Czy żywopłot może odpowiadać za wypadki? Kierowcy apelują o interwencję

Z redakcyjnej poczty

W niedzielę, 3 czerwca na skrzyżowaniu ulic Szkolnej z Wojska Polskiego w Lwówku Śląskim doszło do potrącenia rowerzystki. Jak potwierdza lwówecka policja kierujący samochodem osobowym wyjeżdżając z ulicy Szkolnej wymusił pierwszeństwo na jadącej ulicą Wojska Polskiego rowerzystce. (więcej)


Po publikacji materiału dostaliśmy kilka zgłoszeń, iż tak na tym skrzyżowaniu jak i sąsiednim – ulicy Zamkowej z Wojska Polskiego widoczność jest mocno ograniczona przez rosnący przy drodze żywopłot. Zdaniem lwóweckich kierowców krzaki są za wysokie i rosną za blisko skrzyżowania, przez co jadący autem ulicą Szkolną „do ostatniej chwili” nie widzą co się dzieje na ulicy Wojska Polskiego, a żeby zapewnić sobie dobrą widoczność na skrzyżowaniu muszą wystawić przysłowiowy „nos auta” na główną, co wiadomo jak może się skończyć.

Sprawdziliśmy. Wyjazd czy to ze Szkolnej, czy Zamkowej na Wojska Polskiego nie jest niemożliwy. Przy zachowaniu wyjątkowej ostrożności, przy zatrzymaniu się przed wjazdem na główną i dokładnym rozejrzeniu nie ma zagrożenia. Aczkolwiek faktem jest, że żywopłoty utrudniają widoczność, szczególnie jak mówią nam kierowcy przy gorszych warunkach atmosferycznych.

Tu też apel kierowców do zarządców dróg jak i do lwóweckiej policji o interwencję, może przycięcie krzaków przy samych skrzyżowaniach tak, żeby nie utrudniały widoczności albo postawienie luster.

zdjęcia sprzed kilku dni




Autor: red.