praca w niemczech

Dwa niewybuchy. Tu naprawdę mogło dojść do tragedii

3

Po godzinie 9 mieszkaniec Kotlisk zgłosił na telefon alarmowy 112, iż w trakcie prac polowych ujawnił niewybuch. Na miejsce skierowano policjanta z Nieetatowej Grupy Rozminowania Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim. Policjant stwierdził, iż jest to niemiecki pocisk przeciw betonowy 150mm. Na miejscu odnalezienia pocisk został zneutralizowany przez żołnierzy z Patrolu Saperskiego z Bolesławca.

Drugi przypadek miał miejsce po godzinie 14 w Gryfowie Śląskim. Tu zgłoszenie miało już bardzo niepokojący charakter. Mężczyzna zgłosił, iż dwa dni temu znalazł niewybuch najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej i z ciekawości przyniósł go do miejsca zamieszkania chowając w krzakach na podwórzu przy budynku wielorodzinnym. Pilnie we wskazane miejsce wysłano patrol policji, zabezpieczono okolicę z uwagi, iż budynek znajdował się w ścisłej zabudowie miasta. W trybie pilnym na miejsce przybył także Patrol Saperski z Bolesławca. Na szczęście pocisk artyleryjski udało się zabezpieczyć bez niespodzianek. Ale tak nieodpowiedzialne zachowanie zszokowało tak policjantów jak i żołnierzy.

Policjanci oraz żołnierze apelują aby w przypadku odnalezienia przedmiotu przypominającego niewybuch natychmiast poinformować o tym operatora telefonu alarmowego 112. Miejsce zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, szczególnie dzieci, oddalić się na bezpieczną odległość i czekać na przyjazd służb.

Nikt, nawet specjaliści nie mogą przewidzieć jak zareaguje niewybuch i czy nie dojdzie do eksplozji, często tragicznej w skutkach, dlatego ta ważna jest pierwsza faza zabezpieczenia miejsca jego odnalezienia.

 

 

asp.szt. Mateusz Królak, Policja Lwówek Ślaski

 

3 KOMENTARZE

  1. I niech ktoś powie że ta patologia z gryfowskiego brooklynu jest normalna. Alkoholicy, ćpuny, nieroby,złodzieje, dilerzy, kryminaliści i ich pomioty. Wziąć 500+ , darmową zupkę, zapomogę, darmowy węgiel i inne wszelkie dostępne pomoce społeczne, nawalić się byle czym, zapalić papieroska. Codzienna biba codzienne zadymy, bohory puszczone samopas. Jak można trzymać taką dzicz po środku normalnego osiedla. Kiedy Poniźnik coś z tym zrobi? Moze niech postawi na rynku kontenery i niech tam sobie mieszkają i umilają ludziom życie.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here