietrza, opady oraz miejscowe oblodzenia sprawiają, że nawierzchnia dróg i chodników staje się bardzo śliska. Szczególnie niebezpieczne są mosty, wiadukty, drogi leśne oraz odcinki zacienione, gdzie gołoledź może utrzymywać się przed dłuższy czas. Dodatkowym utrudnieniem są mgły, które miejscami ograniczają widoczność do kilkudziesięciu metrów.

W takich warunkach chwila nieuwagi może doprowadzić do kolizji czy wypadku. Przekonała się o tym 24-letnia kobieta, która w czwartek 15 stycznia 2026 r., straciła kontrole nad pojazdem. Do zdarzenia doszło w Proboszczowie.

Jak wynika z ustaleń obecnych na miejscu funkcjonariuszy policji, kobieta nie zachowała ostrożności podczas jazdy oraz nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego straciła panowanie nad pojazdem i wjechała do przydrożnej rzeki.

– Na szczęście żadnemu z uczestników zdarzenia nic się nie stało, jednakże stanowi to przestrogę i uświadamia, że nawet droga, która wygląda na suchą może być oblodzona. – wskazuje mł. asp. Kamil Szpatowski ze złotoryjskiej policji.

Policjanci przypominają kierowcom o konieczności dostosowania prędkości do panujących warunków, zachowania bezpiecznego odstępu między pojazdami oraz unikania gwałtownych manewrów. Należy również pamiętać o prawidłowym używaniu świateł – w warunkach ograniczonej widoczności obowiązkowe jest korzystanie ze świateł mijania, a w przypadku gęstej mgły także świateł przeciwmgłowych.

– Apelujemy o rozwagę, odpowiedzialność i wzajemny szacunek na drodze. Bezpieczeństwo zależy od każdego uczestnika ruchu drogowego. Zachowajmy ostrożność i zadbajmy o to, aby każdy bezpiecznie dotarł do celu. – apeluje policjant.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj