Strona główna Aktualności Kolejne szyby poszły w drobny mak

Kolejne szyby poszły w drobny mak

12
1775

Władze nie śpieszyły się z posprzątaniem szkła po ubiegłotygodniowej dewastacji wiaty przystankowej. Wandale dokańczają swoje „dzieło”. Rozbijają kolejne szyby.

 

W poniedziałek informowaliśmy o dewastacji wiaty przystankowej położonej w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego. W tej wybite zostały szyby. Do dziś nikt z władz odpowiedzialnych za utrzymanie tego przystanku, osób mających dbać o czystość, porządek i bezpieczeństwo nie pokwapił się by posprzątać, by przynajmniej usunąć resztki szkła ze ścian wiaty.

W ostatnich dniach wandale ponownie dali znać o sobie. W wiacie przystankowej w Mojeszu wybite zostały kolejne szyby. Na początku długiego majowego weekendu przystanek na jednej z głównych dróg wjazdowych do stolicy powiatu daje świadectwo dbałości i bezpieczeństwa.

Co ciekawe, vis a vis tego przystanku, przy ścieżce rowerowej miejsce, które ma służyć odpoczynkowi do takowego wcale nie zachęca.

Było

zdewastowany przystanek kolo Lwowka Slaskiego

Jest

Przystanek Mojesz kolo Lwowka Slaskiego 1 Przystanek Mojesz kolo Lwowka Slaskiego 3 Przystanek Mojesz kolo Lwowka Slaskiego 5

12 KOMENTARZE

  1. Bo Polak taki właśnie jest, pan na zagrodzie, do kościoła nowym autem podjedzie ale jak nikt nie widzi to śmieci do lasu wyrzuci, a pacholęta widząc przykład w domu – rozwalają wiatę, bo to przecież niczyje, bo władza uczy suwerena że pieniądze można drukować i wszystkim się należy

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj