Czy doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci?

0
912

Gdy 76-letni mężczyzna stracił życie, wszyscy mówili o nieszczęśliwym wypadku. Jednak wstępnie ustalone okoliczności zdarzenia dały podstawę prokuraturze, do wszczęcia śledztwa.

 

Dramat rozegrał się w minioną sobotę. Wczesnym rankiem 14 lutego dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu otrzymał zgłoszenie o wpadnięciu wędkarza do wody. Do zdarzenia doszło na Jeziorze w Bożkowicach – to popularna nazwa dla Jeziora Leśniańskiego, sztucznego zbiornika zaporowego na Kwisie, położonego w powiecie lubańskim.

Na miejsce natychmiast zadysponowano patrol policji, zespół ratownictwa medycznego oraz strażaków z JRG PSP w Lubaniu a także OSP Leśna i OSP Olszyna. Po dotarciu okazało się, iż starszy mężczyzna wszedł na lód w celu łowienia ryb. Pozornie dobrze wyglądający lód pokrywający akwen wodny, w rzeczywistości okazał się zbyt słaby, aby utrzymać ciężar ludzkiego ciała. Tafla załamała się. Mężczyzna wpadł do lodowatej wody.

Każdego roku w kraju dochodzi do wielu takich groźnych zdarzeń. Policjanci i strażacy wskazują, że dorosła osoba w lodowatej wodzie po minucie traci świadomość, a po trzech minutach ciało nie ma już siły, by wydostać się samodzielnie z wody.

Strażakom z pomocą specjalistycznego sprzętu udało się wyciągnąć mieszkańca powiatu lubańskiego na brzeg, jednak bez funkcji życiowych. Natychmiast przystąpiono do reanimacji. Po chwili poszkodowany trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i podpięty do urządzenia wspomagającego masaż serca, został przetransportowany do szpitala.

Niestety, mężczyzna zmarł.

Mimo, że początkowo wszyscy mówili o nieszczęśliwym wypadku, to wstępne ustalenia śledczych skłoniły ich do wszczęcia śledztwa w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.

– Prokuratura Rejonowa w Lubaniu, prowadzi śledztwo, w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 76-letniego mężczyzny, 14 lutego 2026 roku, na Jeziorze Leśniańskim, to jest o czyn z art. 155 kk. – wskazuje Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, która podkreśla, że postępowanie to zostało wszczęte, w celu wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia.

Prokurator zabezpieczył zwłoki, w celu przeprowadzenia sądowo- lekarskiej sekcji zwłok, która ma przynieść więcej odpowiedzi, co do przyczyn i okoliczności zdarzenia.

– Śledztwo prowadzone jest w sprawie, nikomu nie przedstawiono zarzutu. – dodaje pani prokurator.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj