Burmistrz interweniuje ws. tragicznego stan dworca PKP w Gryfowie Śląskim

13
2356

Przeciekający peron, zalegające substancje ciekłe w przejściu między peronowym, brak poczekalni i toalet … to niektóre z problemów jakie od kilku lat występują na dworcu kolejowym w Gryfowie Śląskim.

 

Gryfowski dworzec to niechlubna wizytówka kolejarzy, która psuje wizerunek i postrzeganie miasta. Jednak PKP dotychczas wolała chwalić się nowymi inwestycjami, niż zadbać o istniejący majątek. Czy teraz to się zmieni? W sprawie interweniuje burmistrz Olgierd Poniźnik.

Kilka dni temu w gryfowskim magistracie miało miejsce spotkanie samorządowców, władz Gryfowa Śląskiego, Mirsk i Świeradowa- Zdroju z Członkiem Zarządu Województwa Dolnośląskiego Tymoteuszem Myrdą i dyrektorem Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu Leszkiem Loch.

Jak tłumaczy Burmistrz Olgierd Poniźnik rozmowa dotyczyła głównie udziału lokalnych samorządów w dofinansowaniu rewitalizacji linii kolejowych nr 317 i 336 na trasie Gryfów Śląski – Mirsk – Świeradów-Zdrój. Podczas rozmowy władzom Gryfowa Śląskiego udało się zawrzeć wstępne porozumienie i rozłożyć wkład własny gminy na okres trzech lat.

Obecnie inwestor – UMWD, a w jego imieniu Dolnośląska Służba Dróg i Kolei przystępuje do przetargu na drugi etap prac polegających na ułożeniu torów od Gryfowa Śląskiego do Mirska, z jednoczesnym uwzględnieniem przystanku PKP w Proszówce, który zostanie poddany gruntownej modernizacji.” – wspomina burmistrz Poniźnik, który na spotkaniu poruszył temat, z którym władze Gryfowa Śląskiego mierzą się od dłuższego czasu.

Chodzi o tragiczny wygląd dworca kolejowego. Problem ten na prośbę gryfowian był poruszany m.in. na stronach Lwówecki.info. „Dziś rozbite szyby tylko zerkają, na czyją głowę mogą spaść. W przejściu podziemnym nie bez powodu unosi się zapach odchodów. Ściany mienią się kolorami tęczy. Jedno graffiti przykrywa drugie. Nie brakuje haseł „z gwiazdkami” i może dlatego nie zaglądają tam politycy, którzy całą parę zamiast na zadbanie o mienie publiczne puszczają w kolejne puste obietnice o rozkwicie kolei.” – pisaliśmy w marcu 2021 roku. Jednak jak dotąd w sprawie nic się nie zmieniło. Trudno nie odnieść wrażenia, iż tak kolejarze mają w nosie stan mienia i narzekania mieszkańców.

Teraz w sprawie ponownie interweniuje Burmistrz Gryfowa Śląskiego, który podczas obrad poruszył bardzo istotny problem jakim jest tragiczny stan dworca PKP w Gryfowie Śląskim. Przeciekający peron II zalegające substancje ciekłe w przejściu między peronowym, brak poczekalni i toalet to głownie problemy jakie powinny zdaniem Burmistrza powinny być zrealizowane przed otwarciem linii. Jeżeli te problemy nie zostaną rozwiązane to będzie zdaniem Burmistrza wstyd nie tylko dla PKP, ale także dla wizerunku miasta.

Jak tłumaczy nam Andrzej Tartak wiceburmistrz Gryfowa Śląskiego, Tymoteusz Myrda zapewnił, iż będzie wspierał lokalne władze w staraniach przeprowadzenia niezbędnych remontów, by dworzec odzyskał dawny blask. Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego obiecał zorganizowanie spotkania z władzami PKP PLK – Wałbrzych, Zakładem Nieruchomości PKP- Wrocław, by te problemy rozwiązać.

13 KOMENTARZE

  1. Jakiś absurd, typowe dla Poniźnika, pakować pieniądze mieszkańców Gryfowa w nikomu nie potrzebą kolej Gryfów – Świeradów. Lepiej dołożyć się wreszcie po tylu latach burmistrzowania do remontu dworca.

    • I bardzo dobrze, że się dokłada bo w końcu linia kolejowa przebiega przez miejscowość, która należy do gminy Gryfów Śląski. Chodzi o Proszówkę. Mieszkańcy tej miejscowości praktycznie są pozbawieni transportu publicznego. Paradoksalnie na ostatniej sesji jeden z radnych sugerował aby wykonać oświetlenie ulicy prowadzącej do Gryfowa Śl gdyż mieszkańcy, którzy na piechotę (!!!) idą do pracy w Gryfowie nie poruszali się w ciemnościach. Osobiście jako mieszkaniec Proszówki bardzo się cieszę z faktu, że w końcu ta inwestycja dojdzie do skutku. Natomiast co się tyczy dworca a bardziej peronów i przejść podziemnych to wyglądają jak wyglądają – wstyd dla PKP PLK. Inna sprawa, że o ten wygląd zadbali sami ludzie ( raczej młodociani mieszkańcy Gryfowa) bo przecież nie nikt inny.

      • Panie Mieszkaniec Proszówki – podaj sens …wyliczenia , ekonomię tej inwestycji ! Nie porównuj Warszawy i tamtych tras kolejowych z naszym zapyziałym Świeradowem. W tej cenie lepiej zbudować drogę do gór. Od Karpacza do Szklarskiej, rozładuje ruch a walory widokowe będą konkurować z Alpami. Kolej do Świeradowa to idiotyzm. Trasy rowerowe tak, i autobus szybki z pominięciem wioch. Prostoz JG do na Stóg, dwa przytanki, BP i Orlen. To już lepiej wyremontować linię do Jeleniej Góry przez Wleń zamiast tak naokoło. Kolej do Świeradowa – po co? Stamtąd nawet busiarstwo sie zwija bo nikt nie jeździ. Świeradów to dziura zabita dechami, poza wakacjami nikt tam nie jeździ bo nie ma po co. A do Jeleniej dużo ludzi jeździ do szkół i pracy, także z Wlenia i bliższych miejscowości.

  2. Mam nadzieję że nie zapomnicie o osobach niepełnosprawnych.
    Ostatnio chciałam zaprosić kolegę do naszego miasta, kolega porusza się na wózku.
    Zrezygnowałam z tego pomysłu, bo pierwszym upokorzeniem do niego byłoby wydostanie się z peronu (kolega przyjechałby pociągiem), ponieważ nie ma bezpiecznej możliwości byśmy mogli opuścić peron bez grząźnięcia w błocie i przechodzeniu przez tory w niebezpiecznym miejscu.

    • Przypuszczam, że to “mikole” z Wrocławia przyjeżdżają i demolują dworzec. Tak samo jak w Lwówku. Na linii do Sobótki też powstały opóźnienia w remoncie, bo to co zostanie zrobione stale jest niszczone przez miejscowych. “Mikole” z Wrocławia to największa chuliganeria na Dolnym Śląsku.

  3. ‘Substancje ciekłe ‘ czy to czasami nie surowce do produkcji nawozów azotowych?Nawiasem mówiąc za Luwenię Ktoś powinien siedzieć /w normalnym kraju/ w kryminale!

  4. Tak to jest jak przedstawiciele nasi w Sejmiku Dolnośląskim nic nie robią tylko się lansują w sieci. Widać kto poszedł do władzy dla kariery a kto dla własnych interesów.

  5. na naszym dworcu we Wrocławiu jest jeszcze gorzej. Nic nie działa jak powinno.. zapowiedzi za ciche taśmociągi nie windy tak se pojada lub nie a schody ruchome to zwykle zasikane piszczą… Automaty zapchane knyszą czy innym paskudztwem… WROCŁAW GŁÓWNY

  6. W Kobierzycach jest jeszcze bardziej zdewastowany dworzec kolejowy który ciekawostka miał podziemne przejścia na perony.Gadanie i nic z tego nie będzie to wielka ściema. Po co wiadukt jak nie ma torowiska mosty kolejowe od dziesiątek lat nie konserwowane to będzie po trzeba dziesiątki milionów złotych.Gadanie dla frajerów, psu na budę potrzebna ta linia do Sobótki.

  7. Zakład Nieruchomości PKP – Wrocław i Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu. I wszystko jasne. U siebie od dawna mają zabużański syf i to samo robią w naszym pięknym regionie. Jaki gospodarz taki dworzec.

Skomentuj Ja Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here