Jest już oficjalna zapowiedź premiery serialu, który w ubiegłym roku powstał m.in. w Lubomierzu. Jego oryginalny tytuł to „Kacken an der Havel”, w polskojęzycznym wydaniu nosi tytuł: „Chłopak z KACKEN”.
Serial komediowy „Kacken an der Havel” opowiada historię Toniego – niespełnionego rapera, który zamiast kariery na scenie, od 18 zarabia robiąc pizzę. Gdy umiera mu matka, Toni wraca do rodzinnego miasteczka.
Na miejscu jego życie wywraca się do góry nogami: musi zmierzyć się z prowincjonalną codziennością, nagłym zamieszaniem wokół swojej kariery i faktem, że ma nastoletniego syna, o którego istnieniu wcześniej nie wiedział.
„KACKEN AN DER HAVEL” to niemiecka produkcja, która w ubiegłym roku powstawała m.in. na terenie gminy Lubomierz. Miasteczko znane głównie z trylogii Sami Swoi, na kilka tygodni zmieniło się nie do poznania. Kolorowe ławki i niemieckojęzyczne napisy na witrynach sklepów przenosiły odwiedzających w zupełnie inny, zwariowany świat Toniego.
Za reżyserię odpowiadali Jano Ben Chaabane i Alex Schaad a w roli głównej zagrał Anton Schneider. Natomiast wśród statystów znalazło się gro mieszkańców Lubomierza, Gryfowa Śląskiego, czy Jeleniej Góry.
Zapowiedź filmu (niemieckojęzyczna) jest dostępna na YouTubie, a posiadacze Netflixa mogą obejrzeć już zapowiedź w języku polskim. Premiera filmu 26 lutego 2026 roku.























Jedna wielka kaka.
Fikcja filmowa to zanieczyszczenia umysłowe.
Zastanawiające jest kto robił tłumaczenie tego tytułu, przecież tam jest czarno na białym napisane: sranie na Havel, nie wiem co to ma wspólnego z chłopakiem z Havel. Niemcy perfidnie nasrali na Lubomierz. Najpierw przez tydzień utrudniali życie mieszkańcom, żeby teraz dać upust tytułem, wstyd Niemcy srają w polskim mieście.