W budynku przy ulicy Jaśkiewicza w Lwówku Śląskim, gdzie swoją siedzibę ma Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie doszło do wypadku. W pewnym momencie mężczyzna osunął się na podłogę.
Zgodnie z definicją wypadku w pracy prezentowaną przez Państwową Inspekcję Pracy, za wypadek przy pracy uważa się zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą, czyli podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia, w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
Elementami definiującymi wypadek przy pracy są: nagłość, przyczyna zewnętrzna, uraz lub śmierć pracownika oraz związek z pracą.
Do takiego nagłego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w budynku przy ulicy Jaśkiewicza, gdzie swoją siedzibę ma Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w Lwówku Śląskim.
Jak wynika z relacji czytelników, jeden z pracowników w pewnym momencie zasłabł, osunął się na podłogę a upadając uderzył się w głowę.
Wystąpienie zdarzenia potwierdza Państwa Inspekcja Pracy, która przyznaje, iż uraz, jakiego doznał poszkodowany określony został jako lekki, wobec czego inspektorzy nie prowadzili kontroli.
– Zgodnie z dokonanymi ustaleniami wypadek, do którego doszło w Zarządzie Zlewni Lwówek Śląski został uznany za lekki, co oznacza, iż nie podlega on badaniu przez organ nadzoru nad warunkami pracy i płacy. – wyjaśnia Marek Choczaj nadinspektor pracy w Państwowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu.























Moze zobaczyl nowe “kwity” w zwiazku z robot ami w Chmielnie I Zbylutowie?
Boguś zemdlał jak usłyszał ile mu grozi? Podobnie jak koń giertych zemdlał jak oskarżali go w aferze polnordu. Musiał uciekać do parlamentu żeby mieć immunitet 😉
Sam jad wylewa się w komentarzu. Podpisz się z imienia i nazwiska a nie jako anonim. Prezydent dał prykaz na poniewieranie człowieka.
Jeszcze jak ktoś umrze to opiszcie proces umierania organizmu na początku, 4 strony opisu czym jest wypadek w oczach PIP no bo nie ma o czym pisać artykułów już jak widać to się lwóweckie info interesuje zasłabnięciami i pośliźnięciami na lodzie bo nie da się nic odkrywczego napisać i żeby miało sens bez napisania dwu stronicowego uzasadnienia co jest czym…..
Po co to komuś do wiadomości, codziennie ludzie borykają się z chorobami czy to w pracy czy domu.