Slider_slawojka Slider_bozena--pawlowicz-lubomierz-2018 Slider_lwowek-slaski-i-radomilowice-w-tvp Slider_zapomniana-wieza-ksiazeca-pod-lwowkiem-slaskim

Garść wspomnień o bibliotece i… Krystynie Cembaluk

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-08-24 21:57:42
22 sierpnia 2018 roku, w wieku 94 lat, odeszła od nas osoba, która przez kilka dekad starała się podnosić stopień edukacji i wiedzy okolicznych mieszkańców. Nie bacząc na problemy, skromne fundusze, czy ideologię, parła niestrudzenie naprzód. Miałem przyjemność poznać ją dopiero w 2004 roku, kiedy poproszono mnie o przygotowanie maszynopisu o historii Biblioteki Pedagogicznej we Lwówku Śląskim. Dzięki temu mogę dziś przybliżyć Panią Krystynę Cembaluk naszym Czytelnikom, a ci którzy ją lepiej znali, zachęcam do kilku słów wspomnień…

Był rok 1962, kiedy Wydział Oświaty postanowił ulokować bibliotekę pedagogiczną w  „budynku po szewcach”, nazywanym tak z racji funkcjonującej tu niegdyś spółdzielni. Dla potrzeb biblioteki wydzielono jedno pomieszczenie znajdujące się na pierwszym piętrze, w pobliżu którego mieściły się mieszkania woźnego i kilku nauczycieli zatrudnionych w położonej obok szkole podstawowej.

Do nowej placówki postanowiono poszukać kierownika, którym została 38-letnia wówczas Krystyna Cembaluk, nauczycielka dzieci młodszych w „Szkole Tysiąclatce”. Wybór ten był podyktowany głównie potrzebą zatrudnienia w bibliotece osoby mającej większe doświadczenie na polu pedagogiki, metodyki i dydaktyki. Stan woluminów był bardzo skromny, albowiem liczył niecały tysiąc. Mało tego; kilkaset książek było wypożyczonych, a wiele przepadło. Inną trudność sprawiał brak prowadzenia dokumentacji!


Krystyna Cembaluk - nr 5, z nauczycielami i absolwentami w czerwcu 1961 r.

Początkowo p. Krystyna, oprócz żmudnego prowadzenia księgi inwentarzowej, zajmowała się wypożyczaniem publikacji. Ponieważ czuła, że winna zdobyć dodatkowe kwalifikacje, poświęcała swój wolny czas na kolejne warsztaty i szkolenia. Wreszcie po ich zakończeniu przystąpiła do tworzenia pierwszego katalogu alfabetycznego i rzeczowego. Można było w ten sposób łatwiej odnaleźć dział z pozycjami dotyczącymi m.in. geografii, filozofii, historii, pedagogiki, dydaktyki, czy tak wówczas poszukiwanej i wykorzystywanej metodyki do nauczania wybranych przedmiotów.

Z racji coraz większej ilości książek i nadmiaru pracy do biblioteki przydzielano tymczasowo pojedyncze osoby. Głównie byli to studenci lub absolwenci szkół pedagogicznych, zatrudnionych na kilka, lub kilkanaście miesięcy w ramach praktyk, czy stażu. Takie funkcjonowanie biblioteki na dłuższą metę nie miało sensu. Wobec zaistniałej sytuacji Wydział Oświaty postanowił zatrudnić na stałe Kazimierę Sikorę. Kolejną zmianą było powiększenie biblioteki o sąsiednie pomieszczenie, gdzie ulokowano czytelnię z podręcznym zbiorem.


Krystyna Cembaluk - druga z lewej na wycieczce szkolnej w 1962 r.

Dzięki zatrudnieniu nowego pracownika p. Krystyna mogła ponownie uczestniczyć w dodatkowych szkoleniach przygotowywanych dla kadry kierowniczej przez Wojewódzką Bibliotekę Pedagogiczną. Udawała się do największych bibliotek w kraju oraz do szeregu powiatowych placówek, gdzie uważnie obserwowała pracę kierowników. Co ciekawe, nieraz warsztaty łączono z wyjazdami na targi książek w Warszawie, bądź w Poznaniu.

Bogatsza o wiedzę i pomysły p. Krystyna zaczęła organizować kolejne ekspozycje w lwóweckiej bibliotece oraz przygotowywać lekcje pokazowe. Jedno z takich spotkań miało miejsce w SP Nr 2, zaproszeni goście mieli możliwość obejrzenia lekcji pokazowej w klasie czwartej nt. czytelnictwa wśród dzieci. Innym razem p. Krystyna przygotowywała informacje dotyczące nowości bibliotecznych na konferencje nauczycieli. Odbywały się one rokrocznie w lwóweckim Domu Kultury pod koniec sierpnia, gdzie zjawiało się kilkudziesięciu pedagogów z całego powiatu. Czasem mniejsze spotkania dla nauczycieli przygotowywano w samej bibliotece, gdzie na stołach w czytelni stawiano nowości wydawnicze z wybranego przedmiotu lub rodzaju nauczania np. z historii, języka polskiego, geografii, biologii, plastyki, czy nauczania początkowego. Dzięki temu osoby przygotowujące się do pracy we wrześniu mogły zdobyć dodatkowe wiadomości, przygotować nowe konspekty, czy wzbogacone plany rozkładu materiału.

Dla wspomożenia pracy nauczycieli zatrudnionych w dalszych częściach powiatu, lwówecka placówka pod koniec lat 60. prowadziła wypożyczanie międzybiblioteczne oraz pełniła służbę informacyjną. W tym czasie zbiory udostępniano nie tylko pedagogom, ale i wszystkim zainteresowanym np. studentom i uczniom szkół średnich. Korzystający na miejscu mogli wzbogacić swe wiadomości także o poszerzony wówczas zbiór z psychologii. W tych latach zbiór woluminów w bibliotece wynosił ponad 4 500 woluminów oraz 50 czasopism.

Kierownik biblioteki czuwała też nad tworzonymi co pewien czas wystawkami okolicznościowymi. Innym razem tworzono ekspozycje okazjonalne np. prezentację najstarszych książek w posiadaniu lwóweckiej placówki, z których większość stanowiły pozycje z lat 20. ubiegłego wieku. Co pewien czas wystawiano nowości biblioteczne. Pomocą w tworzeniu tych ekspozycji służyła p. Grażyna Michalak, zatrudniona pod koniec lat 60. Wkrótce po tym w bibliotece pojawił się kolejny pracownik. Był nim Leon Drzewiecki, nauczyciel języka polskiego ze Szkoły Podstawowej Nr 1  w Lwówku Śl. Krótko potem p. Krystyna zrzekła się kierowniczego stanowiska, nadal pozostając pełnoetatową pracownicą.


Krystyna Cembaluk - pierwsza z lewej, jako nauczycielka w 1960 r.

Na początku lat 70. największa zmiana dotyczyła przeniesienia Powiatowej Biblioteki Pedagogicznej do ratusza, gdzie od 1971 roku mieściła się także Miejska Biblioteka Publiczna. Różnicą był nie tylko księgozbiór i zatrudnione osoby, lecz także inne pomieszczenia. Biblioteka pedagogiczna mieściła się wówczas w salach położonych tuż przy głównym, zachodnim wejściu do ratusza (ob. pomieszczenia Placówki Historyczno-Muzealnej). Powodem przeniesienia placówki był wzrost liczby uczniów SP Nr 2, w której zaczynało brakować klas. Z tego samego powodu „budynek po szewcach”, musiały też opuścić mieszkające tam dotychczas osoby. Po przeniesieniu się bibliotekarzy i księgozbioru na nowe miejsce, niemal natychmiast rozpoczęto pracę.

W 1980 roku Pani Krystyna Cembaluk udała się na emeryturę. Po uroczystym pożegnaniu najdłużej zatrudnionego pracownika lwóweckiej biblioteki, była kierownik pożegnała się i opuściła miejsce, gdzie spędziła 18 lat swego życia.

Nap. Szymon Wrzesiński – historyk, autor książki pt. „Lwówek Śląski w Polsce Ludowej”.
Wykorzystane zdjęcia pochodzą z kroniki Szkoły Podstawowej nr 2 w Lwówku Śląskim. Autor dziękuje Dyrekcji za możliwość wykonania fotokopii.
Zobacz galerie:
Komentarze:
AparatDziękuję Panie Szymonie
Piątek, 2018-08-24 22:22
To piękny gest przypomnienia Krystynki Cembaluk, która w ostatnich latach odeszła w zapomnienie a razem z mężem - też kierownikiem ale Szkoły Tysiąclatki w latach 60-tych rozwijali lwówecką oświatę.
AparatEwa
Sobota, 2018-08-25 10:39
Bardzo zacna kobieta, z dużym wyczuciem taktu i kultury! Cześć jej pamięci!
AparatŚ.P.
Sobota, 2018-08-25 12:15
Szkoda, że nie przetrwały zdjęcia z czasów, kiedy pracowała w Bibliotece Pedagogicznej. Może ktoś z rodziny przekaże na ręce redakcji skan takiego zdjęcia. Oczywiście po zakończeniu żałoby. Niech spoczywa w pokoju.
AparatAlina B- córka Krystyny Cembaluk
Poniedziałek, 2018-08-27 22:17
Dziękuję za ten artykuł i przypomnienie osoby mojej Mamy. Niestety nie przypominam sobie aby w naszym posiadaniu były jakieś zdjęcia z czasów gdy Mama pracowała w bibliotece. Będę przeglądać stare zdjęcia, które gromadziła Mama, może coś znajdę, jednak potrzebuję na to trochę czasu.
AparatElżbieta Ugrynowicz
Wtorek, 2018-08-28 14:34
Z Państwem Krystyną i Zbigniwem Cembaluk mieliśmy szczęście mieszkać w Chmielnie w tym samym domu przez prawie 10 lat. Pani Krystyna dla naszych dzieci stała się „przyszywaną Babcią” i wielkim autorytetem. Była ciepłą, serdeczną, życzliwą osobą. Prawdziwa erudytka z pokaźnym zbiorem książek w biblioteczce domowej. Uwielbiała czytać. Często opowiadała o latach spędzonych na Syberii. Słuchało się tego z łezką w oku, bo niemożliwe, by człowiek mógł przeżyć tyle, zachowując godność w każdej sytuacji. Kilka miesięcy temu miałam okazję przeczytać wzruszającą książkę napisaną przez Alinę Bojarską- córkę Pani Krystyny pt.: „W imię czego nas to spotkało?”, będącą zbiorem rodzinnych wspomnień- również z tamtego okresu. Niestety nie można jej zakupić. Mam nadzieję, że uda się wznowić nakład. Polecam ją każdemu, bo skłania do refleksji i zadumy nad losem człowieka. W obecnych czasach, gdy pewne wartości etyczne nabrały innego wymiaru, warto byłoby zrozumieć ich pierwotne znaczenie. Są chwile i ludzie których się nie zapomina. Taką dla mojej rodziny pozostanie wspominana Pani Krystyna Cembaluk .
AparatAlina B- córka Krystyny Cembaluk
Wtorek, 2018-08-28 17:42
Elu, dziękuję Wam za te ciepłe wspomnienie Mamy, te słowa będą balsamem na moją cierpiącą teraz duszę.
AparatByły uczeń
Wtorek, 2018-08-28 23:53
Tej nauczycielki nie zapomnę nigdy. Uczyła mnie w klasach 1-3. Troskliwa, wrażliwa, z dużym taktem i wyczuciem psychiki każdego dziecka. Wycierała nam nosy, podciągała spodnie, sprawdzała czy zjedliśmy śniadanie. Pamiętam jak suszyła moje przemoczone buty. Troszczyła się w szkole o nas jak matka. Kiedy już studiowałem często korzystałem z Jej pomocy w bibliotece pedagogicznej. Sprowadziła każdą książkę, której potrzebowałem, wysyłała mi nawet książki do akademika. Miałem dla Niej zawsze ogromny szacunek i wdzięczność za okazywaną pomoc i zainteresowanie moją pracą magisterską. Właściwie to dzięki pomocy P.Cembaluk ukończyłem pracę w krótkim terminie. Moja Kochana Pani Nauczycielka - z bólem przyjąłem wiadomość o Jej śmierci. Niech spoczywa w spokoju.
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Wrzesień 2018
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_zapomniana-wieza-ksiazeca-pod-lwowkiem-slaskim
Piątek, 2018-09-21
List_mini_policjanci-poszukuja-lukasza-molke
Piątek, 2018-09-21
List_mini_wlen-wybory-2018-poznaj-kandydatow
Piątek, 2018-09-21
List_mini_lwowek-slaski-wybory-2018-poznaj-kandydatow
Piątek, 2018-09-21
List_mini_king-of-poland-nadciaga--s
Piątek, 2018-09-21
List_mini_policjant
Piątek, 2018-09-21
List_mini_pojedz-z-nami-na-mecz-lecha-poznan
Piątek, 2018-09-21
List_mini_woda-nie-do-spozycia
Czwartek, 2018-09-20
List_mini_lwowek-slaski-i-radomilowice-w-tvp
Czwartek, 2018-09-20
List_mini_noz
Czwartek, 2018-09-20
List_mini_areszt-oraz-grzywna-za-nielegalny-wjazd-motocyklem-do-lasu
Czwartek, 2018-09-20
List_mini_bozena--pawlowicz-lubomierz-2018
Czwartek, 2018-09-20
List_mini_dolnoslaski-festiwal-nauki-2018
Czwartek, 2018-09-20
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca