Nowy dyrektor przyznaje, iż w bibliotece dokonują się zmiany. Jednostka, ma prężnie działać w zakresie promocji czytelnictwa ale przybliżać także historię i promować turystykę.
Objęcie funkcji dyrektora Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Gryfów Śląski przez pana Łukasz Tekielę to – jak sam podkreśla – moment intensywnego porządkowania spraw organizacyjnych, ale też czas wyraźnego wyznaczania kierunków rozwoju instytucji. Nowy dyrektor mówi o solidnych fundamentach, które zastał w bibliotece: młodym, ambitnym zespole oraz stabilnej sytuacji technicznej budynku. Dzięki temu pierwsze tygodnie pracy nie są skoncentrowane na gaszeniu problemów, lecz na projektowaniu zmian, które mają rozszerzyć rolę biblioteki daleko poza jej klasyczne funkcje.
– Przede wszystkim cieszę się, że spotkałem ludzi młodych i ambitnych, w Gryfowie, w ramach biblioteki i nie tylko. To jest fajny fundament, na którym można budować. Cieszy się z tego niezmiennie. Szybko złapaliśmy nić porozumienia, więc oto jestem spokojny, poza kilkoma kwestiami formalnymi związanymi ze zmianą charakteru biblioteki, delikatną zmianą charakteru biblioteki, w zasadzie większych wyzwań formalnych nie. – mówi Łukasz Tekiela.
Najważniejszą zapowiadaną nowością jest formalne utworzenie działu zbiorów specjalnych i informacji. Ma on stać się centrum wiedzy o mieście i regionie, łącząc funkcje archiwum, zaplecza badawczego i punktu wsparcia dla działań związanych z historią, kulturą oraz turystyką. Dyrektor widzi bibliotekę jako instytucję, która nie tylko udostępnia książki, ale także buduje profesjonalną bazę danych o lokalnym dziedzictwie. Zgromadzone materiały mają służyć bardzo różnym odbiorcom – od regionalistów, przez mieszkańców zainteresowanych historią swoich kamienic, aż po inwestorów prowadzących prace rewaloryzacyjne.
– Chciałbym, żeby biblioteka zaczęła działać ambitniej w innych sferach, niż klasycznych typowych dla bibliotek z naszego subregionu. Jako biblioteka chcielibyśmy, w zasadzie już utworzyliśmy formalnie, dział zbiorów specjalnych i informacji i ten dział będzie odpowiadał za aktywność biblioteki w przestrzeni kultury, historii, turystyki, ale też działań wspierających pewne aktywności miasta. – wskazuje dyrektor.
Równolegle planowana jest intensywna aktywizacja czytelnicza mieszkańców. Dyrektor zapowiada wdrażanie nowych, bardziej dynamicznych form pracy z odbiorcami. Podkreśla, że młody zespół daje możliwość szybkiego wprowadzania pomysłów w życie. Biblioteka ma mocniej zaznaczyć swoją obecność w przestrzeni publicznej i włączyć się w działania miasta także jako partner merytoryczny w projektach turystycznych i rozwojowych. Chodzi nie tylko o promocję czytelnictwa, ale o budowanie wizerunku instytucji jako zaplecza intelektualnego i informacyjnego samorządu.
Jednym z tematów, który budzi zainteresowanie mieszkańców, jest planowana stała ekspozycja w ratuszu. Dyrektor stanowczo podkreśla, że nie chodzi o tworzenie muzeum w pełnym znaczeniu tego słowa. Gmina nie planuje powoływać odrębnej instytucji muzealnej, natomiast przygotowywana wystawa ma prezentować historię miasta w nowoczesnej, estetycznej formie.
– Będziemy mieli w ratuszu wystawę, wystawę stałą, która będzie pokazywała fenomeny tego miasta na przestrzeni wieków. Do będzie taki dodatek, który będzie udostępniany dla turystów, z łatwym dostępem do tego miejsca, otwarty w godzinach, które są korzystane z punktu widzenia turystów. – wyjaśnia dyrektor Tekiela.
Ekspozycja ma stanowić atrakcyjne uzupełnienie oferty miasta, ale bez ambicji zastępowania profesjonalnego muzeum.
Dużą część planów zajmuje rozwój turystyki. Gryfów, położony na trasie ruchu między Górami Izerskimi a zamkiem Czocha, znajduje się na naturalnym szlaku wycieczek. Rynek już dziś jest miejscem, przez które codziennie przemierzają turyści, wycieczki. Dotychczas brakowało jednak zaplecza przewodnickiego, które mogłoby ten ruch profesjonalnie obsłużyć. Odpowiedzią jest kurs przewodników miejskich, w którym uczestniczą zarówno mieszkańcy, jak i osoby zawodowo związane z obsługą ruchu turystycznego.
– Praktycznie każdego dnia pojawia się autokar z wycieczką turystów w tym mieście. Natomiast do tej pory nie było ludzi, którzy ten ruch turystyczny byliby w stanie obsłużyć, np. w przestrzeni przewodnickiej. Stąd też pomysł o kursie przewodników. W kursie bierze udział 24 kursantów i są wśród nich operatorzy wycieczek. I ta informacja zwrotna, którą od nich otrzymujemy jest bardzo pozytywna. Popyt na zwiedzanie Gryfowa wśród turystów jest bardzo duży. – wskazuje dyrektor.
Biblioteka deklaruje dalsze wspieranie tej inicjatywy oraz współpracę przy tworzeniu infrastruktury ułatwiającej przyjmowanie wycieczek, w tym miejsc postoju dla autokarów. Strategia opiera się na małych, konsekwentnych krokach prowadzących do zwiększenia liczby odwiedzin.
Instytucja ma również aktywnie uczestniczyć w wydarzeniach miejskich. Podczas zbliżających się obchodów dni mieszkańców miasta i gminy Gryfów Śląski, czyli Kwisonaliów, biblioteka przygotowuje część merytoryczną programu. Zaplanowano spotkanie o charakterze konferencyjnym z referatami dotyczącymi historii miasta oraz plenerowe przedstawienie teatralne oparte na autorskim scenariuszu historycznym.
– Zaproponowaliśmy zorganizowanie przedstawienia teatralnego na podstawie oryginalnej, specjalnie napisanej na tę okazję sztuki historycznej opartej na faktach, na prawdziwych wydarzenia z epoki wczesnonowożytnej, komediowej sztuki i myślę, że zostanie ona pozytywnie przyjęta przez odbiorców. – mówi Łukasz Tekiela, który już dziś zdradza, iż sztuka zostanie zaprezentowana na gryfowskim rynku miejskim.
Projekt łączy popularyzację historii z działaniami artystycznymi i wpisuje się w wizję biblioteki jako animatora kultury.
Najbliższym wydarzeniem zaplanowanym przez instytucję jest spotkanie z ekspertką od architektury i rewaloryzacji zabytków. Wybór tematu nie jest przypadkowy – dyrektor zwraca uwagę na wyjątkowo cenną tkankę zabytkową miasta, która w dużej mierze przetrwała wojnę. Biblioteka chce wspierać lokalne inicjatywy związane z odnawianiem obiektów oraz budować zainteresowanie potencjalnych inwestorów. W planach jest tworzenie systematycznej bazy informacji o kamienicach i zabytkach, co ma ułatwić prowadzenie prac konserwatorskich i projektowych.
Rozszerzenie zakresu działań wymagało także wzmocnienia kadrowego. Zatrudnienie zostało zwiększone o nowe stanowiska merytoryczne, a przy bibliotece powstaje grupa badawcza złożona ze specjalistów zajmujących się historią i dziedzictwem regionu. Jej członkowie mają prowadzić badania, publikować wyniki i pełnić funkcję eksperckiego zaplecza dla instytucji oraz władz miasta. W wizji dyrektora biblioteka staje się miejscem, gdzie wiedza o przeszłości łączy się z planowaniem przyszłości – narzędziem rozwoju, a nie wyłącznie magazynem książek.























Patrz i ucz się Kobiałka
O czym mówisz? Lwówek, to co robi teraz Gryfów, zrobił 30 lat temu, kiedy powołał Placówkę Muzealną we wrześniu 1996 roku. Sprawdziliśmy, jak coś jest od wszystkiego to jest do niczego. Dlatego rozbudowujemy dom kultury, powołujemy muzeum z prawdziwego zdarzenia, myślimy jak uczynić bibliotekę bardziej dostępną.
A nie wystarczyłaby pani bibliotekarka (w małej miejsko-gminnej bibliotece)?
Jaki będzie koszt utrzymania “biblioteki” i czy te wielkie badania naukowców nie odbędą się kosztem zakupu książek?
Biblioteki więc muszą robić dodatkowe rzeczy – a niełatwo nie zamienić im się w drugi dom kultury czy przedszkole. Kierunek naukowo-historyczny wydaje się być nieco lepszy, poważniejszy, przy zachowaniu na wysokim poziomie dotychczasowych funkcji oczywiście.
Jak wyjdzie zobaczymy, facet ze skansenu w Lubaniu (mam na myśli lubańskie muzeum tak z 15 lat temu) zrobił dość nowoczesne miejsce, zadbane, więc i tu sobie poradzi, przynajmniej wie jak. Z tego co się słyszało biblioteka w Gryfowie pozyskuje sporo nowych książek z dotacji, więc może i inne badania czy projekty też będą dotowane.
Mam nadzieję, że w Gryfowie zachowają umiar – wskazuje na to, że nie udają, że będą robić muzeum tak jak we Lwówku, będzie po prostu wystawa a zabytki najpewniej pożyczą. Ciekawi mnie jak poradzi sobie z tym Lwówek, skoro chcą robić prawdziwe muzeum a coś było mówione o tylko dwóch etatach… Liczę, że obie placówki pokażą coś fajnego, bo to ciekawe miejsca. Oby ze sobą współpracowały, większy może więcej, jakieś projekty itd. Czas pokaże.
Jakie prawdziwe muzeum podobno z budżetem 200 tysięcy? Śmiech na sali
Spokojnie. Model przedstawiony przez Pana Tekielę z izbą muzealną przy bibliotece nie sprawdził się we Lwówku, wątpię też, żeby w Gryfowie będzie inaczej. Naturalnie nowy dyrektor będzie przedstawiał wizję, że ta mała placówka nagle stanie się jakimś centrum naukowo-badawczym, biblioteką, domem kultury i centrum promocji turystyki i Bóg wie co tam jeszcze. Tak właśnie się dzieje jak nie ma funduszy na specjalistyczne jednostki. Jak będzie działała ta hybryda zobaczymy..
Natomiast Lwówek ma zupełnie inne cele. Etap placówek muzealnych ma za sobą i doświadczenie nabyte przez czas ich funkcjonowania skłonił burmistrza i radę miejską do podjęcia odważnej i ambitnej decyzji stworzenia muzeum o charakterze regionalnym. Taka placówka nie będzie upośledzona prawnie jak w przypadku tzw. izb historycznych czy muzealnych, będzie miała nieporównywalnie większe możliwości działania. Fakt skromne pieniądze na jej start nie wróżą nic dobrego, ale muzeum ruszy prawdopodobnie pod koniec roku i dopiero przyszłoroczny budżet pokaże czy Kobiałka udźwignie temat czy nie. Z tego co wiem do tematu powołania muzeum regionalnego, a więc promującego nie tylko Lwówek a ziemię lwówecką, w tym Gryfów Śl. władze miasta podchodzą poważnie i profesjonalnie dlatego tyle to trwa. Czas pokaże jak to wyjdzie..
W czasach upadku czytelnictwa nie ma miejsca na stare zasady z kwokami przy kawce na kilka etatów. Albo robimy nowoczesną multitekę, albo z muzeum albo łavzymy z domem kultury tzwm Stacje Kultury.
Po co 10 etatów jak ledwo kto korzysta z biblioteki
Pozwoliłem sobie te wszystkie opowieści drzewa sandałowego skopiować i pewnego dnia przypomnę temu panu jego opowieści-obietnice. To będzie zapewne wtedy kiedy ten pan będzie to opowiadał w innym miejscu w innym portalu lokalnym…