Kto jest za tym, by rynek był zamknięty?

80
4430
sesja rady miejskiej w Lwówku Śląskim
screenshot sesja rady miejskiej w Lwówku Śląskim

22 urzędników podpisało się pod pismem, w sprawie wystąpienia, w sprawie pozostawienia rynku miejskiego zamkniętym. Ten fakt, jak i argumenty mogą zaskakiwać. Ale to nie jedyny głos w sprawie.

 

Ulica podzieliła mieszkańców

Sprawa zamknięcia rynku w Lwówku Śląskim od samego początku dzieli mieszkańców. Gro z nich, w tym działający jeszcze przedsiębiorcy i część radnych jest za tym, by przejazd po północnej- zachodniej stronie ratusza otworzyć, przywrócić ruch, jak to było przed rewitalizacją, a nawet utworzyć kilka miejsc umożliwiających zatrzymanie samochodu.
Stowarzyszenie „Po Stronie Mieszkańców” chcąc dowiedzieć się ilu mieszkańców faktycznie jest za tym, by otworzyć rynek postanowiło zorganizować akcje zbierania podpisów poparcia.

Są też i tacy, którzy stoją murem za burmistrz miasta i chcą, by rynek został zamknięty, jako miejsce w mieście, gdzie osoby starsze, schorowane, niepełnosprawne mogą swobodnie przemieszczać się w drodze do Biedronki. Taki oto głos pojawił się na czerwcowej sesji rady miejskiej. Pod pismem skierowanym do przewodniczącego rady podpisało się 22 urzędników. To odczytała je jedna z mieszkanek miasta. Wcześniej jej wystąpienie zapowiedział przewodniczący:

Urzędnicy podpisali się pod apelem

„Szanowni Państwo, do debaty zgłosiły się dwie mieszkanki. Pierwszą osobą, która się zgłosiła wczoraj była pani Jadwiga Mandziejewicz. Tutaj pani złożyła wniosek podparty dwudziestoma dwoma podpisami mieszkańców – czy osób, może nie koniecznie mieszkańców, ale osób z gminy Lwówek Śląski, lub spoza niej. W ramach tylko informacji dodam, że może to być bardzo ciekawy głos, ponieważ jest to 22 pracowników Urzędu Gminy i Miasta Lwówek Śląski.” – wyjaśniał Przewodniczący Rady Dawid Kobiałka.

Kobieta odczytała przygotowane wcześniej pismo.

Dlaczego w restauracjach jest tak drogo?

Bardzo proszę, bardzo proszę, aby nie otwierać ulicy Placu Wolności, aby tak została jak jest. Mamy jeden kawałeczek tej ulicy, gdzie można swobodnie poruszać się, bez samochodów jeżdżących. My ludzie starsze potrzebujemy chociaż ten kawałeczek, aby było można swobodnie poruszać się, przewieźć na wózku inwalidzkim osoby, które nie chodzą, ludzie starsze, które chodzą o kulach i ludzie które mogą przejechać swobodnie nawet rowerem. Gdy jeździli samochody tą ulicą od strony Rycerska, sklep papierniczy i inne sklepy, to trzeba było mieć oczy z przodu i z tyłu otwarte i po bokach, żeby można było przejść. Na wózku inwalidzkim nie można było przewieźć osoby, która nie chodzi samodzielnie.

Od czasów komunistycznych przez cały czas po dziś dzień do Rycerskiej wchodziło się głównymi drzwiami od strony Kruka. Nikt nigdy nie narzekał i było bardzo dobrze. Niech nie mówią, że mają niskie teraz utargi, jak księgarnia i Rycerska. W dzisiejszych czasach mamy drożyznę. Jak mam za obiad w Rycerskiej zapłacić 80, czy 100 złoty to za te pieniądze każdy ugotuje w domu i ma na dwie rodziny przez dwa dni, na rodzinę przez dwa dni.

We Lwówku są cztery restauracje oraz dwa bary przy ulicy Aleja Wojska Polskiego jak się idzie na cmentarz. Najwięcej ludzi chodzi coś zjeść do Kuźni, ponieważ jest tam bardzo smaczne.

Jeżeli chodzi o księgarnię przy ulicy Plac Wolności, naprzeciw Rycerskiej to, kto chce coś kupić to kupi. Nie ma żadnego wytłumaczenia, że mamy mały utarg. Jest kilka metrów od Rycerskiej są parkingi na samochody. Z drugiej strony są parkingi na samochody. I każdy te kilka kroków podejdzie do sklepu, co ma kupić. Jest to tylko złośliwość, chciwość ludzka, aby komuś dokuczyć, drugiemu. Jak można nastawiać ludzi do złośliwości, chciwości na drugą osobę? Namawiać do podpisu, aby otworzyć tą ulicę Plac Wolności, o co tu chodzi? Z bloku, gdzie mieści się księgarnia starsze ludzie są teraz szczęśliwe, że nie ma szumu samochodów. Mogą w nocy spać.

Panie przewodniczący rady, proszę wziąć nas, ludzi starszych, które nie mogą dobrze się poruszać i ludzi, które nie chcą, trzeba wozić ich na wózkach inwalidzkich. Proszę to wszystko wziąć pod uwagę. Bardzo prosimy jeszcze raz o rozważenie tej sprawy.

Nadmieniam, że po wszystkich miasteczkach, miastach wkoło Lwówka Śląskiego, wszędzie jest cały rynek zamknięty. I ludzie nie szumią! Każdy idzie do sklepu, gdzie potrzebuje. A u nas we Lwówku jest rynek otwarty, z każdej strony są parkingi i jest wszędzie przejazd, dojazd samochodem.

Ja wiem, że ludzie robią to złośliwie. Dla pani burmistrz. Ja już nie chodzę do Gminy przez cztery, pięć lat. Ale gdy mi kazali, żebym podpisała tą drogę o zamknięcie to się już za to wzięłam. Bo żeby, chociaż ten jeden skrawek ulicy był zamknięty ta jak teraz. Żeby można było swobodnie przejść, przejechać rowerem do sklepu ta jak do Biedronki, czy dalej.

Z ledwością się ludzie poruszają o kulach i nie chodzą, trzeba wozić ich na wózkach inwalidzkich. Mam córkę, która ma 47 lat. Od urodzenia nie chodzi. Muszę wszystko przy niej zrobić i potrzebuję, chociaż ten skrawek ulicy Plac Wolności, aby można było ją spokojnie przewieźć, poruszać się z nią. A nie mieć oczy z tyłu i z przodu otwarte i rozglądać się czy jedzie samochód, czy nie jedzie. – czytała kobieta.

Co ma piernik do wiatraka?

Przewodniczący Rady wskazał, iż w tej chwili rada jest przy omawianiu raportu o stanie gminy i wyraził nadzieję, że debata o stanie rynku, o tym czy ma pozostać zamknięty, czy raczej otwarty znajdzie się wkrótce w porządku obrad.

Wypowiedź Dawida Kobiałki przerwała pani Krystyna Piotrowicz Radna Rady Powiatu Lwóweckiego, która poprosiła o głos.

„Przepraszam Panie Przewodniczący, ale muszę się wtrącić, jako mieszkaniec, bo ma pan rację, że to jest raport o stanie [gminy] i myślę, że taki głos, z całym szacunkiem pani Jadziu nie powinien mieć miejsca dzisiaj, ponieważ to jest tak: reklama i antyreklama. To ile, gdzie kosztuje obiad i w jakiej restauracji nie powinien dzisiaj paść. I tak jakby był jeden sklep, tylko księgarnia we Lwówku. Ja myślę, że to powinien być temat na odrębną sesję i temat merytoryczny.” – argumentowała pani Piotrowicz, która zwracając się do przedmówczyni przyznała, iż ta ma prawo do swoich odczuć.

„Nie powinno to mieć miejsca moim zdaniem” – dodawała pani Krystyna Piotrowicz, która mówiła, iż nie podobała jej się wypowiedź poprzedniczki.

Kto manipuluje lwóweckimi seniorami?

Jako kolejna głos w omawianiu raportu o stanie Gminy Lwówek Śląski zabrała kolejna mieszkanka, która również odniosła się do sprawy zamykania- otwierania rynku.

„Bardzo proszę pani Teresa Iwankiewicz, która złożyła podpisy, 35 podpisów osób, które pani reprezentuje” – zapowiadał mieszkankę przewodniczący rady.

„Jestem wiceprezesem lwóweckiego stowarzyszenia „Serdeczna dłoń”. Na prośbę członków naszego stowarzyszenia, ale i także środowiska lwóweckich seniorów, niezrzeszonych, ale naszych sympatyków zaniepokojonych zaangażowaniem osobistym pana przewodniczącego rady miasta i jego kolegi też radnego, zbieraniem podpisów wśród seniorów pod petycją otwarcia rynku w Lwówku Śląskim. Seniorzy niektórzy nie potrafią odmówić, bo mili sympatyczni młodzi panowie. Dlaczego tak mówię? Bo to jest kwestia manipulacji seniorami. Apeluję o opamiętanie się pana przewodniczącego i niektórych radnych w podejmowaniu takich decyzji. Najpierw głosowanie jest za przeznaczeniem środków publicznych na realizację zadań, w tym pozwolenie na zamknięcie rynku. Decyzja była trafna, bo w Polsce w wielu miastach to jest standard. Wtedy żadnego sprzeciwu nie było, ani akcji zbierania podpisów. Zaprzeczacie sobie sami. To jakieś niezdecydowanie. Nie zgadzacie się ze swoimi wcześniejszymi decyzjami. Gdzie odpowiedzialność moralna wobec wyborców i mieszkańców? Radni powinni się zajmować innymi potrzebami gminy, słuchać mieszkańców. Po to zostaliście wybrani z zaufania publicznego, do pełnienia tak odpowiedzialnej roli, a nie robić korektę wcześniejszych decyzji. Tutaj chciałam właśnie powiedzieć, że to są zdania cytowane przez moich seniorów.
Ostatnio byliśmy ze stowarzyszeniem z wizytą w Bolesławcu u zaprzyjaźnionych bolesławieckich seniorów. Tam tłum ludzi w ogródkach, lodziarni, przy fontannie tryskającej wodą dającą ochłodę siedzącym na słynnej ławeczce ceramicznej siedzących seniorów.
Seniorzy i mieszkańcy Lwówka zadowoleni są – zresztą u nas seniorzy to okazują. Nasze lwóweckie stowarzyszenie seniorów obecne na ostatniej sesji, gdzie miało być głosowanie nad projektem utworzenia rady seniorów, podkreślam z naszej inicjatywy, miał to być wspólny projekt, przy początkowym wsparciu pana przewodniczącego, ale okazało się, że ani my, ani radni nie odebrali maila wysłanego o godzinie 0:30 i nie mieli możliwości zapoznania się z ostatecznym statutem rady seniorów. Nie dość, że nas zlekceważono, ale i radnych, czy to nie manipulacja? Tak jak te podpisy, wykorzystywanie seniorów, którzy są podatni na manipulację, oszustwa na wnuczka.
Ostatnio byliśmy, jako stowarzyszenie z wizytą w komendzie powiatowej. W rozmowie z komendantem powiedział, że w Polsce są codziennie takie przypadki manipulacji, dlatego współpracujemy z policją, robimy akcję bezpieczny senior, dzisiaj nawet takie drugie szkolenie się odbyło w biurze stowarzyszenia. Ponadto członkowie naszego stowarzyszenia informują nas też, że są wciągani, nakłaniani do pisania skarg na panią burmistrz. Żałują teraz, że byli zmanipulowani, wciągnięci w grę polityczną. Chętnie by chcieli panią burmistrz przeprosić, bo okazało się, że ona nie maiła wspływu na te decyzje, bo to tak się dzieje, aby rozmawiać na sesjach negatywnie o pani burmistrz.” – twierdziła pani wiceprezes, która zareklamowała także działalność stowarzyszenia opowiadając o wizycie na forum rad senioralnych.

„Panie przewodniczący, jakie pan ma zasługi dla Lwówka w działalności społecznej? Czym może się pan pochwalić? Jaką pan ma wizję dla miasta i mieszkańców? Bo pani burmistrz sprawdziła się, jako sołtys Mojesza, robiła nowatorskie projekty, jak na tamte czasy, zdobył zaufanie mieszkańców Mojesza, zaktywizowała mieszkańców, zintegrowała do wspólnego działania na rzecz lokalnej społeczności. Wielu sołtysów mogłoby i pewnie brało przykład. Działają wśród radnych też właśnie sołtysowie, którzy działają. Mieszkańcy to ocenili i teraz zasiadają w radzie miasta, ale nie mają odwagi odezwać się. Dzięki zaufaniu wyborców mieszkańcy powierzyli z pełnym zaufaniem i wiarą stanowisko pani burmistrz wierząc, że jest to odpowiednia osoba. Nie da się zaprzeczyć, że w ostatnim czasie Lwówek Śląski przeszedł wizerunkową metamorfozę i to jest dobra ocena mieszkańców i to jest też dobra ocena i władz miasta.” – twierdziła wiceprzewodnicząca, która w punkcie sesji rady miasta dotyczącej raportu o stanie Gminy i Miasta powróciła do omawiania działalności reprezentowanego przez nią stowarzyszenia.

O czym jest debata?

Po zakończeniu wypowiedzi pani wiceprezes Dawid Kobiałka Przewodniczący Rady Gminy i Miasta w Lwówku Śląskim przypomniał, iż sesja ta nie dotyczy debaty nad jego osobą, a nad wotum zaufania dla pani burmistrz. W odniesieniu do wspomnianej przez przedmówczynię inicjatywie dotyczącej utworzenia rady seniorów pokazał swoją ulotkę wyborczą z 2018 roku, w której już wówczas zapisał utworzenie rady miejskiej dla seniorów, która zadecyduje o zajęciach na Lwóweckim Uniwersytecie Seniora. Wskazał także, iż po ostatniej sesji rozmawiał z członkiem stowarzyszenia seniorów, który przeprosił go, bo nie doczytał tego w jego ulotce wyborczej.

Przewodniczący odniósł się krótko także do zarzutów w sprawie słuchania mieszkańców:

„Jak może pani powiedzieć, żebyśmy interesowali się sprawami seniorów, sprawami mieszkańców, a potem powiedzieć, że zbieramy podpisy od mieszkańców. To właśnie to robimy. Chcemy znaleźć opinię, jaką mają mieszkańcy, czyli również seniorzy. Różne osoby się podpisują.” – wyjaśniał przewodniczący Kobiałka.

Od redakcji

To bardzo dobrze, że mieszkańcy, lokalni działacze chcą dyskutować o sprawach swojego miasta, jednak pewne obawy, o jakość tej „debaty” może budzić pismo z podpisami samych urzędników popierających stanowisko swojej szefowej, w którym zabrakło podpisów tych szczęśliwych seniorów, o których w nim wspominano. Mało kulturalnym w całej tej „dyskusji” są także nie merytoryczne ataki na osoby o możliwie odmiennych poglądach a już tym bardziej mówienie przy tej okazji o możliwej manipulacji, czy oszustwach.
Trudno też nie odnieść wrażenia, iż wystąpienia te w trakcie omawiania raportu o stanie gminy i debaty nad wotum zaufania dla burmistrza mogły mieć na celu odwrócenie uwagi od głównego tematu. Ale to pozostawiamy do Państwa oceny i zachęcamy do komentowania.

Wyjaśnienia (08.07.22 r.)

Dziś po południu wiceburmistrz L. Krokosz poinformował, iż pracownicy urzędu faktycznie podpisali się pod pismem, ale w sprawie wystąpienia mieszkanki miasta, która optowała, za tym, by rynek pozostał zamkniętym. I jak przekazał, w jego ocenie nie jest to jednoznaczne z tym, iż byli oni za tym, żeby rynek był nadal zamknięty. W naszej ocenie podpisując coś zapoznajemy się z tym, jeżeli ktoś chce przemawiać, to dowiadujemy się dokładnie w jakim temacie, czy jest on zbieżny z naszymi poglądami. Ale jeżeli kogoś tym tytułem, nagłówkiem uraziliśmy, to przepraszamy.

80 KOMENTARZE

  1. “Burmistrz sprawdziła się, jako sołtys Mojesza, robiła nowatorskie projekty, jak na tamte czasy, zdobył zaufanie mieszkańców Mojesza, zaktywizowała mieszkańców, zintegrowała do wspólnego działania na rzecz lokalnej społeczności. Wielu sołtysów mogłoby i pewnie brało przykład” Polecam powrót z urzędu do Mojesza, wszyscy na tym skorzystają.

  2. Cyt.
    “…pani złożyła wniosek podparty dwudziestoma dwoma podpisami mieszkańców – c z y o s ó b, m o ż e n i e k o n i e c z n i e m i e s z k a ń c ó w, a l e o s ó b z gminy Lwówek Śląski, lub spoza niej. W ramach tylko informacji dodam, że może to być bardzo ciekawy głos, ponieważ jest to 22 pracowników Urzędu Gminy i Miasta Lwówek Śląski.” – wyjaśniał Przewodniczący Rady Dawid Kobiałka.

    Panie przewodniczący kilka pytań, bo chyba nie zrozumiałem pańskiej wypowiedzi:
    1 Czy urzędnik z gminy zamieszkały w gminie nie jest jej mieszkańcem czy tylko “osobą”?
    2. Czy urzędnik nie ma prawa głosu w sprawie rynku jako mieszkaniec gminy?
    3. Skąd pan wie że każdy z ww. 22 “osób” to pracownik gminy?
    4. Czy na pańskiej liście poparcia chyba to były tylko 32 osoby (na kilkanaście tysięcy mieszkańców gminy) mieszkają w rynku – też sprawdził pan to?
    5. Czy policzył i zna pan koszty przebudowy rynku dla utworzenia kilku miejsc parkingowych kosztem rezygnacji z placu gdzie są imprezy miejskie i uroczystości jak ostatnia strażaków?

    Wszystko z powodu 32 głosów poparcia przebudowy nowego placu i braku opinii kilkunastu tysięcy mieszkańców gminy? Naprawdę?

  3. Panie Dawidzie a może warto zacząć działania z większym poparciem społecznym? Może już dość czekania za kończenie lub zakończenie inwestycji gminnej i zgłaszanie nagle kosztownych propozycji zmian?
    Do dziś nie wiem co konkretnego zrobił pan przez 8 lat obecności w gminie dla rozwoju gospodarczego i kulturalnego gminy.

  4. Ciężko nie odnieść wrażenia, że sprawa zamykania / otwierania rynku, nabiera już wymiaru stricte “politycznego”. Zazwyczaj zgadzam się z postulatami Stowarzyszenia “Po stronie mieszkańców’, jednak w tym temacie raczej nie chodzi o “stronę mieszkańców”, a usilne dodanie kolejnej czarnej plamy na obrazie pt. “Kadencja Burmistrz Marioli Szczęsnej”. Argumentacja przedsiębiorców sąsiadujących z zamkniętą częścią rynku, jakoby ten zabieg urbanistyczny miał spowodować krytyczny spadek ich przychodów, wydaje się mocno naciągany. Raczej dla niewielkiego odsetka społeczności, podstawą do o odstąpienia od dokonania zakupu lub nie skorzystania z usługi, będzie brak pobliskiego miejsca parkingowego. Oczywiście w mieście odczuwalny jest deficyt parkingów, jednak czy to tylko kwestia zamknięcia części rynku, czy może problem jest rozleglejszy i w dużej mierze dotyczy planów zagospodarowania terenów w centrum miasta? Przeprojektowanie kilku ulic i zastosowanie parkingów skośnych na pewno pomogłoby zmniejszyć dolegliwości związane z tematem parkowania. Sam pomysł zamknięcia części rynku uważam za dobry ruch, co domniemywam podziela duża część mieszkańców.

  5. Nadmieniam, że po wszystkich miasteczkach, miastach wkoło Lwówka Śląskiego, wszędzie jest cały rynek zamknięty. I ludzie nie szumią! Każdy idzie do sklepu, gdzie potrzebuje. A u nas we Lwówku jest rynek otwarty, z każdej strony są parkingi i jest wszędzie przejazd, dojazd samochodem.——- co za bzdura. Ta Pani po prostu kłamie.We Wleniu jest otwarty rynek .

  6. Nie rozumiem potem płacz iż miasto się wyludnia Lwówek to już praktycznie miasto emerytów i tylko ich zdanie i wygoda ma się liczyć? Ja się pytam co władze zrobiły dla młodych .

    • Ja nie jestem urzędnikiem, mieszkam w okolicy rynku i mam swoje zdanie, nie daję sobą manipulować młodemu cwaniakowi i chcę żeby rynek pozostał zamknięty. Nie każdy kto myśli jak ja jest urzędnikiem. 😉

  7. A ja mam pytanie do tych 20 osób, które podpisały się pod mową obrończą? Ile lat zamieszkują pod adresem w obrębie rynku??? Od kiedy zdały sobie sprawę, że lokalizacja w ścisłym centrum musi się wiązać z hałasem? I od kiedy zaczęło im to przeszkadzać? Czy aby nie dopiero od momentu zamknięcia części rynku…?

  8. Z całym szacunkiem dla osób które się wypowiedziały, ale decyzja nie powinna należeć do 20 czy 30 osób, które mieszkają w obrębie Placu Wolności!!! Sama jestem matką seniorki, osoby niepełnosprawnej, która żeby dostać się do lekarza, szpitala czy apteki musi polegać na ŚRODKACH TRANSPORTU. I każda taka wyprawa to jest HORROR. Pomijając kwestię zaparkowania w okolicy ośrodków zdrowia czy aptek to większość ulic w sąsiedztwie staje się jednokierunkowymi, bo zdesperowani ludzie parkują auta na jezdniach, chodnikach itp. tak że trudno nawet przejechać. Bezpieczeństwo mieszkańców to nie trakt spacerowy z bloku do Biedronki…

    • To czym ty wozisz matkę skoro w jeden pas jezdni się nie mieścisz, autobusem? Matkę wieziesz, stajesz na moment na awaryjnych i wysiada, odjeżdżasz. Musisz mieć zapewnione miejsce pod samą przychodnią?

      • Jeśli część pasa jest zastawiona zaparkowanymi autami a do tego środkiem jezdni wędrują piesi, którzy nie mają możliwości przejść chodnikiem bo jest on zastawiony to bywa że ciężko przejechać nawet najmniejszą osobówką. Proponuję przejść się wzdłuż szpitala od strony izby przyjęć, ocenić sytuację i wtedy się wypowiadać

  9. Super że ruch samochodów od strony rynku został wstrzymany. Teraz ruch samochodów przeniósł się na ulicę Mickiewicza, czyli na druga stronę bloku. Od kiedy mam szlak komunikacyjny i parking pod oknami kuchni i sypialni jestem o wiele spokojniejszy

    • ruch pod oknami i balkonami z jednej strony bloku nie przeszkadzał ale już z drugiej bo zamiast na godzine przejada trzy to już dramat 🙂 czego oczekujesz żyjąc w centrum – ciszy? Januszu, proszę cię… 🙂

      • Wręcz przeciwnie. Staram się w ten sposób obalić absurdalne argumenty zwolenników zamknięcia rynku. 1. Hałas przejeżdżających samochodów nie dotyczy tylko rynku albo tylko mieszkańców Mickiewicza czy Morcinka, jeśli komuś to przeszkadza to proponuję przeprowadzić się na wieś, najlepiej daleko od szosy. 2. Zamknięcie rynku nie wstrzymało ruchu samochodów we Lwówku. Te które nie przejeżdżają przez rynek znajdują drogę przez Mickiewicza (która staje się powoli drogą dwukierunkową) albo przez Morcinka. Zalety? Żadne. Poza tym że teraz dziecko wychodzące z bloku może teraz wybiec wprost pod nadjeżdżający samochód. 3. Spaliny??? W rynku zatruwały powietrze mieszkańcom Mickiewicza! Za to auta poruszające się po drugiej stronie bloku czy nawet blok dalej nie produkują spalin. I nagle mamy czyste powietrze w obrębie kilku kilometrów

        • A ja widzę plusy. Można pospacerować po zamkniętym rynku. Ma on wygląd historyczny, taki, jakim był kilkaset lat wcześniej. Jak w innych miastach jest zamknięty. Jest dobrze.

  10. I bardzo dobrze te kurłysyny tylko smrodzą tymi spalinowymi pojazdami oddychać się nie da w mieście !!! Super że nie przeszedł ten śmieszy ich projekt podpisywania. Jak były samochody i sklepy nie było jak w spokoju usiąść na ławce. I teraz też sklepy się wykruszają co pijaki chodziły i robili syf na rynku teraz jest super i mamy już spokój.

    FAJNIE BY BYLO JAKBY JESZCZE TEŻ ZAKAZALI WJEŻDŻAĆ OD DRUGIEJ STRONY WTEDY WSZYSCY BYLI BY SZCZĘŚLIWY

    • To racej wy się opamiętajcie.Pozamykaliscie rynekj i zadowoleni.A z tyły rynku dalej parkowanie na trawnikach i gdzie się da.My przynajmiej mamy rynek otwarty i nawet więcej miejsc parkingowych sie zrobiło.A wy nie peryferia? jedynie co macie to ART w płakowicach i w rakowicach fabrykę fabryk i POZATYM NIC.marketów mnóstwo tylko po co wiocho?Jak te zakłady zamkną to po was.

  11. Nie jestem zwolennikiem obecnych władz miasta , ale cieszę się ,że przynajmniej część rynku jest zamknięta dla ruchu samochodowego . W dobie powszechnych zakupów internetowych , niestety część drobnych sklepów jest skazana na porażkę , bez względu na organizację ruchu .

  12. Jakoś wypowiedź drugiej pani, tzn,czytanie tego ….słuchając…To wydaje mi się, że to są słowa Naszej Władczyni….czy ktoś też tak myśli?

  13. Druga pani odczytała, wypowiedziała słowa większości emerytów mieszkających we Lwówku. Rynek powinien być zamknięty. “Nieszczęście” chyba nie było w innym mieście na rynku. “Nieszczęście” zapamiętaj lepiej z mądrym zgubić i mądrego posłuchać ,jak z głupim znaleźć i i powtarzać brednie.

  14. Pani Teresa wypowiedziała się w imieniu seniorów , jak również pani Jadwiga. Obie panie mówiły o tym samym. To nie były słowa ani podszept “władczyni” Były to słowa nasze Seniorów, aby dotrzeć do radnych przed podjęciem decyzji. Dobrze się stało,że tych radnych myślących działających na rzecz społeczeństwa jest więcej . Co prawda jest kilku radnych niezadowolonych, sami źli na siebie, jakby dać im lusterko i młotek zgadnijcie co by zrobili ?

  15. Pani Jadzia chodzi po urzędzie i zbiera podpisy. Zebrała ich aż 22.
    Kto nie podpisał??? Oj będzie nagana i brak premii.
    Pani burmistrz serdecznie dziękuje p. Jadzi za płomienne wystąpienie i wsparcie.
    Poziom wypowiadającej się i dziękującej … jak na nagraniu.
    Ważne 22 głosy za zamknięciem, a nie setki głosów za otwarciem. Brawo !

  16. Jestem prezesem Lwóweckiego Stowarzyszenia Seniorów “Serdeczna Dłoń ” Kabaret znasz panią Jadzię. Ja jej też nie znam. (Będąc na sesji słuchałem jej wypowiedzi) Jest to bardzo miła rozsądna kobieta. Wyraziła swoje zdanie i zdanie w imieniu innych seniorów i mieszkańców Lwówka . Ciebie nie byłoby stać na poproszenie urzędnika o podpisanie się o to co chciała przekazać w imieniu lwóweckich seniorów. Jesteś jak tchórz albo struś głowa w piasek a dupa do góry. Jak chcesz wyrazić swoje zdanie to przedstaw się nie wstydź się swojego imienia i nazwiska, chyba że chcesz zabierać głos jako “cicho, ciemny’. “Kabaret” to co reprezentujesz sobą to jest naprawdę kabaret. Myślę że kiedyś będziemy mieli okazję spotkać się i porozmawiać. A dla Pani Jadzi to wielki szacunek. Pani Jadziu w imieniu stowarzyszenia Seniorów dziękujemy za serdeczne słowa .Seniorzy są dumni,że jest przedstawicielka co nie boi się powiedzieć co myślimy.”Serdeczna Dłoń” SERDECZNE POZDROWIENIA

  17. Panie Stefanie Wałowski. Mówi pan, że Pani Jadzi nie zna. Mnie Pan zna. Przypomnę tylko, że poznaliśmy się, kiedy Pana wyrzucono z poprzedniego stowarzyszenia seniorów. Przedstawiał mi się Pan wówczas jako osoba bardzo uczciwa, niemalże krystaliczna. Wspierałam wtedy Pana i zostałam członkiem Stowarzyszenia ” Serdeczna Dłoń”. Dziś mam inne zdanie o Panu i nie życzę sobie, żeby wypowiadał się Pan również w moim imieniu, jako członka. To, że jest się prezesem czy zastępcą stowarzyszenia nie upoważnia do wypowiadania się w imieniu seniorów, których Pan nawet nie pyta o zdanie. Seniorzy to ludzie starsi, ale nie ubezwłasnowolnieni i możemy sami za siebie mówić. A jak ktoś upoważnił Pana do wystąpienia w Jego imieniu, to proszę podać nazwiska tych osób. Oczekuję również, że poda Pan zapis ze Statutu Stowarzyszenia, który mówi, stowarzyszenie będzie prowadzić grę polityczną, i że członkowie stowarzyszenia będą wciągani w tę grę bez Ich zgody i wiedzy.

  18. Pani Aniu Wożniak . Mnie nie wyrzucono z poprzedniego stowarzyszenia związków PZERiI tylko odwołano ze stanowiska przewodniczącego dlatego że ujawniłem ,że działacze PZERiI okradają emerytów.(pani była świadkiem zrywania plakatów prawdy ) Biorą zawyżone diety i jeżdżą na wczasy za darmo . Nie boję się to mówić głośno |||| Polski ZERiI to złodzieje okradają emerytów leganie biorą diety 700 zł miesięcznie jeżdżą na wczasy za darmo. Polski Związek ERiI może mnie pozwać do sądu co mnie wcześniej straszyli. Pani Aniu jest mi bardzo przykro ,że pani o naszym stowarzyszaniu się tak wyraża. Myślę że w naszym stowarzyszeniu gdzie panuje serdeczność ,radość, uśmiech, serdeczna dłoń, pani Aniu Pani nie ma tu miejsca. Pozdrawiam STEFAN

  19. Brawo Pani Aniu, głos rozsądku, jak ktoś chce robić politykę to niech do partii się zapisze, a nie wykorzystuje stowarzyszenie do robienia kampanii Pani Burmistrz

    • W ponad połowie mieszkań na Mickiewicza z tej strony znajduje się jeden z pokoi i osoby pozwalające sobie na luksus zwany snem ośmielają się z niego korzystać

    • Mieszkańcu Morcinka! Świetnie się składa że poruszasz temat imprez! Zapraszam do sąsiedniego bloku celem przekonania się na własne uszy czy bardziej uciążliwy jest hałas aut podjeżdżających pod księgarnię czy imprez odbywających się w Rycerskiej

  20. Ukłony dla Pani Jadzi. Ja np. nie wiedziałem, że żeby zebrać 22 podpisy, by zabrać głos na sesji, wystarczy wejść do urzędu. A Pani Jadzia wiedziała. Mimo, że od lat nie chodziła do urzędu, raz weszła i ciach: ma 22 podpisy. Co zaś się tyczy tego jeżdżenia w rynku wózkiem inwalidzkim, to Pani Jadzia może być spokojna. Tłoku nie będzie, bo my “starsze ludzie” rzadko chodzimy po rynku, bo po tych krzywych kostkach nie da się chodzić. Ale i nie ma już po co. Sklepy pozamykane, a w restauracji drogo. A może by tak pójść za ciosem, zebrać w urzędzie kolejne podpisy i organizować w rynku, na tej krzywej kostce, zawody wózków inwalidzkich.

  21. Pani Jadzia jest “wielka” ,odważna odczytała to co leżało jej na sumieniu i zdaniu innych seniorów. Bierzcie przykład z pani Jadzi i tej drugiej seniorki. Nie bójcie się mówić głośno.

  22. No to sobie Pani Burmistrz znalazła obrońców. Ośmieszyli i P. Burmistrz i siebie. Wielki szacun dla Przewodniczącego Rady Miejskiej, że w tej całej błazenadzie, i atakach na Jego osobę potrafi utrzymać klasę.

  23. Kolego sympatyk 1,2,3 i wiele innych uczestników wpisów. Sesja radnych wygląda jak “RING BOKSERSKI” kto komu dołoży i jeszcze kopa na rozchodniak. To tak jakby mąż z żoną miał problemy i nieporozumienie i najlepiej aby całe miasto o tym wiedziało. Burmistrz, Przewodniczący ,radni jesteście dla nas. My oczekujemy od Was zgodnego ,konkretnego działania. LSS”Serdeczna DŁOŃ” w tym roku ponowiła wniosek o powołanie Gminnej Rady Seniorów jak również o powołanie powiatowej Rady Seniorów. Chcemy współpracować z Przewodniczącym z radnymi. My jako ciało obserwujące, doradcze, chcielibyśmy też brać czynny udział w życiu społecznym też wyrażać swoje zdanie. Liczymy na współpracę. Z poważaniem

  24. Wydaje mi się,że podpisy są po to żeby zbadać ilu ludzi jest za otwarciem rynku a ilu przeciw. Po co te kłótnie , awantury i wyzwiska. Nikt na siłę nie chce nic robić. Chyba każdy ma prawo do swojego zdania. Skąd w ludziach tyle agresji.

  25. Brawo Pani Anna Woźniak. Szacunek dla Pani za odwagę w wyrażaniu swojego zdania. Gratuluję Redakcję za obiektywizm. Pan przewodniczący o zastępczyni Stowarzyszenia działają w swoim interesie i powołują się na stowarzyszenie. Seniorzy należą do różnych organizacji i mają różne zdania. Czasy dyjtaktury panie przewodniczący minęły. Co robią inni w innym związku tonie Pana sprawa. To zależy od statutu jaki przyjęli. Jest Pan despotą. Czas się opanować i nie wciągać w rozgrywki polityczne Seniorów. Seniorzy to ludzie 60+. Mają swoje problemy o których Pan nie dba. Tylko myśli Pan o sobie. A w Bolesławcu jest czynna fontanna, liczne ogródki i brak aut na rynku bo władze miasta dbają o mieszkańców. Liczne miejsca parkingowe wokół rynku.

  26. Wstyd dla Pana przewodniczacego. Miesza się Pan do innego związku który Działa zgodnie ze statutem ogólnokrajowym. A Pan co robi. Wciąga pan seniorów w rozgrywki polityczne. Nie dba o sprawy Seniorów. Ważne to imprezki kiełbaski i piwko. Wyjazdy dla kilku osób i wrzucanie zdjęć do znudzenia w internecie. Już się na Panu poznali tu i tam.

  27. Ruch samochodowy to nie problem 2 czy 3 ulic w mieście. Za to drący mordy klienci “Rycerskiej” już tak. Może by idąc tym tokiem myślenia zamknąć “Rycerską”…???

  28. Pan przewodniczący i Pani vice przewodnicząca nowego Stowarzyszenie pod nazwą “Serdeczna Dłoń” prowadzą dziwną akcję promocji swojej osoby i reklamy.Mieszają Seniorów do sporów politycznych na szczeblu lokalnym. Czas zająć się prawdziwymi problemami ludzi starszych to jest seniorów,emerytów, inwalidów. To mało popularne ale po to jest stowarzyszenie. Brawo dla redakcji za podjęcie tematu.

  29. Popieram . Zamknięto kawałek rynku i niby “wolny rynek od spalin”. Śmiechu warte. Argument ,że niby do biedronki można bezpiecznie przejść . Jeszcze lepiej…

    • Jestem rodzicem, często spaceruję z dzieckiem po zamkniętym terenie. Żule były, są i będą. Nie ma oszczanej i śmierdzącej wierzby. Same plusy. Gonienie żuli to sprawa dla policji i straży miejskiej.

  30. Co do Pana Stefana W.to został przyniesiony w teczce do Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów w Lwówku Śląskim. Nie sprawdził się i został uchwałą Zarządu zwolniony z funkcji. Kiedyś chbia być Burmistrzem Wlenia i nie wyszło. Teraz chce opanować Gminna Radę Seniorów. Marzy by zostać Burmistrzem Lwówka Śląskiego. Chore ambicje małego człowieczka. Miesza się do polityki i wciąga nieświadomych Seniorów. Idzie na ilość a nie na jakość działań. Daleko od takich ludzi.

  31. Dla byłego przewodniczącego emerytów Stefana W wielki szacunek.Został odwołany bo co nie sprawdził się. Bo co ujawnił ,że od wielu lat działacze z zarządu emerytów, jeżdżą na wczasy za dramo i na wycieczki, to dlatego Wam nie pasował. Wy temu małemu człowiekowi nawet do pięt nie dorośliście , pod względem działalności społecznej i pomysłowości w organizowaniu życia społecznego.

  32. Ludzie! Przestańcie! Seniorów przybywa .Czas się zająć Ich problemami ,a nie wymyślonymi problemami.
    Seniorzy mają tzw przyziemne problemy ,a nie same imprezy .Ilu Starszych Osób bierze udział w imprezach. Ludzie starsi mają kłopoty typowe dla Ich wieku i stanu zdrowia.
    Czas zakończyć spory i zając się przez wszystkie organizacje sprawami Seniorów,Emerytów,Rencistów.
    Powodzenia w działaniu dla dobra Osób Starszych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  33. “emeryt” wszyscy mamy jakieś problemy i choroby Zapamiętaj jedno, uśmiechnięty, rozbawiony emeryt to zdrowy emeryt. Jest stowarzyszenie seniorów, imprezują ,organizują wycieczki, różnego rodzaju spotkania, nie mają czasu chodzić po lekarzach , ale ich też ich coś boli. Teraz kiedy mamy trochę czasu dla siebie wykorzystaj to. Emeryt wspominasz o jakiś sporach , i problemach. Wstąp do takiego stowarzyszenia seniorów, gdzie wszyscy są uśmiechnięci, zadowoleni z życia, bawią się i nawzajem sobie pomagają.

  34. Brawo Ndhs – masz rację.Dla młodych też brak ciekawych propozycji. Powołajcie Młodzieżową Radę Gminną
    i działajcie na rzecz młodzieży. Może obejmiecie LOK (dużą salę) bo to martwy obiekt.Koncerty mają miejsce w Płakowicach lub SP nr 2.
    Odnośnie rynku to należy przywrócić ruch na całym rynku i przyjąć opłaty na rynku jak to miejsce w Gryfowie Śląskim.
    Pani wice prezes Serdecznej Dłoni niech zajmie się problemami Seniorów i nie miesza się do polityki lokalnej ,do wyborów jeszcze daleko.
    Pan prezes Serdecznej Dłoni to niczym Nikodem Dyzma pcha się na salony.Skłócił Seniorów we Wleniu i teraz robi to w Lwówku Śląskim. Miesza się do innych organizacji ,które maja swój statut ogólnokrajowy.Może by się opanował i pomyślał co robi bo już się np pani Ania się na nim poznała.

    • Powinieneś brać przykład z rynku i się zamknąć 😉

      Opłaty za parkowanie? Ludzie pod blokami już wcale nie mieliby miejsc na swoje auta. Gdzie mieszkańcy mają parkować?

  35. Na Lato Agatowe mieszkańcy w murach mający samochód dostają przepustki na wjazd i parkowanie. Tak powinno być stałe. Inni powinni płacić za parkowanie. Tak jest np w Bolesławcu. A Gryfowie Śląskim też są opłaty i Miasto ma środki na nowe parkingi. Należy tworzyć nowr parkingi w Lwówku Śląskim i ograniczać ruch aut na rynku.

    • Mieszkańcy np Pl Wolności tam gdzie jest “mała księgarnia” czy ulicy Malinowskiego takich nie dostali, a parkować nie mają gdzie po pracy bo straganiarze i turyści korzystając z braku zamknięcia wjazdu na te właśnie ulice ochoczo poustawiali swe auta właśnie na miejscach na których codziennie parkują po pracy mieszkańcy. Ktoś kto wymyślił brak zamknięcia miasta na czas imprezy to powinien dostać porządnego kuksańca w łepetynę, żeby pomyślał.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here