Drogi w regionie szczególnie o porankach są bardzo śliskie, pokrywa je często cienka warstwa niewidzialnego lodu. Hamowanie w takich warunkach jest bardzo trudne.
Zimowa aura i pogarszające się warunki na drogach mogą stworzyć wiele zagrożeń, na które kierowcy nie zawsze są przygotowani. Użytkownicy dróg muszą mieć świadomość, że w tym okresie na jezdni będzie bardzo ślisko. Padający śnieg, deszcz ze śniegiem albo zamarzająca mżawka mogą stwarzać duże utrudnienia na drodze. W takich warunkach, kierujący pojazdem obowiązany jest zachować szczególną ostrożność.
Pamiętajmy o dostosowaniu prędkości samochodu do warunków panujących na drodze! To właśnie niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze i niewystarczająca odległość pomiędzy pojazdami są powodem powstawania największej ilości poważnych zdarzeń drogowych. Śliska nawierzchnia drogi znacznie wydłuża odcinek, na którym zatrzyma się pojazd. Warto pamiętać, że przy prędkości 50 km/h samochód w ciągu 1 sekundy przejeżdża około 14 metrów. Droga zatrzymania przy tej prędkości na suchej nawierzchni wynosi 26 metrów, na mokrej 30, a na śliskiej jezdni 46 metrów. Natomiast przy prędkości 90 km/h w ciągu 1 sekundy samochód przejeżdża dystans 25 metrów. Droga zatrzymania przy tej prędkości na suchej nawierzchni wynosi 70 metrów, na mokrej 90, a na śliskiej 140 metrów.
Do kolejnego groźnego zdarzenia w regionie doszło w piątkowy poranek na drodze przed Bolesławcem. Jak relacjonuje czytelnik, samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Na miejscu są już funkcjonariusze tamtejszej policji.
























Soli nie mają raz sypnąć i z głowy oszczędność …
Ludzie włączcie może myślenie jest ślisko jadę ostrożnie. Ale po co jak na liczniku nie ma 100 a przecież auto ma zaj…. E systemy i jest nie śmiertelne. A kierowca ogromne doświadczenie bo przecież 2 miesiące już ma prawo jazdy. A może posypać wam piaskiem pod garaż bo się na własnym podwórku rozbijesz
gadasz jak dziewica o seksie… XD
Noga z gazu i tyle w temacie.
Noga z gazu. Weź sie za siebie kobieto
50km/h na 90tce i praktycznie brak uszkodzeń samochodu. Dopiero jak policja przyjechała to powiedziała ze zadzwoni po piaskarke. Ktoś musi sie rozwalić zeby pomyśleli. Skąd wiem bo bylem pasażerem więc japa tam