Problem samobójstw sam nie zniknie. Dane z powiatu dają do myślenia

3
3063

Samobójstwo jest zawsze aktem drastycznym, który zwraca uwagę nie tylko na tego, kto się go podejmuje, ale również na jego ostatni przekaz i całe jego otoczenie, na osoby mu najbliższe.

 

Samobójstwa w Polsce – temat tabu

Niechętnie podejmujemy rozmowę o problemie samobójstw. Jest to temat wstydliwy, nieprzyjemny a dla wielu również bardzo niewygodny. Jeżeli dojdzie już w naszym otoczeniu do takiego tragicznego zdarzenia mówi się o nim bardzo cicho. Często najbliżsi ofiary starają się zamazać fakt targnięcia się na życie bliskiej im osoby. Z jednej strony mogą poczuwać się do winy, z drogiej boją się opinii publicznej i kościoła.

Niestety, chowanie głowy w piasek problemu nie rozwiąże, a jego skala jest przerażająca. Rocznie ponad 5 tysięcy osób odbiera sobie życie! Dla porównania w wypadkach drogowych ginie niespełna 3 tysiące osób.

Dlaczego samobójstwa są temat tabu?

O to, dlaczego samobójstwa są temat tabu i dlaczego nie chcemy o nich rozmawiać zapytaliśmy doświadczoną psycholog Panią Beatę Listwan, prowadzącą w Lwówku Śląskim Centrum Usług Psychologicznych (Daszyńskiego 1b), która tłumaczy:

Żyjemy w świecie, w którym dominującym trendem jest dążenie do osiągnięcia sukcesu w różnych dziedzinach życia. Za priorytetowe uznaje się karierę zawodową, wysoki status materialny, pozycję społeczną pozwalające kształtować atrakcyjny w odbiorze społecznym wizerunek zewnętrzny. Chcemy w oczach innych uchodzić za ludzi sukcesu i tym chcemy się z nimi dzielić. Boimy się mówić głośno o tematach trudnych i ważnych, zwłaszcza związanych ze zdrowiem psychicznym. Uważamy, że doświadczanie problemów i nie radzenie sobie z nimi jest objawem słabości. Z obawy przed negatywnym odbiorem, krytyką ze strony innych, napiętnowaniem społecznym, niektórzy z nas samotnie konfrontują się z problemami, nie zwracając się do nikogo o wsparcie i „znikają”…

Dlatego warto, aby osoby doświadczające problemów korzystały z różnego rodzaju wsparcia, które mogą uzyskać w ramach instytucji funkcjonujących w systemie ochrony zdrowia. Ale mogą to być także funkcjonujące od wieku już lat dedykowane dla różnych grup wiekowych telefony zaufania – często dla niektórych ostatnia szansa uzyskania pomocy.

 

Samobójstwa w Polsce i powiecie lwóweckim

Jako trener umiejętności miękkich od lat pracuję dla samorządowych instytucji pomocy społecznych, sądów powszechnych z całej Polski. W 2018 roku jeden z Sędziów zadał mi pytanie dlaczego o samobójstwach nie mówi się w przestrzeni publicznej. Postanowiłem zmienić status quo. Zacząłem zbierać dane. – wyjaśnia nam Franciszek Małecki-Trzaskoś neuropsycholog, antropolog, który prowadzi szkolenia z psychopatologii i relacji społecznych w instytucjach pomocy społecznej i sądach i który jest także prezesem zarządu Instytutu Badań i Analiz Działalności Jednostek Samorządu Terytorialnego. I to właśnie z członkami tej organizacji zbadał on temat samobójstw.

 

Źródła danych statystycznych

Prezes w rozmowie z redakcją Lwówecki.info tłumaczy, iż dane do statystycznych opracowań pochodzą z kilku źródeł. – Komenda Główna Policji, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz wybrane szpitale zakontraktowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jako pierwszy dane z tych trzech kanałów połączyłem w całość – podkreśla Małecki-Trzaskoś, który zapytany o to jak wygląda problem samobójstw w Polsce, czy jest to tendencja rosnąca, czy malejąca i czy powinniśmy się niepokoić. Przedstawia liczby, które budzą niepokój.

Liczba morderstw, ofiar wypadków i samobójstw

W Polsce od lat liczba morderstw nie zmienia się i oscyluje w okolicy 500 zdarzeń rocznie. W tym samym czasie obserwujemy spadek śmiertelnych ofiar wypadków drogowych – w roku 2019 było to 2.909 ofiar i mamy tendencje spadkową w ujęciu wieloletnim. Z kolei liczba osób, które wg Policji w 2019 zakończyły swoje życie przez zamach samobójczy wynosi 5254 i mamy tendencję rosnącą. Od 2013 do 2019 w Polsce zabiło się 39.119 osób – porównywalna liczba zamieszkuje teren całego powiatu lwóweckiego. Przerażające? – pyta retorycznie Franciszek Małecki-Trzaskoś, który nie kryje, iż podczas zbierania danych pojawiły się rozbieżności pomiędzy danymi z CPR-ów, policji, ministerstwa i szpitali. Liczby z centrów powiadamiania ratunkowego, które przyjmuje zgłoszenie są kilkukrotnie wyższe, a niżeli te otrzymane z policji.

 

Rozbieżności w danych

Patrząc szeroko okresowo od 2013 do 2019 roku widać, że ilość prób samobójczych zakończonych przeżyciem rośnie. Na przykład w 2019 było ich o 300% więcej niż w 2018. Plasuje to powiat lwówecki na trzeciej lokacie w ujęciu ogólnowojewódzkim. Dodam, że w powiecie głogowskim widać spadek takich prób o 75%. Chcę zaznaczyć, że pozostając w przyjaźni z Policją zastanawiam się dlaczego dane w ich tabelach są zniżone.

Otóż operatorzy numeru alarmowego 112 w trakcie połączenia wypełniają formatkę. W niej określają kategorię zdarzenia. Jedną z opcji jest próba samobójcza. W skali ogólnokrajowej CPR czyli operatorzy numeru 112 odnotowują ponad trzykrotnie więcej zdarzeń określanych jako próba samobójcza aniżeli potem jest takich prób ujętych w danych policyjnych. Dlaczego?

Tak silne jest społeczeństwo jak silne jest jego najsłabsze ogniwo. Policja stara się racjonalizować zdarzenia tak aby statystyka się zgadzała – uważa prezes IBiADJST, który nie wyklucza, iż może to mieć związek z chęcią ulżenia rodzinie w cierpieniach po stracie bliskiej osoby.

 

Rośnie liczba prób samobójczych wśród dzieci

W Polsce z roku na rok wzrasta liczba prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży wynika z badań Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. W 2019 roku zarejestrowano 951 prób samobójczych wśród dzieci do 18 roku życia, w tym aż 46 podjętych przez dzieci do 12 roku życia. W minionym roku 98 z nich zakończyło się zgonem dziecka. Według badań Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, 7% młodych ludzi w wieku 13-17 lat próbowało sobie odebrać życie.

Samobójstwa stanowią jedną z głównych przyczyn śmierci dzieci i nastolatków w grupie wiekowej 10-19 lat. Pod tym względem, Polska zajmowała w 2017 roku niechlubne, drugie miejsce w Europie.

Samobójstwo a kościół

Tu znowu wracamy do samobójstw, jako tematu tabu tematu, który szczególnie w kraju katolickim jest tematem niewygodnym. Nierzadko w obliczu dramatu ból miesza się ze wstydem.

W społeczeństwie nadal pokutuje przeświadczenie o wiecznym potępieniu i braku nadziei na zbawienie samobójców. Nadal również część społeczeństwa jest przekonana, iż ksiądz odmówi pochowania takiego człowieka na cmentarzu. Wprawdzie niegdyś tak było. Odmawiało się uroczystych pogrzebów samobójców, chowano ich pod płotami a niekiedy i poza cmentarzami. Dziś kościół zmienił ich postrzeganie. Wprawdzie nadal potępia takie czyny, niemniej zwraca także uwagę na coraz liczniejsze badania naukowe, które mówią, iż takie osoby nie zawsze są w pełni świadome swojego działania. Niektóre diecezje wydały nawet stosowne zalecenia.

„Nie zabijaj”. Nie jesteśmy właścicielami życia, które Bóg ci powierzył.

Katechizm Kościoła Katolickiego nr 2280: Każdy jest odpowiedzialny przed Bogiem za swoje życie, które od Niego otrzymał. Bóg pozostaje najwyższym Panem życia. Jesteśmy obowiązani przyjąć je z wdzięcznością i chronić je ze względu na Jego cześć i dla zbawienia naszych dusz. Jesteśmy zarządcami, a nie właścicielami życia, które Bóg nam powierzył. Nie rozporządzamy nim.

KKK 2281: Samobójstwo zaprzecza naturalnemu dążeniu istoty ludzkiej do zachowania i przedłużenia swojego życia. Pozostaje ono w głębokiej sprzeczności z należytą miłością siebie. Jest także zniewagą miłości bliźniego, ponieważ w sposób nieuzasadniony zrywa więzy solidarności ze społecznością rodzinną, narodową i ludzką, wobec których mamy zobowiązania. Samobójstwo sprzeciwia się miłości Boga żywego.

 

Pogrzeb samobójcy

Co do pogrzebu samobójców, według powszechnego zdania psychiatrów ci, którzy odbierają sobie życie, nie zawsze są w pełni odpowiedzialni za czyn samobójczy. Ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed próbą, cierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy. Dlatego, jeżeli samobójcy o których tu mowa, w ciągu życia okazywali przywiązanie do wiary i Kościoła, nie odmawia się im pogrzebu kościelnego. Uczestnikom takiego pogrzebu, jeżeli wymaga tego potrzeba duszpasterska i nie zachodzi niebezpieczeństwo naruszenia dobra zmarłego i jego rodziny, można wyjaśnić sytuację” – instruuje diecezja wrocławska.

 

Decyzję o pogrzebie samobójcy podejmuje ksiądz

Zawsze ocena powinna być indywidualna, odnośnie do konkretnego przypadku – tłumaczy nam ksiądz Waldemar Wesołowski rzecznik prasowy diecezji legnickiej, który zaznacza, iż decyzja należy do księdza, który musi spojrzeć na całokształt życia człowieka, na to, czy i jak był związany z kościołem.

Według Kodeksu Prawa Kanonicznego, prawo do pogrzebu kościelnego przysługuje w zasadzie wszystkim ochrzczonym. Prawo to wynika z chrztu i dogmatu o świętych obcowaniu. Prawo to określa także przypadki w jakich wierny zostaje pozbawiony pogrzebu kościelnego: „Jeśli przed śmiercią nie dali żadnych oznak pokuty, pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni: notoryczni apostaci, heretycy i schizmatycy, osoby, które wybrały spalenie swego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej, inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych (kan. 1184 § l)”.

Próby samobójcze w powiecie lwóweckim

Z zebranych przez Instytutu Badań i Analiz Działalności Jednostek Samorządu Terytorialnego danych wynika, iż w 2014 roku zamachu na własne życie podjęło się aż 10 mieszkańców powiatu lwóweckiego, z czego 6 zamachów zakończone zostało zgonem. Rok później mamy poprawę w statystykach. Na życie targnęły się 4 osoby niestety, trzy skutecznie. W 2016 roku mamy stuprocentowy wzrost liczby prób samobójczych. Z 8 podjętych prób aż 7 zakończyło się zgonem. Kolejny rok przynosi kolejny wzrost. W 2017 roku zamachu na własne życie podjęło się 9 mieszkańców naszego powiatu. Pięciu z nich nie udało się uratować. W 2018 roku 5 prób samobójczych, w tym 4 zakończone zgonem. W ubiegłym 2019 roku 8 mieszkańców powiatu lwóweckiego postanowiło odebrać sobie życie. W 4 przypadkach próby okazały się skuteczne.

W ostatnich sześciu latach 44 mieszkańców powiatu lwóweckiego targnęło się na własne życie. W tym aż w 29 przypadkach próby zakończyły się zgonami. Te dane dają do myślenia i trudno przejść obok nich obojętnie.

 

Jakie są najczęstsze powody targnięcia się na życie?

Zwykła ludzka samotność wynikająca z odtrącenia społecznego i nie zrozumienia. Ludzie zabijają się bo zachodzi wypadkowa dwóch okoliczności. Po pierwsze nie rozumieją innych ludzi i ich postępowania w swoją stronę. Po drugie: inni ludzie nie rozumieją osób zagrożonych samobójstwem i udają, że Ci ludzie i problemy im towarzyszące nie istnieją.

Można mieć tysiąc znajomych na Facebooku a z nikim nie móc otwarcie rozmawiać – zauważa Franciszek Małecki-Trzaskoś, który zapytany o to w jakim wieku są najmłodsze osoby, które podjęły próbę samobójczą odpowiada: – Powiem brutalnie: każda osoba powyżej siódmego roku życia.

 

Dlaczego ludzie podejmują próby samobójcze?

Najczęściej z powodu doświadczania poczucia bezradności wobec przerastających nas problemów życiowych i wciąż rosnących wymagań otoczenia które sprawiają, że człowiek w samounicestwieniu dostrzega szansę na wybawienie od problemów. – tłumaczy psycholog Pani Beata Listwan, która w Lwówku Śląskim prowadzi Centrum Usług Psychologicznych i dodaje: – Osoba doświadczająca cierpienia psychicznego często jest pogrążona w depresji, która stanowi istotny czynnik ryzyka samobójstwa. Do tych czynników należą również uwarunkowania społeczne i środowiskowe – osamotnienie, brak bliskich relacji z innymi, konflikty rodzinne, sytuacje kryzysowe w związkach, doświadczanie przemocy, utrata bliskiej osoby, silnie stresujące sytuacje często poprzedzające podjęcie próby samobójczej. Podłożem może być także szeroko rozumiana strata – znaczne pogorszenie statusu materialnego, utrata pracy, zagrożenie pozycji zawodowej. Wszystkie mogą się wiązać z poszukiwaniem łatwego sposobu rozładowania napięcia i dążeniem do rozwiązania problemów poprzez stosowanie środków psychoaktywnych czy alkoholu, co zwiększa zagrożenie narastania trudności i podjęcia próby targnięcia się na własne życie.
Wiele osób ponawia próby samobójcze. Każda kolejna próba zwiększa ryzyko dokonania samobójstwa w przyszłości, dlatego kolosalną rolę zapobieganiu samobójstwom odgrywa zapewnianie jej wsparcia emocjonalnego.

Samobójstwa a rozwiązania systemowe

Prezes IBiADJST w rozmowie z Lwówecki.info nie kryje, iż jego zdaniem władze nie są gotowe do zmierzenia się z problemem samobójstw.

Czy instytucje są odpowiednio przygotowane i podejmują właściwe działania? Władze Państwowe nic nie robią bo pozorne działania są fikcją, Władze samorządowe czekają aż “góra coś zrobi”. Panie i Panowie Wójtowie, Burmistrzowie, Starostowie, Prezydenci: przestańcie się łaskawie łudzić, że władza centralna rozwiąże problem jakim jest stworzenie realnej kompleksowej sieci wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego obywateli. Skoro dofinansowujecie policję (etaty, radiowozy), dofinansujcie na początku psychologa w szkole. – apeluje prezes IBiADJST, który podkreśla, iż czas najwyższy na zmierzenie się z problemem, który dotyczy tak wielu osób problemem, który przybiera na sile.

Rosnącą skalę problemu zauważa także rzecznik diecezji legnickiej, który dostrzega, iż coraz częściej ludzie zamykają się w wirtualnym świecie i w tym realnym nie potrafią sobie radzić z problemami. – Dużą rolę odgrywa hejt – mówi ksiądz Waldemar Wesołowski, którego zdaniem kolejne pokolenia są coraz słabsze psychicznie i nie potrafią walczyć z problemami.

 

Jak zapobiegać próbom samobójczym?

Droga do realizacji zamierzeń autodestrukcyjnych nie jest drogą jednokierunkową, bez odwrotu. W każdym momencie można pomóc, można zmienić decyzję człowieka, można przywrócić mu chęć życia. Wśród czynników protekcyjnych największe znaczenie odgrywają umiejętności nawiązywania relacji społecznych i posiadanie wartościowych relacji interpersonalnych, więzi rodzinnych. Dlatego w procesie wychowywania dzieci, budowania rodziny warto zadbać o kształtowanie tych wartości i zasobów. – tłumaczy psycholog Pani Beata Listwan.

 

Zacznijmy rozmawiać

Opracowane przez Instytut Badań i Analiz Działalności Jednostek Samorządu Terytorialnego dane oraz ten krótki materiał, w którym poruszyliśmy temat prób samobójczych to dla wszystkich sygnał ostrzegawczy, iż problem istnieje i odwracanie od niego głowy nie spowoduje, że ten zniknie, a raczej wręcz przeciwnie. Franciszek Małecki-Trzaskoś mówi, iż czas najwyższy na społeczną debatę i na rozmawianie o problemach z naszymi najbliższymi.

My naród, nie umiemy ze sobą rozmawiać. My naród, nie lubimy ze sobą wzajemnie rozmawiać.

Mamy stereotyp, że facet nie ma prawa płakać a kobieta żalić się ze swoich problemów. Tymczasem za maskami makijażu lub za tarczą czyli tabletem/telefonem jest człowiek. Często samotny. Powinniśmy rozmawiać ze sobą na każdy temat. Być ze sobą na dobre i złe. Przestać się wstydzić problemów bo każdy je ma – mówi w rozmowie z redakcją Lwówecki.info Franciszek Małecki-Trzaskoś i dodaje:

Zacznijmy ze sobą rozmawiać. Ale tak serio. Patrzmy sobie w oczy. Słuchajmy naszych rozmówców ze spokojem i tolerancją. Znajdźmy czas dla siebie. Uczmy się siebie nawzajem – zacznijmy od imion naszych sąsiadów.

W krajach anglosaskich rytuał wzajemnego powitania zaczyna się od pytanie o samopoczucie dlatego my w Lwówku witając się również zapytajmy o samopoczucie i stan zdrowia. Najważniejsze: cieszmy się z interakcji. Witając się, wyraźmy szczerą radość z kontaktu, ze spotkania. Czy to trudne?

Telefony zaufania

W przypadku problemów, jeżeli nie masz we własnym otoczeniu osoby zaufanej, z którą możesz porozmawiać, poradzić się, pożalić, zawsze możesz skorzystać z telefonów zaufania. Niektóre z nich to całodobowe i bezpłatne linie obsługiwane przez doświadczonych psychologów.

800 080 222 – Linia dzieciom Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę – Całodobowa, bezpłatna infolinia dla dzieci i młodzieży, rodziców oraz nauczycieli
800 100 100 – Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci – Pomoc dla dorosłych w sprawach dzieci
800 12 12 12 – Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – Pomoc dla dzieci i dorosłych.
116 111 – Telefon Zaufania Dla Dzieci i Młodzieży
800 120 002 – Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” – Pomoc dla dzieci i dorosłych.
800 676 676 – Infolinia Rzecznika Praw Obywatelskich – Pomoc dla dorosłych.
116 123 – Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym – Pomoc dla dorosłych.
800 120 226 – Policyjny Telefon Zaufania ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie – Pomoc dla dzieci i dorosłych.
801 199 990 – Ogólnopolski Telefon Zaufania „Narkotyki – Narkomania” – Pomoc dla dzieci i dorosłych.
801 889 880 – Telefon Zaufania “Uzależnienia behawioralne”
22 635 93 92 – Telefon grupy edukatorów seksualnych “PONTON”
800 70 22 22 – Linia wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego
800 108 108 – Bezpłatna linia wsparcia dla osób po stracie bliskich – Pomoc dla dorosłych.
800 111 123 – Tumbolinia. – Pomoc telefoniczna dla dzieci i nastolatków przeżywających śmierć kogoś bliskiego,

3 KOMENTARZE

  1. Coraz więcej młodych ludzi trafia na oddziały psychiatryczne.Warto pochylić się nad tym problemem. W pogoni za pieniądzem zapominamy że ktoś obok potrzebuje pomocy. .Trzeba rozmawiać ,zawsze znajdzie się wyjście nawet z najgorszej sytuacji

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here