KS BOX Lwówek Śląski. Walka o przetrwanie

6
1395

Mimo, iż klub leżał już na deskach, to dzięki determinacji miłośników boksu podniósł się. Ale to jeszcze nie koniec walki. KS BOX staje do kolejnej rundy starcia o przetrwanie i zachowanie wieloletniego dziedzictwa.

 

Dekadę temu do życia zostało powołane Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Klub Sportowy BOX – Lwówek Śląski. Jego członkowie, zawodnicy, dzieci, młodzież i dorośli każdego roku mierzyli się z przeciwnikami. W walce toczącej się na ringu raz wygrywali, raz ponosili porażkę. Ale zawsze wstawali i byli gotowi na rewanż. Jednak w ostatnich latach walka toczyła się także poza ringiem, wewnątrz stowarzyszenia. W tej już nie było jasnych zasad.

O burzliwych wydarzeniach w lwóweckim klubie pięściarskim informowaliśmy już parokrotnie. W materiale pt.: „Lwówek Śląski: Ostre spięcia w klubie bokserskim. Poszło o …” przedstawiliśmy szeroko strony konfliktu i staraliśmy się wskazać jego podłoże. Natomiast w listopadzie poinformowaliśmy o zebraniu, podczas którego podjęto decyzję o likwidacji stowarzyszenia i przekazaniu gromadzonego latami sprzętu Gminie.

Nie tylko dla w naszej ocenie zebranie z 17 listopada 2021r. budziło sporo wątpliwości. Te zgłaszali także członkowie KS BOX, nie stronili od nich również rodzice dzieci uczęszczających na zajęcia.

– Ja mam jeden podstawowy zarzut, tamte walne zgromadzenie zostało zwołane przez nieistniejący zarząd. W związku z tym uważam, że tamta uchwała o likwidacji jest nieważna. – tłumaczył nam mecenas Tomasz Sasin, pełnomocnik kilku członków stowarzyszenia.

Z tego też powodu część członków, tych którym zależy na dalszym funkcjonowaniu postanowiła unieważnić listopadowe walne zgromadzenie i podjęte podczas niego uchwały. Dzięki temu klub mógłby dalej funkcjonować, dzieci mogłyby trenować i korzystać z zakupionego z pieniędzy podatników sprzętu. W tym też celu w dniu 17 stycznia 2022 roku w gościnnych progach restauracji Madelaine w Lwówku Śląskim zwołano kolejne walne zgromadzenie. To poprowadził pro bono mecenas Sasin, który nie krył, iż posiada pisemne umocowania kilku członków stowarzyszenia, którzy nie mogli w tym dniu stawić się osobiście.

Na spotkaniu pojawiła się spora grupa rodziców trenujących w klubie dzieci, którzy już w listopadzie byli zainteresowani przystąpieniem do stowarzyszenia. Pojawiła się także grupa obecnych członków tegoż stowarzyszenia. Ku zaskoczeniu prawie wszystkich z prawnikiem na spotkanie przyszedł dotychczasowy prezes KS BOX. Jego pełnomocnik parokrotnie zwracał uwagę, iż podejmowane w styczniowy wieczór działania są niezgodne ze statutem stowarzyszenia a sam dotychczasowy prezes wskazywał, iż procedura likwidacyjna jest mocno zaawansowana i przyznawał, że 29 grudnia gromadzony latami przez stowarzyszenie sprzęt sportowy został przekazany do Gminy.

– Póki proces likwidacyjny nie został zakończony można go uchylić. – tłumaczył redakcji Lwówecki.info mecenas Tomasz Sasin i zadawał niezwykle istotne pytanie, które podczas zebrania padało także z ust rodziców: – Proszę powiedzieć, dlaczego jeżeli jest grupa, która chce prowadzić działalność, która zgłasza akces do stowarzyszenia, dlaczego rękoma i nogami im to blokować i mówić im, żeby sobie nowe stowarzyszenie założyli?

Odpowiedź na to pytanie wydaje się być tu fundamentalna, jednak ta wprost nie padła, pozostała jedynie w domyśle. Tak jak w domyśle pozostała odpowiedź na pytanie, po co oddawać do urzędu gromadzony latami sprzęt sportowy?

Uwagi prawnika dotychczasowego prezesa nie ostudziły zapału przybyłych na spotkanie do tego, żeby je przeprowadzić zgodnie z wcześniejszymi zamierzeniami. Walne zgromadzenie podjęło uchwałę w sprawie uchylenia uchwały z listopada ubiegłego roku o likwidacji Stowarzyszenia Kultury Fizycznej – Klub Sportowy KS BOX, powołało do życia nowy zarząd i przyjęło w poczet członków rodziców, którzy od miesięcy o to zabiegali. Zaplanowane zostało także kolejne spotkanie, podczas którego podejmowane będą dalsze kroki w kierunku ożywienia lwóweckiego klubu pięściarskiego.

Po przebiegu całego zgromadzenia trudno nie wnioskować, iż niezadowoleni z podniesienia się z desek stowarzyszenia będą podważali przebieg wczorajszego zebrania. Oczywiście nikt tego prawa nie kwestionuje. Kontrolę nad działalnością stowarzyszeń sprawuje starostwo i to zapewne starostwo będzie musiało się wypowiedzieć, czy walne zostało przeprowadzone zgodnie z prawem i podjęte podczas niego uchwały są w mocy.

Możemy, zatem spodziewać się jeszcze kolejnych rund pojedynku o uratowanie i ożywienie klubu bokserskiego w Lwówku Śląskim. Czy wygra miłość do sportu?

6 KOMENTARZE

  1. Widocznie komuś zależy aby nikt nie miał dostępu do dokumentacji, między innymi wynagrodzeń trenerów, stąd takie szybkie zamknięcie zamiast pozwolić to kontynuować innemu zarządowi

  2. Moim zdaniem byly prezesik ma cos za uszami i chce to pozamiatac pod dywan,dlatego pomimo ze startowal do rady gminy z opcji bylego viceburmistrza teraz bardzo popiera we wszystkim grupe pani burmistrz!

    • Mnie zastanawia jedno. Mecenas raczej za darmo nie przyszedł. Rodzice wynajęli ok zrzutka i działają.
      Ale z drugiej strony mecenas inny z Prezesem. Społecznie przyszedł?
      Bo jak nie to jaki interes miał były prezes aby opłacić mecenasa , żeby udowodnić że Klub został rozwiązany.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here