Slider_sylwia-b--ilerehauge Slider_pielgrzymka-2018 Slider_wital-lwowek Slider_edukacja-powiat-boleslawiecki-2018 Slider_baszta-boleslawiecka

Lwówek Śl.: Tajemnice zbrodni sprzed lat

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2017-10-02 11:30:01
Dzięki naszym czytelnikom dotarliśmy do elektronicznej wersji przygotowanego do druku artykułu (pressreader) autorstwa Jacka Bienkowskiego z 2013 roku wydawnictwa Angora. W tym układzie tekst jest nieco chaotyczny i nieuporządkowany, niemniej po jego dokładnym przeczytaniu dowiadujemy się wielu szczegółów dotyczących samej zbrodni sprzed 26 lat a także ostatniego roku życia rodziny Stanisława F. Autor zdradza wiele szczegółów. Pisze o groźbach, zamachu i śladach znalezionych na miejscu morderstwa.

Dzisiaj nie jest już tajemnicą, iż Stanisław F. mieszkał w miejscowości Sobota, nieopodal Lwówka Śląskiego, w tzw. bliźniaku z bratem i rodzinami. Mężczyzna często wyjeżdżał do Niemiec w celach zarobkowych. W listopadzie 1990 roku wrócił z kolejnej wyprawy „na saksy”, tym razem był to powrót „na stałe”. Mężczyzna podjął pracę w tartaku w Lwówku Śląskim. Za przywiezioną gotówkę kupił poloneza, telewizor „Sony” i kosztowny sprzęt audiowizualny. Sąsiedzi i znajomi zauważyli nie tylko jego nowe nabytki, ale również i to, że Stanisław stał się małomówny i niezwykle ostrożny, wieczorami nie wychodził z domu. – czytamy w artykule. Ponadto jak wynika z jego dalszej treści mężczyźnie grożono: 24 listopada 1990 roku około godz. 11 do CPN-u w Lwówku Śląskim, gdzie pracował brat Stanisława, zatelefonował nieznany mężczyzna i zapytał: „Czy pański brat Stanisław pracuje w tartaku?... Ukatrupimy go”.

6 grudnia nieznany mężczyzna zadzwonił dzwonkiem do mieszkania państwa F., a kiedy ten wyjrzał przez okno, żeby zobaczyć, kto przyszedł w jego kierunku padł strzał z broni palnej. Policja prowadziła w tej sprawie postępowanie przygotowawcze. W marcu 1991 roku, wobec niewykrycia sprawcy, postępowanie to umorzono. Później okazało się, że zamach miał inny przebieg. Stanisław i cała rodzina (na jego kategoryczne polecenie) zataili stan faktyczny. W rzeczywistości to Ewa po usłyszeniu dzwonka wyjrzała przez okno i zobaczyła mężczyznę, który zapytał: „Czy tutaj mieszka Stanisław F.?”. Odparła, że mieszka, i poszła po męża. – pisze autor. Kiedy Stanisław wyjrzał przez okno, wówczas ktoś strzelił w jego kierunku.

W styczniu 1991 roku Stanisław kupił (legalnie) pistolet gazowy. W ogóle zachowywał się „dziwnie”. 10 października 1991 roku miał jechać do Krakowa z dyrektorem firmy, w której pracował. W drodze do Lwówka Śląskiego, około godz. 13.30, spostrzegł rzucone w poprzek jezdni drzewo. Dałoby się je bez trudu usunąć, ale należało wysiąść z samochodu. Fołtyn wycofał wóz i dojechał do Lwówka okrężną drogą. Ta historia i wiele innych faktów dowodzą, że Stanisław od jesiennego powrotu z Niemiec panicznie bał się o swoje życie. – czytamy w artykule.

Autor materiału szczegółowo opisuje ostatnie godziny życia Stanisława F. Jak wynika z jego ustaleń ok. godz. 0:30 w nocy 18 października 1991 roku panią Ewę obudziły odgłosy dochodzące z pokoju dziecięcego. Kobieta idąc do pokoju, w którym spała dwójka jej dzieci została zaatakowana, związana i uśpiona podanym środkiem chemicznym. Jednak zanim straciła przytomność zapamiętała jak szamoczący się z nią napastnik odezwał się do kogoś. To mogłoby oznaczać, iż włamywaczy było co najmniej dwóch.
Kiedy kobieta się ocknęła bez większego trudu uwolniła się z więzów i pobiegła do sąsiedniego pokoju. Zapaliła światło i zobaczyła męża leżącego na podłodze, był ranny. Przerażona pobiegła do mieszkającego obok brata męża, który natychmiast przyszedł do jej mieszkania. Zobaczył brata leżącego w kałuży krwi i zszokowany uznał, że miał wylew. Natychmiast pojechał do ojca mieszkającego w tej samej miejscowości i zawiadomił go o wypadku, a zaraz potem ruszył na pogotowie w Lwówku Śląskim. Mieczysław F. zobaczył, że jego syn jest ciężko ranny i pobiegł do sąsiadki, która miała telefon, by powiadomić policję.
Mężczyzna jeszcze żył, zmarł dopiero w drodze do szpitala. Na miejscu zbrodni pojawiła się grupa dochodzeniowo – śledcza.

Jak wynika z opisanych w materiale ustaleń śledczych sprawcy dostali się do budynku przez okno pokoju dziecięcego. Wdrapali się tam po przygotowanym wcześniej pniu drzewa. Na parapecie okiennym od zewnątrz nie znaleziono żadnych śladów, natomiast od strony pokoju wykryto ślady obcasa. Przed wejściem do sypialni znajdowały się liczne krwawe ślady butów, a w sypialni przedmioty, które pozostawili na miejscu sprawcy, w tym m.in. perukę. Śledczy zabezpieczyli też pukle włosów, ślady linii papilarnych, plamy krwi i fragment zasłony z zapachem substancji chemicznej. Więcej szczegółów możemy poznać czyatjąc cały artykuł na stronie www.pressreader.com

Sekcja zwłok Stanisława wykazała wówczas liczne rany tłuczone głowy i kłute rany klatki piersiowej.


Dzisiaj kolejne informacje znajdujemy w materiale FAKT-u, którego dziennikarze dotarli do dowodów mogących świadczyć o tym, że przez ponad ćwierć wieku ktoś krył parę zabójców. Z materiału wynika, iż to żona Stanisława F. Ewa wraz ze swoim kochankiem już od dłuższego czasu przygotowywała się do zbrodni i że to właśnie kochankowie dybali na życie Stanisława.

Kochankowie przygotowywali się do morderstwa przez kilka miesięcy. Najpierw ktoś groził Stanisławowi przez telefon, później przed maskę jego samochodu zrzucono drzewo. Po co? To miało uwiarygodnić historię, którą po zabójstwie męża przedstawiała Ewa F. I choć mordercy zostawili w domu pełno śladów, to ówczesna policja nie potrafiła lub nie chciała wziąć ich pod uwagę. – czytamy w artykule pt. „Kto krył zabójczą parę? Dotarliśmy do dowodów zbrodni”. Z materiału dowiadujemy się także, iż w wyjaśnieniu sprawy pomógł także list odnaleziony kilka miesięcy temu na strychu domu F. 26 lat temu ktoś napisał, że „Stanisław jest problemem i trzeba się go po cichu pozbyć”. Do napisania tego listu w piątek w sądzie przyznała się Ewa F.


W środę 27 września 2017 roku Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego i Dochodzeniowo – Śledczego z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zajmujący się w ramach Archiwum X ponowną analizą  niewyjaśnionych przestępstw, zatrzymali 61 – letniego mężczyznę i 55 – letnią kobietę, podejrzanych o zbrodnię sprzed 26 lat. W piątek Sąd Rejonowy we Wrocławiu przychylił się do wniosku Prokuratury i wobec dwójki podejrzanych Waldemara B. i Ewy F. zastosował trzymiesięczny areszt tymczasowy.


Na podstawie i z wykorzystaniem fragmentów art. Jacka Bienkowskiego z 2013 roku wydawnictwa Angora źródło wersji elektronicznej: www.pressreader.com oraz materiału FAKTu pt.: „Kto krył zabójczą parę? Dotarliśmy do dowodów zbrodni
Komentarze:
Aparatczytelniczka
Poniedziałek, 2017-10-02 14:24
jeśli zbrodnia była w sobocie to co ma wspólnego zdjęcie Zbylutowa? to chyba nie ta zbrodnia, bo ją już dawno wykryli. To nie ten kierunek
AparatAnonim
Poniedziałek, 2017-10-02 14:52
Bo obecnie tam mieszka podejrzana para
AparatThu
Poniedziałek, 2017-10-02 15:23
Bo tu przez te lata mieszkali....
AparatAla
Poniedziałek, 2017-10-02 19:16
I bardzo dobrze ze wyjasnili sprawe, niech odpowiedza za tak strasza zbrodnie. Ta para musi byc z sercem kamien,jak mozna z takim grzechem zyc i jeszcze do kosciola latac to jakas psychoza.
AparatJohn
Poniedziałek, 2017-10-02 20:22
Było to wszystko kiedyś w programie 997, ciekawe czy gdzieś ten odcinek jest upubliczniony?
Aparatno tak
Poniedziałek, 2017-10-02 21:35
To chyba nie pierwsze osoby ze Zbylutowa zatrzymane ??!!!
Aparatrumun
Poniedziałek, 2017-10-02 22:23
zdjęcie bardzo blisko domu zwyrodnialców....mam nadzieję, że resztę życia spędzą za kratami.
AparatJa
Poniedziałek, 2017-10-02 23:03
A poco to Stanisław F i rodzina F jak w artykule pada nazwisko?
AparatXXXX
Wtorek, 2017-10-03 21:08
Przecie to wszyscy wiedzieli od dawan ze zabil tego stanislawa za to w.b zalozyl firme zaczynal od starych aut az wreszcie zagraniczne tiry te cale drzewo ktore bierze udzial w tym wszystkim TARTAK ....CO WIECEJ PISAC ZGNIC NA STAROSC W PIERDLU OBY WROCLAW TAM WAS DOJDA .
AparatCCC
Środa, 2017-10-04 11:34
Brac sie za tych policjantow co sa na emeryturce koledzy waldusia oni pomoglibzatuszowac wszystko i teraz dupami trzesa bo wymknelo sie z pod kontroli .BRAWO WROCLAW ZABRAC MAJATEK DLA SYNKA I CORECZKI DZIADY BYK NIEMA JAJ TO FAKT
Aparat..
Środa, 2017-10-04 21:05
czul sie na tym terenie jak stalin w rosji z poparciem milicji i esbekow a dzieci nic a nic nie sa tu winne to owoc slepej milosci
Aparatdo CCC
Środa, 2017-10-04 23:40
Czy już zapadł wyrok? Dlaczego "zabrać majątek dla syna i córeczki"? Co zrobiły dzieci? Jak tak można pisać? nie rozumiem tej złości i gromów w stronę dzieci- chyba, że to jakieś prywatne sprawy?
AparatDo ccc
Czwartek, 2017-10-05 20:38
Zanim zaczniesz pisać durne komentarze zajrzyj do słownika. Wsiowy zawistny chłopku. IQ 2,5
AparatDo ccc
Czwartek, 2017-10-05 20:52
Napisz jak się nazywasz to zobaczymy jaki ty masz "włosek" na jajach, w internecie i donosach anonimowych każdy kozak.
Aparatccc
Piątek, 2017-10-06 18:32
esbeki groza
Aparattartak ze zbylutowa
Piątek, 2017-10-06 19:03
czyzby waldka przydupas, swego pryncypala wkopal
AparatTomek
Sobota, 2017-10-07 14:57
Winni czy nie winni maja juz przesrane zycia spokojnego nie beda mieli.Czymajcie sie dzieciaki
Aparatdlw1
Poniedziałek, 2017-10-09 18:53
Czy coś więcej już wiadomo w tej sprawie? Piszę te pytanie, bo mam nadzieję, że pani E.i pan W. są niewinni.
AparatZosia
Sobota, 2017-10-14 15:36
Z tego co wiadomo, to są zbierane dowody na niewinność. To już pewne, że są niewinni!
AparatXxx
Wtorek, 2017-10-17 20:04
Podobno wlasnie nie !!!
AparatJusta
Wtorek, 2017-10-17 22:28
Czy wiadomo na jakim etapie jest śledztwo? Czy policjanci z Archiwum X zamykaliby ludzi, jeśli istniałby cień podejrzenia, że są niewinni? Trudno mi w to uwierzyć...To nie są szeregowi policjanci, ale osoby, które ceni się w wykrywaniu sprawców zbrodni sprzed lat
AparatZosia
Czwartek, 2017-10-19 16:04
Niestety ale Polska jest krajem, w którym każdy robi co chce i bardzo często zamyka się niewinnych ludzi bez względu na to czy zepsuje się komuś opinię. Ileż to ludzi niewinnych siedzi w więzieniach tylko dlatego, że policja chciała szybko zamknąć sprawę.
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Grudzień 2017
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_liecum-policja-2017-jg
Piątek, 2017-12-15
List_mini_lwowek-sala-integracji-sensorycznej
Piątek, 2017-12-15
List_mini_krystyna-piotrowicz-zyczenia-2017
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_zima-ostrzezenie
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_szlachetna-paczka-fa
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_krowa
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_dolnoslaskiego-towarzystwa-milosnikow-zabytkow-2017
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_baszta-boleslawiecka
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_edukacja-powiat-boleslawiecki-2018
Środa, 2017-12-13
List_mini_prokurator
Środa, 2017-12-13
List_mini_deklaracaj-sudecka
Środa, 2017-12-13
List_mini_gryf-gryfow-slaski
Środa, 2017-12-13
List_mini_wital-lwowek
Wtorek, 2017-12-12
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca