„Sami Swoi. Początek”. Odwiedź Lubomierz i przeżyj to jeszcze raz

9
1736

Premiera filmu „Sami Swoi początek” to doskonała okazja do odwiedzenia wraz z rodziną urokliwego Lubomierza, przejścia się uliczkami, gdzie kręcone były kultowe sceny i odwiedzenia muzeum Kargula i Pawlaka.

 

 

Nakręcony w 1967 roku film „Sami Swoi”, jego kontynuacja z 1974 roku „Nie ma mocnych” i powstały w1976 roku obraz „Kochaj albo rzuć”, to polskie komedie wszechczasów. Kultową trylogię na podstawie scenariusza Andrzeja Mularczyka wyreżyserował śp. Sylwester Chęciński. W główne role wcielili się: Władysław Hańcza (Władysław Kargul), Ilona Kuśmierska (Jadźka Kargul), Wacław Kowalski (Kazimierz Pawlak) i Jerzy Janeczek (Witia Pawlak).

Trylogia opowiada o losach dwóch zwaśnionych rodzin, które krótko po zakończeniu II wojny światowej zmuszone są wyjechać z Kresów Wschodnich i osiedlić się na Ziemiach Odzyskanych. Zdjęcia do filmu kręcone były w Dobrzykowicach koło Wrocławia oraz w urokliwym Lubomierzu, które to miasteczko wypromowało się dzięki tym obrazom.

Po 57 latach od premiery Samych Swoich ponownie będziemy mogli śledzić losy Kargula i Pawlaka. Już w najbliższy piątek, 16 lutego na ekranach kin premiera filmu „Sami Swoi. Początek”. Wyreżyserowany przez Artura Żmijewskiego i oparty na scenariuszy Andrzeja Mularczyka obraz opowiada dzieje zwaśnionej rodziny przed osiedleniem się na Ziemiach Odzyskanych. Charakterne postacie w połączeniu z wielką historią w tle mają zabrać widza w sentymentalną, ale też porywającą i pełną humoru podróż.

Dla wielu osób będzie to z pewnością okazja do przypomnienia sobie kultowych scen z trylogii Sylwestra Chęcińskiego. Na przyjęcie gości gotowe jest Muzeum Kargula i Pawlaka w Lubomierzu.

– Premiera nowej odsłony filmu “Sami Swoi” stanowi dla Muzeum Kargula i Pawlaka monumentalne wydarzenie. Przez niemal trzy dekady, wierni wielbiciele trylogii Sylwestra Chęcińskiego przyjeżdżają do Lubomierza, dawnego planu filmowego, w poszukiwaniu śladów ich ulubionych bohaterów. Codziennie, obserwując naszych gości, widzimy ich z uśmiechem na twarzach, gdy przekraczają próg muzeum i wchodzą w świat pierwszych eksponatów, w których odnajdują kultowe cytaty z filmu. Rocznie przyjmujemy w Lubomierzu od kilkunastu do nawet dwudziestu tysięcy turystów, z których wielu przybywa tutaj wyłącznie dla tej klasycznej komedii. Teraz, gdy zbliża się premiera nowego dzieła na wielkim ekranie, bohaterowie wracają, otwierając nową perspektywę dla kolejnych pokoleń widzów. – mówi Pan Michał Pater Przewodniczący Rady Miejskiej i pracownik lubomierskiego muzeum, który przyznaje, iż liczy że ta komedia przyciągnie do Lubomierza nowych fanów.

– Z pewnością wiele osób z młodszego pokolenia nie miało jeszcze okazji zanurzyć się w tych kultowych produkcjach. Wierzymy, że ci, którzy zaczynają swoją przygodę z historią Kargula i Pawlaka od tej najnowszej odsłony, która opowiada wydarzenia poprzedzające pierwszą część, zainteresują się dalszymi losami bohaterów. Dla Muzeum Kargula i Pawlaka stanowi to szansę na jeszcze szersze zainteresowanie niż dotychczas. Już od jakiegoś czasu, gdy pojawiały się pierwsze informacje o planach tworzenia filmu “Sami Swoi. Początek”, nasi goście regularnie pytali nas o nasze zdanie na ten temat. Uważamy, że to bez wątpienia ogromne wyzwanie. Miłośnicy tej najbardziej kultowej polskiej komedii mają wysokie oczekiwania. Muzeum Kargula i Pawlaka stanowi bowiem niejako utrwalenie pamięci o postaciach z “Samych Swoich”, dlatego czujemy się wdzięczni za odważną decyzję i swoisty powrót do historii rodzin Karguli i Pawlaków. Z niecierpliwością oczekujemy rezultatu na wielkim ekranie.” – dodaje Pan Michał Pater.

Film “Sami Swoi. Początek” na ekranach polskich kin pojawi się już w piątek, 16 lutego 2024 roku. Czekamy na Wasze opinie.

Poniżej wideo i zdjęcia z oficjalnego otwarcia po modernizacji lubomierskiego Muzeum Kargula i Pawlaka.

9 KOMENTARZE

  1. Lubomierz pięknieje to prawda ale nie na długo, wszystko co jest robione ma datę ważności,po okresie gwarancji zaczyna się sypać .Życzę aby w wyborach samorządowych wygrał ten sam Burnistrz, jest bezkonkurencyjny nawet pisiory nie mają odwagi na wystawienie kontrkandydata za to przefarbowali się na rozmajte kolory tęczy co człowiek to komitet .

  2. w tym muzeum nic nie ma związanego z filmem, w ogóle nie ma w nim nic ciekawego. Samo miasteczko tez zrobiło się szare, a festiwal od dobrych kilku lat nie jest zauważalny

  3. Festiwal w Lubomierzu w ostatnich latach umarł śmiercią naturalną ,zapraszani są mało popularni ludzie trzecia liga ,co do muzeum szkoda się wypowiadać, czas na zmiany po wyborach samorządowych wszystkich na aut .

    • Panie Krzysztofie J, co się chowasz za nickiem “Swój” :). Ty nie jesteś żaden “Swój” tylko przyjezdny. Wyprowadź się Pan w końcu i jedź narzekać gdzieś indziej. Pa pa

      • Oczywiście,pogonić spadochroniarzy! Lepiej samemu babrać się w swoim gówienku, formuły atrakcji się wyczerpały, a leśne dziadki są przyspawane do fotelików. Ruszcie 4 litery i zobaczcie, co robią inni. Mamy XXI wiek , brak granic i internet… Młodzi, a i niektórzy ludzie “obcy” dla Lubomierza mogliby dodać powiewu świeżości i podrzucić swoje pomysły, ale lepiej ich piętnować…

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here