Strona główna Aktualności Straciła ciężko zarobione 800 tysięcy złotych

Straciła ciężko zarobione 800 tysięcy złotych

12
2623

Ponad 800 tysięcy złotych straciła mieszkanka powiatu lubańskiego. Pokrzywdzona uwierzyła fałszywemu pracownikowi banku, że ktoś włamał się na jej konto bankowe. Zgodnie z poleceniami „zabezpieczyła” pozostałe środki na stworzonym subkoncie. Apelujemy o ostrożność i rozwagę. Najlepszą obroną przed oszustwem jest zdrowy rozsądek i sceptyczne podejście do niespodziewanych wiadomości i telefonów. Bądźmy czujni i dbajmy o swoje bezpieczeństwo finansowe.

 

Proceder podszywania się przestępców pod pracowników banków i instytucji finansowych, ulega co jakiś czas zmianom. Oszuści wykorzystują telefoniczne połączenie głosowe z potencjalną ofiarą i podając się za osobę reprezentującą bank, wyłudzają dane wrażliwe bądź nakłaniają do wykonania przelewu środków na wskazany rachunek bankowy. W ten sposób „czyszczą” nasze konta albo zaciągają w naszym imieniu kredyty gotówkowe. Niestety przekonała się o tym mieszkanka powiatu, która myślała, że chroni swoje oszczędności przed atakiem przestępców, transferując je na rachunki wskazane przez „pracownika działu bezpieczeństwa jednego z banków”. W ten sposób straciła ponad 800 tysięcy złotych.

Pamiętajmy, że musimy mieć się na baczności, zwłaszcza w sytuacji, gdy chodzi o nasze pieniądze i dane wrażliwe. Za każdym razem, gdy proszeni jesteśmy o wykonanie transakcji z naszego rachunku bankowego, przekazanie danych służących do logowania, bądź gotówki nieznanej nam osobie, jest to potencjalne oszustwo. W takiej sytuacji należy bezwzględnie starać się zweryfikować wiarygodność osoby, która do nas dzwoni, albo kontaktuje się z nami w inny sposób – poprzez SMS, komunikator internetowy czy pocztę elektroniczną. Warto dwa razy zastanowić się i dokładnie wszystko sprawdzić przed wykonaniem czynności zleconej nam przez głos w słuchawce, aby nie stracić oszczędności życia.

Czytajmy dokładnie wiadomości tekstowe oraz e-maile od rzekomych kurierów, operatorów sieci komórkowych lub innych firm. Pamiętajmy, aby nie wchodzić w przesłane linki, nie przekazywać kodów BLIK lub danych z kart płatniczych oraz kredytowych. Poświęcenie kilku minut na sprawdzenie wiarygodności rozmówcy, nadawcy SMS-a, e-maila czy linka i zweryfikowanie autentyczności treści w nich zawartych może uchronić nas przed utratą naszych pieniędzy.

-/asp. szt. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń, KPP Lubań/-

12 KOMENTARZE

  1. Trudno nie zauważyć pewnego paradoksu w tej sytuacji. Kobieta miała łeb od nie parady, aby zorganizować takie oszczędności, a dała się tak łatwo oszukać. To pokazuje, jak podstępne potrafią być metody oszustów i jak łatwo można stracić czujność, nawet mając duże doświadczenie w zarządzaniu finansami.
    Ta historia powinna być dla nas wszystkich przestrogą. Niezależnie od tego, jak rozsądni czy doświadczeni jesteśmy w kwestiach finansowych, zawsze musimy zachować ostrożność i krytyczne myślenie, szczególnie gdy ktoś próbuje nas przekonać do szybkich i nieoczekiwanych działań związanych z naszymi pieniędzmi.

    Warto pamiętać, że prawdziwi pracownicy banków nigdy nie proszą o przelanie pieniędzy na „bezpieczne konta” czy podanie poufnych danych przez telefon. W razie wątpliwości, zawsze lepiej jest samemu skontaktować się z bankiem, używając oficjalnych, zweryfikowanych numerów kontaktowych.

  2. Ja kiedyś przelewałem większą sumę pieniędzy ale dużo mniejszą niż ta Pani i za chwilę miałem telefon z banku chyba centrum operacyjne które dokonuje przelewy z potwierdzeniem czy to ja wykonałem ten przelew. To jak było w tym przypadku???

  3. Przy oszustwach bankowych i dzięki bankom, bank moze anulowac bezproblemowo transakcje przelewu przywracając zapis konta sprzed przekrętu, ale tego nie robią.ciągaj się po sądach. Wiedzcie o tym że nie macie w bankach żadnych pieniędzy tylko zapisy elektroniczne że oddaliście bankowi pieniądze. W opisanym przypadku nikt nie przewiózł transportu gotówki żeby ją stracić z banku do banku, ponadto dlaczego nie zadziałały zabezpieczenia przed finansowaniem terroryzmu i praniu brudnej gotówki i blokada transferu? Domyślam się że to działania tajniaków lub bylych pracownikow banków zajmujących się takimi procederami jeśli chodzi o teorie spiekowe.

  4. A może nie była aż tak mądra tylko oskubała kilku bogatych gości. To teraz modne. Młoda laska że starszym panem potem ślub potem podział majątku i tak kilka razy i się żyje a nie pracuje. Widać takie plastikowe panie. Każda ostrzyknieta włosy doczepione d..pa i c…ki wysylikonowane a na głowie duuuuuze okulary i duuuuuzy SUV. Rozumu to to nie ma ale.kasa wpada. To i ktoś cwanaszy się znalazł i oskubal

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj