Mieszkance powiatu lwóweckiego wydawało się, że zrobiła znakomity interes. Banknoty o wartości ponad dwóch tysięcy złotych kupiła za zaledwie trzysta złotych.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Lwówku Śląskim, do kobiety podszedł starszy mężczyzna, około 70-letni, z plecakiem i w jasnej czapce z daszkiem. Mężczyzna podawał się za cudzoziemca, twierdząc, że jest Włochem, jednak posługiwał się bardzo dobrą znajomością języka polskiego. Zaproponował wymianę walut po wyjątkowo korzystnym dla kobiety kursie. Mężczyzna zaoferował 500 euro w zamian za 300 złotych.
Kobieta szybko przeliczyła ile na tej transakcji może zarobić. Dziś 500 Euro to około 2,1 tysiąca złotych. Upatrując korzyści na poziomie około tysiąca ośmiuset złotych mieszkanka gminy Mirsk bez chwili zastanowienia zgodziła się na transakcję. Zadowolona z szybkiego zarobku wróciła do domu i już planowała, jak wydać pieniądze gdy … dostrzegła, że ów banknot był falsyfikatem.
– Jak się później okazało, przekazane banknoty euro były fałszywe – posiadały nadruk „souvenir” i nie przedstawiały żadnej wartości płatniczej. To nie pierwszy sygnał dotyczący tego mężczyzny. Wcześniej podobne ostrzeżenia pojawiały się w przestrzeni publicznej, jednak mimo apeli o ostrożność doszło do kolejnego oszustwa. – wspomina młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.
Policja ostrzega mieszkańców powiatu przed oszustem i apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności.
Pamiętaj, nie należy wymieniać pieniędzy z nieznajomymi, nie wpuszczajmy obcych osób do domów, zwracajmy szczególną uwagę na osoby starsze i informujmy je o zagrożeniach, każdą próbę oszustwa lub podejrzane zachowanie należy niezwłocznie zgłaszać Policji.
– Dzięki czujności mieszkańców możliwe jest szybkie przerwanie przestępczego procederu i zapobieżenie kolejnym przypadkom oszustw. Dbajmy wspólnie o bezpieczeństwo swoje i innych. – dodaje policjantka.























300 zł to jedynie wykroczenie. Nic mu nie zrobią. Trafiła cwaniara na cwaniaka i tak to się kończy. Szkoda naszych podatków na tropienie takich wybryków. Niech się cieszy kobieta, że tylko 300 zł straciła to dla niej najlepsza nauczka na przyszłość.
Co za tempa Dzida z tej Baby