Młody wędkarz z Lwówka Śląskiego w jednym z pobliskich akwenów złowił szczupaka giganta. Niewiele brakło do rekordu Polski. Co stało się z rybą?
Szczupak pospolity jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych drapieżników występujących w wodach słodkich Europy. Gatunek ten odgrywa istotną rolę w ekosystemach jezior i rzek, regulując liczebność innych ryb i wpływając na zachowanie równowagi biologicznej. Dorosłe osobniki osiągają zazwyczaj długość od kilkudziesięciu centymetrów do blisko metra, jednak w sprzyjających warunkach środowiskowych mogą dorastać do znacznie większych rozmiarów. W literaturze i dokumentacji wędkarskiej odnotowano przypadki szczupaków sięgających 140 centymetrów długości, uznawanych za rekordowe w skali światowej. W Polsce rejestrowano okazy ok. 130 centymetrów, które na stałe zapisały się w historii krajowego wędkarstwa.
Na tym tle szczególnego znaczenia nabiera niedawny połów dokonany przez młodego wędkarza z Lwówka Śląskiego. Krystian Mandziejewicz złowił szczupaka o długości 120 centymetrów, co należy uznać za wynik wybitny. Tego typu okazy są zazwyczaj wieloletnimi rybami, pełniącymi istotną funkcję tarlaków i mającymi duże znaczenie dla utrzymania populacji w akwenie.
Dlatego też młody pasjonat wędkarstwa właściwie udokumentował połów, a następnie ryba – zgodnie z zasadami odpowiedzialnego wędkarstwa – została wypuszczona do wody. Decyzja ta spotkała się z pozytywnym odbiorem środowiska wędkarskiego. Młody wędkarz z Lwówka Śląskiego pokazał bogactwo kryjące się w naszych zbiornikach i udowodnił nie tylko swoje umiejętności, ale pokazał również, że sportowe emocje mogą i powinny iść w parze z odpowiedzialnością za środowisko.
Wyczyn zyskał ogólnopolski rozgłos i został zauważony przez branżowe media wędkarskie. Artykuł o dokonaniach pana Krystiana został odnotowany w Wiadomościach Wędkarskich i oznaczony w rubryce „Uwalniam Okazy”. Mężczyzna został uhonorowany medalem oraz nagrodzony książką.
Opisany połów potwierdza, że i w naszych wodach występują ryby o ponadprzeciętnych rozmiarach. Jednocześnie stanowi przykład, że pasja i wysoki poziom umiejętności wędkarskich może iść w parze z odpowiedzialnością oraz poszanowaniem środowiska naturalnego.
Panu Krystianowi gratulujemy i życzymy jeszcze wielu taaaakich ryb!
























Ale mi to wydarzenie. Ja złapałem szczupaka co miał 130cm i go zjadłem wraz z rodziną. Pycha.
Debil a nie wędkarz
No dlatego to jest wydarzenie, bo go nie zeżarł
Ja też
Ty szczupaka na oczy niewidziałeś
Nie pij
Mój kolega łowi takie regularnie.
Jak jest dobry dzień to i 2-3 razem z ojcem łowią.
Oczywiście z takie 2-3 dni w roku
I wypuszczają, bo to są istotne dla ekosystemu okazy.
Nie ma się czym podniecać.
Oj dupa boli , wymyślajcie dalej te bajeczki że wy to takie po 3 dziennie łapiecie , sam wędkuje od 30 lat i to dosyć intensywnie i jeszcze nie nigdy nie miałem okazji nawet zobaczenia takiej ryby na oczy oraz nie wiem Czy kiedykolwiek będę miał taką okazję Chciałbym zobaczyć zdjęcia tych waszych ryb
3 takie zlowilem w minionym roku i też wypuściłem po co komu tka wielka ryba
Zapomnieliście dodać, że złowił go przed pierwszym stycznia bo od 1 stycznia do 30 kwietnia jest okres ochronny szczupaka. Ci co się mało na wędkarstwie znają pomyślą że to najlepszy czas na szczupaka i pójdą łowić (oczywiście jak lód ustąpi)
A ja gratuluję. Nie wiem komu potrzebne tak głupie komentarze. Czyżby zazdrość?
Nie wierze ze ktos lowi takie 3 szt. przy zasiadce. Lowie ryby juz kilka dobrych lat i takie wymiarowe zdarzają się nader rzadko . A jeszcze rzadziej ci co je wypuszczają i nie kitrają do domu. Po prostu zal wam dupe ściska starzy kłusole ze mlody zachował się jak na fachowcami przystalo i przy świadkach złapał, fotka, buziaczek i plyń dalej przyprowadz resztę rodzeństwa.Z mojej strony szacun dla mordeczki za profesję i dbanie o dobre imię Koła PZW z Lwowka .
Rybka została złapana we wrześniu , co jasno i wyraźnie jest opisane w czasopiśmie wędkarskim ! weryfikacja , komisja , oraz druk nie trwa 5 dni . Polecam Zakupić sobie wiadomości wędkarski aby być na bieżąco w ten sposób ominie was robienie z siebie …… w internecie, a do osób co łapią takie rybki 3 dziennie lub 3 w sezonie to bardzo was proszę moje robaczki kochane podeślijcie zdjęcie tych waszych żmyślonych okazów … hahaha że względu na to że mamy początek nowego roku chciałbym życzyć wam mniejszego Ból w czterech Liter oraz aby każdemu z was udało się złapać tak piękną rybkę a nawet jeszcze większą 🙂 tylko nie zapomnijcie zrobić zdjęcia… Haha … :*
No tak piękna ryba. Życzę wszystkim takiego trofeum .Też miałem taki okaz co prawda 118cm. tylko raz w życiu w 1982roku (w Warcie w miejscowosci Nowe Miasto woj WLKP) w wieku 12 lat. Od tamtego czasu szczupaki złowione przezemnie nie przekraczały 80 cm
To z opisu wychodzi że takich okazów jak na lekarstwo w naszych wodach. Bo są odłowy sieciami przez straż rybacka.