Strażacy wyjechali do pożaru

0
1999

Zastępy strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim zostały zadysponowane do pożaru w jednym z mieszkań. Na miejscu okazało się, iż sytuacja nie jest tak groźna, jak się początkowo wydawało.

 

Strażacy każde zgłoszenie traktują poważnie. Trudno też na podstawie telefonicznej informacji ocenić jakich rozmiarów jest pożar za zamkniętymi drzwiami mieszkania, dlatego w każdym przypadku natychmiast dysponowane są pełne siły i środki. Tak też było i w tym przypadku. Po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze w jednym z mieszkań we Włodzicach na miejsce skierowane zostały zastępy z JRG PSP w Lwówku Śląskim. Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 20.

Po wejściu do mieszkania okazało się, iż do pożaru doszło, ale nie był on tak groźny, jak się mogło wydawać. Po raz kolejny zadymienie i zapach spalenizny spowodował przypalony garnek.

To nie pierwsza i z pewnością nie ostatnia taka sytuacja. Jak się okazuje, statystycznie strażacy dość często jeżdżą do pożarów przypalonych garnków. Dlatego warto pamiętać jak cenny jest czas strażaków, jakie koszty niosą z sobą takie akcje i że wyjazd do garnka angażuje służby, które w tym czasie mogłyby być potrzebne w innym miejscu. Zatem zanim wyjdziemy z domu, zanim pójdziemy spać sprawdźmy, czy na kuchence nic się nie gotuje. Warto także pamiętać, iż czujność sąsiadów w takich przypadkach jest nieoceniona.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here