Uwaga ślisko na drogach. Kolejne dachowanie

5
2285

Drogi w regionie szczególnie o porankach są bardzo śliskie, pokrywa je często cienka warstwa niewidzialnego lodu. Hamowanie w takich warunkach jest bardzo trudne.

Zimowa aura i pogarszające się warunki na drogach mogą stworzyć wiele zagrożeń, na które kierowcy nie zawsze są przygotowani. Użytkownicy dróg muszą mieć świadomość, że w tym okresie na jezdni będzie bardzo ślisko. Padający śnieg, deszcz ze śniegiem albo zamarzająca mżawka mogą stwarzać duże utrudnienia na drodze. W takich warunkach, kierujący pojazdem obowiązany jest zachować szczególną ostrożność.

Pamiętajmy o dostosowaniu prędkości samochodu do warunków panujących na drodze! To właśnie niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze i niewystarczająca odległość pomiędzy pojazdami są powodem powstawania największej ilości poważnych zdarzeń drogowych. Śliska nawierzchnia drogi znacznie wydłuża odcinek, na którym zatrzyma się pojazd. Warto pamiętać, że przy prędkości 50 km/h samochód w ciągu 1 sekundy przejeżdża około 14 metrów. Droga zatrzymania przy tej prędkości na suchej nawierzchni wynosi 26 metrów, na mokrej 30, a na śliskiej jezdni 46 metrów. Natomiast przy prędkości 90 km/h w ciągu 1 sekundy samochód przejeżdża dystans 25 metrów. Droga zatrzymania przy tej prędkości na suchej nawierzchni wynosi 70 metrów, na mokrej 90, a na śliskiej 140 metrów.

Do kolejnego groźnego zdarzenia w regionie doszło w piątkowy poranek na drodze przed Bolesławcem. Jak relacjonuje czytelnik, samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Na miejscu są już funkcjonariusze tamtejszej policji.

5 KOMENTARZE

  1. Ludzie włączcie może myślenie jest ślisko jadę ostrożnie. Ale po co jak na liczniku nie ma 100 a przecież auto ma zaj…. E systemy i jest nie śmiertelne. A kierowca ogromne doświadczenie bo przecież 2 miesiące już ma prawo jazdy. A może posypać wam piaskiem pod garaż bo się na własnym podwórku rozbijesz

    • Noga z gazu. Weź sie za siebie kobieto
      50km/h na 90tce i praktycznie brak uszkodzeń samochodu. Dopiero jak policja przyjechała to powiedziała ze zadzwoni po piaskarke. Ktoś musi sie rozwalić zeby pomyśleli. Skąd wiem bo bylem pasażerem więc japa tam

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj