Ogień buchał z komina. Na miejscu strażacy

0
939

Akcja trwała kilka godzin. Wymagała rozbiórki części stropu i wykucia kilku dziur w kominie. Mimo mrozów mieszkańcy nie mogą dziś palic w piecu.

 

Jak podkreślają strażacy, pożar sadzy, to niebezpieczne zjawisko powodowane przez niewłaściwe użytkowanie urządzeń grzewczych i brak regularnej konserwacji. Może ono doprowadzić do gromadzenia się sadzy, a w efekcie ryzyka wystąpienia pożaru.

Pożar sadzy nie tylko zagraża bezpieczeństwu domowników, ale również może spowodować znaczne szkody materialne. Pożar sadzy może uszkodzić komin, ściany przy których jest usytuowany komin, a nawet doprowadzić do pożaru poddasza lub całego budynku.

Główne przyczyny osadzania się sadzy w przewodach kominowych, to zdaniem strażaków niedostateczna wentylacja, czyli zła cyrkulacja powietrza w kominie sprzyja osadzaniu się sadzy. Wskazują oni także na zbyt rzadkie czyszczenie kominów i urządzeń grzewczych. Podkreślają, że niezwykle istotną rolę ma także używanie właściwego paliwa, bo niewłaściwe, zanieczyszczone lub niskiej jakości paliwo, może prowadzić do większej produkcji i osadzania się sadzy.

Pożary sadzy często kończą się na strachu, jednak wiele zdarzeń, po ugaszeniu pożaru, wiąże się z koniecznością dużych remontów, a nierzadko po rozszczelnieniu komina dochodzi także do pożarów całych budynków.

Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło w środowy wieczór. W pewnym momencie zapaliła się sadza w przewodzie kominowym w jednym z budynków w Czerniawie- Zdroju. Ogień buchał z komina. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy strażaków z OSP KSRG Świeradów- Zdrój, jak i JRG PSP w Lubaniu. Działania trwały kilak godzin.

Jak słyszymy, niezbędna była rozbiórka części stropu oraz wykucie kilku dziur w kominie.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a determinacja strażaków pozwoliła zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj