Będą wnioskować o wycinkę wszystkich drzew. Jeszcze w tym roku ma ruszyć budowa dodatkowego pasa ruchu oraz budowa kładki przy drodze 297 w Lwówku Śląskim.
Trwa przebudowa drogi wojewódzkiej. W ubiegłym tygodniu drogowcy weszli na odcinek pomiędzy Pasiecznikiem a Wojciechowem. To pierwszy z planowanych do przebudowy fragmentów DW297 od krajowej „trzydziestki” do Lwówka Śląskiego, na którym ma się poprawić bezpieczeństwo.
Po jesiennych perypetiach drogowcy na plac budowy ponownie weszli 9 lutego. Roboty rozpoczęły się od wycinki drzew. Już w ubiegły poniedziałek mieliśmy okazję zobaczyć, jak kolejne z wyznaczonych do usunięcia drzew były wycinane. Co należy podkreślić, z wnioskowanych 308 drzew, o których wycięcie wnioskowano, ochrona środowiska zaakceptowała usunięcie 133. W ocenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska odstąpienie od wycinki 175 drzew było w pełni uzasadnione.
Z takim stanowiskiem nie zgadza się Andrzej Kredkowski radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, który zapowiada, iż Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ponownie zwróci się o zgodę na wycięcie tych 175 drzew.
– Ten pierwszy odcinek generalnie ma już zgodę na wycinkę, oczywiście jeszcze z DSDiK, tak jak mówiłem, będziemy starać się o większą ilość wyciętych drzew, tak żeby tutaj na tym pierwszym odcinku nie było w ogóle docelowo drzew, żeby to było bezpieczne, żeby nie były drzewa przy drodze. – podkreśla radny Kredkowski, który zaznacza przy tym, iż to jego postulat.
RDOŚ w odpowiedzi na pytania redakcji Lwówecki.info wskazuje, iż jak na razie ani zażalenie ani nowy wniosek jeszcze nie wpłynął.
– Na postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu (…) z dnia 16 grudnia 2025 r., dotyczące uzgodnienia zezwolenia na usunięcie 133 drzew oraz stwierdzenia bezprzedmiotowości postępowania w odniesieniu do pozostałych 175 drzew w związku z przebudową drogi wojewódzkiej nr 297 na odcinku od km 90+300 do km 110+550 (Lwówek Śląski – Pasiecznik), nie zostało wniesione zażalenie.
Jednocześnie, do dnia 11.02.2026 r., do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu nie wpłynął wniosek o ponowne uzgodnienie zezwolenia na usunięcie drzew, które w ramach wcześniejszego postępowania zostały wytypowane do pozostawienia. – wyjaśnia Karolina Motyka rzecznik prasowy Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu.
Wykonawca realizujący prace związane z przebudową DW297 skupia się jak na razie na tym pierwszym odcinku. Niemniej, jak słyszymy, jeszcze w tym roku prace powinny ruszyć także na kolejnych z fragmentów drogi, tym od Wojciechowa do Golejowa, gdzie oprócz przebudowy nawierzchni ma powstać dodatkowy pas ruchu.
– Później do Golejowa tam jest ZRID (red.: Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej), to jest trochę inne prawo i tam będzie budowa tak naprawdę jeszcze jednego pasa. To jest bardzo droga i poważna inwestycja. Już praktycznie zbliżają się wszystkie dokumentacje do finału, czyli ta firma będzie mogła niedługo rozpocząć tę budowę, mam nadzieję, że jeszcze w tym roku rozpoczną budowę dwóch pasów, tak samo wycinki od strony Golejowa podobnie. – mówi radny Kredkowski.
Co ciekawe, to zgodnie z zapewnieniami, wkrótce powinny ruszyć prace także w samym Lwówku Śląskim, gdzie na skrzyżowaniu DW297 ulicy Jaśkiewicza z ulicami Polną i Graniczną planowana jest do budowy kładka.
– Nie chcemy żeby ludzie chodzili właśnie w ciągu drogi, tylko przygotowujemy im taką jak gdyby, za obecnym mostem kładkę do ulicy Granicznej i to też już może w czerwcu, w lipcu rozpocznie się budowa właśnie tego odcinka, właściwie chodnika – kładki we Lwówku Śląskim, czyli te prace w zależności od zgód będą trwały różnie, ale tak, żeby jak najmniej utrudniać, ale żeby jak najszybciej zrobić. – wskazuje radny sejmiku.
Inwestycja rozpoczęła się od najmniej dotkliwych i uciążliwych dla mieszkańców terenów. Problemy zaczną się zapewne, gdy prace wkroczą w obszar zabudowany. Szczególnie uciążliwy będzie z pewnością odcinek w Pławnej Dolnej. Ale jak na razie to pieśń przyszłości. Oficjalnie cała inwestycja od Pasiecznika do Lwówka Śląskiego ma się zakończyć do czerwca 2028 roku.






















W takim tempie prac to potrwa pewnie dłużej.
Mam nadzieję, ze RDOŚ nie zmieni zdania. Drzewa powinny pozostać.
To niech w ramach ochrony drzew aby ktoś w nie nie wjechał nie uszkodził RDOŚ barierki postawi w Niemczech są drogi lokalne gdzie drzewa rosną co pamiętają 39 rok ale jest barierka i trzeba się postarać aby wjechać w nie no może tirem. Zrobić trzeba było obwodnicę Pławnej i Golejowa to ta droga byłaby super a tak jeszcze więcej będzie ograniczeń będziemy do Pławnej dłużej jechać niż dziś …
Kto się założy że ta kładka nad dw297 w Lwówku powstanie szybciej niż ta na działki ROD?
Ogólnie drzew tam być nie powinno wcale, uważam. Jednak skoro jest to postulat zaczarowanego ołówka, nie powinno być zgody na dalszą wycinkę.
Bicie piany ciąg dalszy. Budowa obwodnicy , a każdy mieszkaniec odda swoją ziemię pod obwodnicę w danych miejscowościach od razu i za darmo. Zamiast wybudować drogę z prawdziwego zdarzenia, zróbcie ścieżkę leśną bo szkoda kilku spróchniałych drzew,a potem narzekajcie ,przecież tyle pieniędzy i na co. Pseudo ekolodzy,a jak stoi spróchniałe drzewo i podczas burzy spada na samochód, na drogę , na dom gdzie jesteście?