Lwówek Śląski: Ulica bez przejścia i niebezpieczny chodnik

Z redakcyjnej poczty

Czy to tak ma być? Na Przyjaciół Żołnierza naprzeciw domu kultury od paru już dni z chodnika sterczy niebezpieczny i mało widoczny stalowy kikut wielkości kilkunastu cm, pozostałość po znaku drogowym. A parę metrów przed - szeroka tablica nowego oznaczenia drogowego dosłownie na wysokości głowy!
Najpierw ktoś nabija sobie mocnego guza a parę kroków dalej wywija orła, ostro raniąc sobie nogę... taki wcale nie mało prawdopodobny scenariusz.
– pisze do nas czytelnik.






Dopiero kilka tygodni temu zakończył się trwający od lata ubiegłego roku remont ulicy Przyjaciół Żołnierza w Lwówku Śląskim. Chociaż słowo zakończył jest tu nieco na wyrost, bo wykonawca nie zadbał jeszcze o oznakowanie. Przy domu kultury brakuje m.in. pasów – oznakowania przejścia dla pieszych. Mieszkańcy idący np. na przystanek autobusowy ulicę przechodzą w różnych miejscach.

Kilka dni temu ktoś wyciął słupek, na którym przymocowany był znak. Słupek został obcięty kilkanaście centymetrów nad ziemią, co stwarza nie małe zagrożenie, a sam znak został rzucony pod ścianę budynku.

O sprawie poinformowaliśmy Komendanta Straży Miejskiej w Lwówku Śląskim, który zapewnił, nas iż niezwłocznie zajmie się sprawą. Informację o bublu przekazaliśmy także do zarządcy drogi – DSDiK w Jeleniej Górze. Jej pracownicy również zapewnili, że zaraz podejmą interwencję w tej sprawie, wyjaśniając ponadto, iż w najbliższych dniach wykonawca robót ma wymalować oznakowanie poziome na tej drodze.

Autor: red.