Łukasz Tekiela dyrektorem Biblioteki w Gryfowie Śląskim

9
312
dr Łukasz Tekiela - fot.: Lubanski.eu

Gryfów Śląski otwiera nową kartę. Miasto chce wzmocnić rolę turystyki opartej na atrakcjach, zabytkach i historii. Dziś już wiemy, że wiodącą rolę w tym dziele odegra dr Łukasz Tekiela.

 

Łukasz Tekiela jest historykiem i muzealnikiem, doktorem nauk humanistycznych, który przez ponad dwanaście lat kierował Muzeum Regionalnym w Lubaniu. Z wykształcenia związany z Uniwersytetem Wrocławskim, od początku kariery zawodowej koncentrował się na badaniach nad historią regionalną oraz popularyzacji dziedzictwa Górnych Łużyc i zachodnich Sudetów.

Jako dyrektor Muzeum Regionalnego w Lubaniu przeprowadził instytucję przez okres intensywnego rozwoju. Pod jego kierownictwem poszerzono ofertę wystaw stałych i czasowych, uruchomiono nowe przestrzenie ekspozycyjne, w tym Wieżę Bracką z wystawą minerałów Sudetów Zachodnich, a muzeum stało się organizatorem rozpoznawalnych wydarzeń kulturalnych.

Dyrektor Tekiela był głównym architektem pojawienia się w Lubaniu Sudeckiego Festiwalu Minerałów. Za jego czasów Muzeum Regionalne w Lubaniu trzykrotnie zostało docenione prestiżową nagrodą za osiągnięcia i dorobek naukowo-badawczy. Przez ostatnie lata wspierał on także odbudowę Zamku Gryf współpracując z obecnymi jego właścicielami. Tekiela jest również autorem i współautorem publikacji naukowych i popularnonaukowych.

Funkcję dyrektora Muzeum Regionalnego pełnił od 2013 roku, jednak po dwunastu latach, jesienią 2025 roku oświadczył, że kończy przygodę z Lubaniem. Jego oczy wówczas skierowały się w stronę Gryfowa Śląskiego. To tu od ubiegłego roku współpracuje przy promocji turystyki. Bierze aktywny udział m.in. w trwającym kursie dla przewodników.

Łukasz Tekiela – Kurs przewodnicki w Gryfowie Śląskim (fot.: Mariusz Dragan UGiM Gryfów Śl.)

W ostatnich dniach podjął także nowe wyzwanie. Gdy w grudniu 2025 roku Daniel Koko Burmistrz Gminy i Miasta Gryfów Śląski po raz kolejny ogłosił konkurs na Dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej, dr Łukasz Tekiela postanowił aplikować na to stanowisko. Jak się dowiadujemy, jako jedyny złożył wymagane dokumenty.

W ramach swojego autorskiego programu Tekiela wskazał, iż chciałby poszerzyć zakres działalności gryfowskiej biblioteki. Placówka ma już nie tylko zajmować się wypożyczaniem książek, ale także wspieraniem oferty turystycznej gminy. W ramach działań dodatkowych zaproponował, wsparcie działań miasta na rzecz rozwoju turystyki i promocji, przygotowywanie publikacji, aktywność wydawnicza, podjęcie nowatorskich działań na rzecz rozwoju czytelnictwa literatury regionalnej, aktywność edukacyjna w sferze potencjałów gminy oraz jej dorobku kulturowego i historycznego.

Ten kierunek bardzo przypadł do gustu Komisji Konkursowej, która pozytywnie oceniła kandydaturę Łukasza Tekieli na stanowisko Dyrektora Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Gryfów Śląski i rekomendowała go burmistrzowi. Pan Daniel Koko, który już od dłuższego czasu współpracuje z historykiem również wyraził aprobatę, co do jego planów związanych z przyszłością gryfowskiej biblioteki, w szerokim tego słowa rozumieniu i wydał zarządzenie, w którym ogłosił, że od 1 lutego 2026 roku pan Łukasz Tekiela będzie nowym dyrektorem BPMiG Gryfów Śląski.

– Oferta Pana Łukasza Tekieli spełniła wymogi formalne określone w ogłoszeniu o naborze oraz wymagania Komisji Konkursowej. Pomimo, iż była to jedyna oferta, to podczas rozmowy kwalifikacyjnej wykazał odpowiednie predyspozycje do zatrudnienia na wyżej wymienionym stanowisku. – wskazał w uzasadnieniu Burmistrz Daniel Koko.

9 KOMENTARZE

  1. Bardzo dobra wiadomość dla Gryfowa. W Lwówku jakby był odpowiedni dyrektor biblioteki w ratuszu to by nie było potrzeba tworzyć nowego “muzeum” na… dwa etaty. Wystarczyło zakończyć współpracę z obecną dyrektorką i zrobić nowy konkurs ze zwiększeniem obowiązków, zwiększyć budżet na etat na przewodnika lub dwóch i dać nowego dyrektora, który zajmie się placówką historyczną z zabytkowymi salami. Dodać do takiej biblioteki punkt informacji turystycznej. Teraz Punkt IT należy do Urzędu Gminy i jest czynny tylko 3 dni w tygodniu, a placówka historyczna w ratuszu do biblioteki i jest czynna zaledwie cztery dni robocze w tygodniu bez weekendów. Kilka lat temu to nawet Kuriera Lwóweckiego biblioteka wydawała, ale teraz to tylko szkoda wspominać lepsze czasy.

    • No ale to we Lwówku i Gryfowie biblioteki mają się zajmować turystyką albo muzealnictwem? Od tego są chyba jakieś inne instytucje. Czy w powiecie lwóweckim jakieś inne prawo obowiązuje? A w Lubaniu pan dyrektor pod bibliotekę podlegał? Ciekawy jestem, kto poważny tak to organizuje. Gdzie tak jest – w Bolesławcu? Jeleniej Górze? Legnicy? Zgorzelcu? Tam są normalne muzea, centra informacji turystycznej itp.

      • “Normalne” muzea i centra informacji turystycznej to są w Lwówku ha ha ha Są normalnie dostępne bu ha ha i bronione przez gościa z szabelką. Tylko tłumów turystów nie ma ani zacnych dokonań za to kasa się zgadza

      • Nie porównywałabym Lwówka czy Gryfowa do Bolesławca, Jeleniej Góry czy Legnicy. Nie ta skala, nie te możliwości, zwłaszcza finansowe. Jeśli w małych miejscowościach jest to bardziej skoncentrowane, to wtedy wszyscy grają do jednej bramki i takie rzeczy lepiej wychodzą. Wyobraźcie sobie, że samo Muzeum Karkonoskie ma ok 60 pracowników a lubańskie 7. Jak można to porównywać?

        • Ale kto porównuje muzea? Porównujemy muzeum a bibliotekę raczej. Chyba tym bardziej od biblioteki nie mozna wymagać działalności na miarę pełnoskalowego muzeum. A tu widzę non stop to idzie w tę stronę. Biblioteki mają swoje zadania, a ktoś uważa, że bibliotekarki mają ogarniać wszystko, bo ktoś ma takie widzimisie ale nie ma na to pieniędzy. W Gryfowie chyba nawet nie ma 7 bibliotekarek, więc o czym mowa. Chyba, że to ma być to “skoncentrowanie” – to, co w Lubaniu robi 7 wykwalifikowanych muzealnikow, w Gryfowie będą musiały zrobić 2 bibliotekarki. Jeśli ktoś uważa, że to normalne, to… brak słów

  2. Skoro taki dobry to dlaczego z renomowanego Muzeum Regionalnego w Lubaniu przeszedł do gminnej biblioteki? Trzeba zgłębić temat w Lubaniu, gdzie nikt szczególnie nie płacze za odchodzącym dyrektorem.

    • Głupoty piszesz, że nikt nie płacze, pod informacją o odejściu jest mnóstwo komentarzy, że wielka szkoda dla Lubania. A dlaczego odszedł? Tego nie powie, bo tak nie wypada. Ale… Z włodarzem Lubania nie da się pracować, kto wie, ten wie. Z dyrektora muzeum i tak by zrezygnowano – nie dlatego, że jest nieskuteczny, że się nie zna, że nie ma sukcesów – tylko właśnie z tego powodu. Nik nie może przyćmić duetu W&W. Poczekajcie jeszcze na wyniki konkursu w Lubaniu na jego następcę (a raczej następczynię), jeszcze tydzień i powinna być nowa osoba. Jeśli nie będzie to osoba związana z muzealnictwem (a takie startowały, w tym jedna przeszłą do drugiego etapu) to znaczy że UM Lubań kładzie lachę na tą jednostkę i chcą tylko wiernych, miernych i biernych pracowników, którzy nigdy nie powiedzą nie – nawet na najgłupszy pomysł i nie oczekują podziękowań za nic. W tym roku będą też konkursy w Lubaniu na dyrektora MDK i Biblioteki – zobaczcie co obie dyrektorki już teraz robią, żeby wygrać. Źle się w Lubaniu dzieje a Gryfów potrzebuje ludzi z zewnątrz z doświadczeniem. Jeśli tam atmosfera jest lepsza, nie dziwię się, że przeszedł. Najważniejszy jest spokój głowy, a nie akcje jak w UM Luba, gdzie panuje terror. Poza tym ile można pracować w jednym miejscu nie waląc głową w sufit. Zmiany są potrzebne.

      • W Gryfowie dyrektorem biblioteki została natomiast osoba kompletnie nie związana z bibliotekarstwem, to o czym to świadczy? Bo to Pani słowa o konkursie w muzeum w Lubaniu:
        “Jeśli nie będzie to osoba związana z muzealnictwem (a takie startowały, w tym jedna przeszłą do drugiego etapu) to znaczy że UM Lubań kładzie lachę na tą jednostkę i chcą tylko wiernych…”

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj