Slider_germanos-2018-wakacje Slider_lwowecka-baszta-i-tajemnicze-listy-krolowej-marysienki---lubanska Slider_lwowek-slaski-urzednicza-decyzja-zniszczyla-ich-marzenia Slider_dzien-strazaka-2018-lwowek-slaski Slider_lwoweccy-strazacy-w-1900-r.-przed-remiza-w-d.-kosciele--kopia-ze-zb.-sz.-w.

Zaginiony kościół w Złotym Lesie

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-02-09 11:00:14
Był czas, kiedy w maleńkiej osadzie, położonej zaledwie 10 km od Lwówka Śląskiego, znajdowała się niezwykła świątynia. Przez kilka stuleci przybywali doń strudzeni wędrowcy oraz pielgrzymi. Dzisiaj po kościele nie ma ani śladu! Co się stało z tak istotnym miejscem dla okolicznych katolików? O to próba odtworzenia historii, stworzona na podstawie lakonicznych zapisków kronikarskich…

Udając się z Lwówka Śl. w kierunku Złotoryi, miniemy Bielankę, a następnie wjedziemy do Czapli. Tak naprawdę, tych kilka posesji rozlokowanych w malowniczej niecce, to pozostałość wsi zwanej niegdyś Hainwald. Zarówno niemiecka, jak i późniejsza polska nazwa – Choiniec, odnosiły się do lasów otaczających tę miejscowość ze wszystkich stron.

Jako, iż biegnąca tędy Via Regia, była w średniowieczu popularnym szlakiem handlowym, nie brakowało na niej kupców, podróżujących z zachodu Europy, aż do Rusi. Z myślą o nich oraz o innych podróżnikach, wzdłuż trasy, budowano zajazdy z pokojami noclegowymi. W Choińcu takie miejsce wniesiono już XIV wieku. Dało ono impuls dla kolejnych inwestycji…

Nie wiadomo, kto i kiedy wpadł na pomysł budowy kaplicy. Czy ówczesny właściciel postanowił dorobić sobie na boku, a może nakłonili go do tego liczni kopacze, których sprowadził do poszukiwania złota w okolicznych lasach. Najprawdopodobniej decyzję podjęła zamożna rodzina mieszczan lwóweckich, posiadająca m.in. zamek w Płakowicach. Podpowiadają nam to wydarzenia z  roku 1393, kiedy książę legnicki Bolesław sprzedał Hainwald dwóm braciom: Zygrydowi i Nikolausowi von Raussendorf.

Jedna z późniejszych wersji sugeruje, że odkryto tutaj niezwykłe źródełko, które rzekomo miało lecznicze właściwości. Tak, czy inaczej, gotycka świątynia funkcjonowała z powodzeniem co najmniej od 1428 roku. Kolejna wzmianka źródłowa mówi o tym, że żył tutaj pewien pustelnik, chętnie odwiedzany przez okolicznych mieszkańców i pielgrzymów. Goście musieli zostawiać sporo datków i dokonywać szeregu zapisów, skoro pod rokiem 1448 kroniki wspominają o bandzie, która dokonała napadu na pustelnię!

Nie wiadomo, co działo się tutaj przez ponad trzy dekady, ale na pewno miejsce modlitw i kontemplacji z Choińca było często odwiedzane, skoro przed rokiem 1486 wspomniano już o kościele, erygowanym pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. Świątynia musiała odgrywać spore znaczenie, skoro w latach 1501-1502, została wsparta finansowo nawet przez księcia legnickiego Fryderyka, wywodzącego się ze śląskiej gałęzi dynastii Piastów! Kolejna ważna inwestycja miała miejsce kilka lat później, gdy rycerz Albrecht von Bock przekazał stosowny datek na budowę nowego sklepienia w prezbiterium. Z kolei Werner Stempel - mieszczanin złotoryjski, opłacił zakup płyty na ołtarz. Zwieńczeniem tych inwestycji było postawienie w 1512 roku kamiennej wieży z pięknym dzwonem.

Jako, iż po śmierci pustelnika pojawił się problem z obsadzeniem uświęconego miejsca - zapadła decyzja, iż parafia złotoryjska będzie wysyłać tutaj kolejnych duchownych. Niestety początek XVI stulecia okazał się tragicznym dla dalszych losów tego miejsca. Jej duchowy opiekun Bernard Geissler (Geiseler), co prawda, podjął się zbierania datków pod hasłem rozbudowy kompleksu, lecz po kilkunastu latach wyszło na jaw, że ojciec Bernard część pieniędzy wykorzystywał do osobistych celów. Pragnąc dokończyć przeciągające się prace budowlane, zapożyczył się do tego stopnia, że nie był w stanie spłacić lichwiarzy. W efekcie rozbudowę przerwano, a duchowny trafił do więzienia! Dalszy rozwój uświęconego kompleksu powstrzymała reformacja. Nowe ruchy protestanckie, znajdujące wśród okolicznych mieszkańców coraz więcej zwolenników, przyczyniły się w latach 1522-1560, do upadku i wreszcie opuszczenia katolickiego kościoła w Choińcu.


A dawna świątynia? Przez kolejne stulecie stanowiła tymczasowe lokum okolicznych band, maruderów oraz żołnierzy z okresu wojny 30-letniej! Okolica stała się bowiem niebezpieczna do tego stopnia, iż co pewien czas mówiono o kolejnym napadzie, lub mordzie. Okres ten wpłynął destrukcyjnie na gotycką świątynię, która w połowie XVIII wieku była już pozbawiona dachu i wszelkiego wyposażenia. Kilkadziesiąt lat później ostatnie ściany zostały rozebrane i wykorzystane do budowy okoliczny posesji oraz utwardzenia dróg!

Z czasem wygląd kościoła tak bardzo uległ wypaczeniu, że właściciel miejscowego zajazdu, zamawiając serię pamiątkowych pocztówek, oprócz wizerunku własnego domu i wnętrza lokalu, dodał rekonstrukcję dawnego kompleksu. Patrząc na nią, zdaje się, że mamy tu do czynienia ze średniowiecznym zamkiem, a nie świątynią. Kto wie, a może ów obraz stworzono na podstawie nieznanego nam sztychu i faktycznie tak mógłby dziś wyglądać kościół, po którym zachowały się fundamenty i kilkusetletnie katakumby, ukryte gdzieś głęboko pod ziemią…


Na marginesie. Pamiątką po rozpoczętej zbiórce pieniędzy przez ojca Bernarda jest odcisk kamiennej płyty z 1491 roku, który do dziś ozdabia ścianę… domu znajdującego się na posesji nr 68! Dlaczego właśnie tam? Podobno dlatego, iż budynek znajduje się obok łąki, gdzie miał stać dawny kościół. Z drugiej strony, czy to nie przypadek, że owe miejsce znajduje się przy samym skrzyżowaniu, a naprzeciw funkcjonował zajazd? Czy nie chodziło raczej o pretekst dla zatrzymania się przejezdnych, którzy po chwili zadumy, mogli by skusić się na ciepły posiłek, a może i nocleg? Wszak gospodarz miał już gotową opowieść o husytach i Czarnym Krzysztofie, którzy napadli i ograbili kościół. Co tam prawda historyczna – ważne, by turysta otwierał szeroko oczy i usta ze zdumienia, a potem uregulował rachunek i kupił na pamiątkę unikalną pocztówkę.









Nap. SZYMON WRZESIŃSKI – lokalny historyk, geograf, autor przewodników i książek regionalnych (kontakt: sz_wrzesinski@wp.pl)
Współpraca: PRZEMYSŁAW POPŁAWSKI – lwówecki regionalista, pracownik ZPEW (kontakt: plagwitz@wp.pl)

Zainteresowanym historią naszych stron polecamy książkę Szymona Wrzesińskiego, pt. „Napoleon nad Bobrem i Kwisą : Szlakiem bitew, skarbów i zabytków wojny 1813 roku”, nakładem wydawnictwa CB z Warszawy oraz wydaną ostatnio: „Zamek Czocha w Polsce Ludowej : Tajemnice, odkrycia i wspomnienia z lat 1945-1989” (wyd. CB, Warszawa, 2017).




Zobacz galerie:
Komentarze:
AparatAs
Piątek, 2018-02-09 11:34
Ciekawe, czekamy na więcej tekstów o historii naszej okolicy.
Aparatsuper
Piątek, 2018-02-09 11:52
Wreszcie ulga od polityki i spraw kryminalnych. Relaks dla oczu i mózgu. Dziekuję Panie Szymonie za kolejną wyprawę w okolice i historię której nie znałem!
Aparatja
Piątek, 2018-02-09 12:22
A już myślałam, że skończyły się historie ;) A tu taka miła niespodzianka. Ten kościół to jakiś wieli na tej pocztówce wygląda. Jak Pałac jakiś.
Aparatk.bx
Piątek, 2018-02-09 12:24
Czekamy z niecierpliwością na takie perełki o naszej okolicy.Dzięki dla autora
Aparatsmakowitości lokalne
Piątek, 2018-02-09 12:30
To sztuka podać nudne daty których nie cierpiałem w szkole a tu sa tak ładnie wkomponowane w fajna historię że czytałem dwa razy ten tekst. Boli mnie brak przewodnika napisanego przez p. Szymona. Teraz sam zatrzymam się we wsi którą omijałem i wydawała się kompletnie nieciekawa.
Aparatlwowek
Piątek, 2018-02-09 12:45
A czy wiedzą Państwo coś więcej na temat Pałacu w Rakowicach Małych? Ponoć był tam taki, ale nie jestem pewien, tak słyszałem.
Aparatdo: Lwówek
Piątek, 2018-02-09 12:56
Czytałem o nim w książce Pana Szymona Wrzesińskiego takiej małej żołtej z 2004 roku. "Zamki dwory i pałace powiatu lwóweckiego". Trudno ja było dostać, wydana w TOP-BIURO i tam sprzedawali po ok. 10 zł
AparatRocky
Piątek, 2018-02-09 13:28
A czy to prawda, że pod miastem są jakeiś tunele? Dziadek opowiadał, że po wojnie można było przejść z ratusza do kościoła i chyba jeszcze do pałacu obecnie urząd ktoś coś więcej. Może warto się tym zająć.
Aparatdo: Rocky
Piątek, 2018-02-09 13:51
Nie ma tuneli. Są piwnice. Kilka w mieście było połączonych pod kamienicami z racji przebudowy na schrony. Legend o tunelach jest sporo ale jakoś nikt nie ma dowodu na jeden.
AparatDo "do:Rocky"
Piątek, 2018-02-09 20:51
O jo joj....mamy luki we wiedzy na temat historii Lwówka Śląskiego..... :)
Aparatdo: Rocky
Sobota, 2018-02-10 00:18
O jo joj... kit wciskamy. :) Proszę bardzo o podanie lokalizacji. Przypominam że to nie może być długi ciąg komunikacyjny w piwnicy. Zaraz będzie, że zasypany, albo widział go ktoś po wojnie, albo że nie można podać tej informacji. Ja też słyszałem o tunelach ale od lat czekam jak zobaczę jeden. Więcej mi nie trzeba.
AparatRocky bajkopisarz
Sobota, 2018-02-10 00:24
Ty gościu naczytałeś się o Złotych Pociągach i Szczelinach Jeleniogórskich ha ha. Dziadek widział tunele od ratusza do kościoła i do pałacu. A pomyślałeś po jaką cholerę taki tunel? A pomyślałeś kiedy miał powstać i że musiał biec pod piwnicami domów a tam jest lita skała! No a do pałacu to rozumiem że pod fosą tunel, to chyba betonowy by woda nie wpływała. :) A podziemnej fabryki dziadek nie widział?
AparatRocky pomyśl
Sobota, 2018-02-10 11:09
Rocky twój dziadek pewnie był dzieckiem i zobaczył piwnicę w ratuszu a potem usłyszał legendę o tunelu. Przecież te
podziemnie pomieszczenia pod koniec wojny służyły jako główny schon miejski! W takim miejscu jak ratusz juz dawno by odkryto tunel. We Wrocławiu był tunel pod ratuszem ale średniowieczny połączony z piwnicą jednej z kamienic. W kamienicy robiono piwo a potem je stransportowano do gospody w piwnicy ratusza i pod ziemią też je schłodzono. Może we Lwówku było coś podobnego ale mała szansa. A tunele to by odkryto podczas przebudowy miasta po wojnie jak stawiali bloki z piwnicami.
AparatSenior
Sobota, 2018-02-10 18:57
a schrony? Może o to Ci chodziło. Jeden jest pod ratuszem, drugi na placu naprzeciw szpitala między Kościelną i Orzeszkowej, a trzeci, malutki koło baszty lubańskiej na plantach... Chyba, że są jeszcze jakieś?
AparatGosc
Niedziela, 2018-02-11 09:59
Na kolorowej rycinie na ruinach to jest data 1891? Bo w opisie ryciny jest połowa XVIII w.
Aparatdo: Gosc
Niedziela, 2018-02-11 16:51
Sztych wykonał Friedrich Bernhard Werner, zmarły w 1776 we Wrocławiu – śląski rysownik. Chyba lepiej nie można ująć, że nie mógł wykonać rysunku ponad sto lat później :)
Skąd więc ta cyfra? To nie data 1891, lecz nieudolnie wykonany rok 1491 odnoszący się do przebudowy kościoła. Tak samo dziwnie wykonana data jest na tej odbitce płyty pochodzącej z kościoła a dziś na budynku nr 68.
AparatBóbr
Sobota, 2018-02-17 14:56
Odnośnie tuneli ,proszę zapytać mieszkańców kamienic przy
ul. Szpitalnej ( za murem kościoła ) - mają w piwnicy
zasypane wejście w podłodze głębokiej piwnicy . Było też wejście pod murem obronnym od strony szkoły nr 2 .W latach
70-tych zostało zalane betonem po tym jak nauczyciele dowiedzieli się że tam wchodzimy.
AparatCzytelnik
Sobota, 2018-02-17 15:49
Ciekawy artykuł i ciekawe zestawienie autorów, podobno ten drugi pisze dla konkurencyjnego portalu.czyżby zawieszenie bronu?. Ciekawe co na to Pan Trościanko
AparatObserwator rzeczywistości
Sobota, 2018-02-17 15:59
Czy to czasem nie jakiś pałac anie kościół? Bylismy tam z bratem i niem zadnych ruin .to jakas bajka
AparatMagda
Sobota, 2018-02-17 16:11
Pan Wrzesiński i Pan Popławski to najwybitniejsi tworcy literatury regionalnej.Ale z tego co wiem tylko jeden jest historykiem.
AparatDo: czytelnik, obserwatora rzeczywistości i Bóbr
Sobota, 2018-02-17 22:05
Odp. Czytelnik:

Pan Wrzesiński i p. Popławski to kumple i znają się jak łyse konie od wielu lat. Napisali razem kilka książek i mam je w domu np. Tajemnice zamku Grodziec, albo Pogórze Izerskie w cieniu swastyki, i jeszcze coś. Nie było wojny by zawieszać broń :)


Odp. Obserwator:

Tekst na materiałach historycznych to bajka? Ilustracja z połowy XVIII wieku to bajka? Płyta na domu nr 68 to bajka? Czytj dokładnie, kościół rozebrano w XIX to jak mają być ruiny? We Lwówku był kościół ewangelicki i teraz go nie ma. To znaczy że bajka?


Od. Bóbr:

Posta o zasypanych i zamurowanych nie będę szerzej komentował. Wiem że umysł dziecka płata figle i wyobraźnia robi z korytarza w piwnicy mega tunele. Będzie konkretny dowód to pogadamy albo obejrzymy wspólnie :)
AparatBóbr
Niedziela, 2018-02-18 12:14
O ile wejście pod murami pamiętam z okresu szkoły podstawowej, o tyle piwnica na Szpitalnej z wejściem w podłodze na niższy poziom jest faktem (można to sprawdzić na miejscu ).
Aparatdo: Bóbr
Niedziela, 2018-02-18 13:17
A pomyślałeś o schronie? Idealne miejsce i było kilka pod Lwówkiem jak zachowany pod ratuszem i zachowany między murami obronnymi koło kościoła WNMP a było więcej.
AparatBóbr
Poniedziałek, 2018-02-19 19:25
Proponuję przejść się do mieszkańców i poprosić o pokazanie. Piwnice są stare i głębokie a tam w podłodze
jeszcze wejście ... Poza tym jest wiele obiektów wokół
Lwówka : ogólnie znany tunel na Twardzielu ,mała jaskinia
przy strumieniu powyżej stawów w Mojeszu ,400 metrów
w górę strumienia (od jaskini) 30 metrowa sztolnia ,a czym
bliżej Lubomierza tym ciekawiej...Myślę ,że nie tylko ja
to odkryłem .Leśnicy powinni mieć to na mapach ?
Pozdrawiam :)
Aparatmiłośnicy tuneli: Bóbr i Rocky
Wtorek, 2018-02-20 01:08
Słuchajcie. Przecież macie kontakt e-mail do Autora. Zamiast robić tu wywody kompletnie nie związane z tematem artykułu, napiszcie do niego, inaczej dla mnie to tylko plotki. Przypominam kontakt co jest wyżej napisany: sz_wrzesinski@wp.pl
AparatObserwator rzeczywistości
Sobota, 2018-02-24 23:40
gdzie dokładnie stał ten kościół w tej wsi?
AparatJankes
Niedziela, 2018-02-25 22:21
A propos wspomnianej Szczeliny jeleniogórskiej, to parę lat temu wyszła książka, któa to wszystko doskonale opisuje. "Skarb generała", jakiś gość z Wrocławia to napisał.
Aparatdo: Jankes
Poniedziałek, 2018-03-05 00:33
"Skarn Generała" - czytałem, porażka. Gościu nic nie wyjaśnia tylko pozbierał wycinki z gazet i fragmenty innych książek i duma na tym co inni napisali. Nic nie odkrył i nie ma pojęcia gdzie ona jest, albo że niby Szklarska Poręba. Ten gościu co napisał w 2017 roku podał miejsce i ekipa GEMO z Odkrywcy szukała przez wiele tygodni i stary piec znalazła w wojskowej ziemiance. :D
Teraz ten sam gościu zrobił to samo i napisał o Złotym Pociągu. Zero nowy faktów, zero grzebania w archiwach tylko co mówili Polacy, co pisały gazety, a oni gówno widzieli tylko plotki słyszeli.
AparatBóbr
Środa, 2018-03-07 21:00
Brakuje tu możliwości podzielenia się wiedzą (opisy , zdjęcia ,filmiki itp...). I nie chodzi tu tylko o wiedzę
historyczną ,ale również o ciekawe miejsca ,trasy wędrówek
i wypadów rowerowych (propozycje i opisy ).Myślę ,że takie
forum zachęciłoby wielu mieszkańców ,a może i turystów do
większej aktywności w poznawaniu okolic . Może w przyszłości pozwoliłoby to na stworzenie prawdziwej mapy
turystycznej okolic z wszystkimi ciekawostkami dla zbieraczy minerałów , miłośników wszelkich podziemi ,rowerzystów i wielu innych ( tematów myślę nie braknie ).
AparatJankes
Środa, 2018-03-07 21:27
Chyba inne książki czytaliśmy, bo w skarbie generała jest wszystko wyjasnione: skąd się wzięła szczelina i gdzie miała być. czy naprawde była to inna sprawa, aby nie psuć zabawy jeśłi ktoś nie czytał. A kniga o Złotym Pociągu jest bardzo dobra, opisane zza kulis co działo się w Wałbrzychu, w Piechowicach i gdzie tam jeszcze, plus bardzo dużo informacji z archiwów, chyba też francuskich czy amerykańskich. Chyba inną książke masz, moze Lamparskiej, ktora jest slaba.
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Maj 2018
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_majac-2-6-promila-jechal-busem
Sobota, 2018-05-26
List_mini_rally-pickup-design
Piątek, 2018-05-25
List_mini_lwoweccy-strazacy-w-1900-r.-przed-remiza-w-d.-kosciele--kopia-ze-zb.-sz.-w.
Piątek, 2018-05-25
List_mini_wspomnien-czar-xv-lwoweckie-lato-agatowe
Piątek, 2018-05-25
List_mini_absolutorium-2018-lwowek-slaski
Piątek, 2018-05-25
List_mini_ukwiecone-miasto-2018
Piątek, 2018-05-25
List_mini_lwowek-slaski-fontanna-z-czapla-101
Piątek, 2018-05-25
List_mini_dzien-strazaka-2018-lwowek-slaski
Czwartek, 2018-05-24
List_mini_pwsz-rekrutacja-2018
Czwartek, 2018-05-24
List_mini_prokurator
Czwartek, 2018-05-24
List_mini_lekkoatletyczna-licealiada-mlodziezy-szkolnej
Czwartek, 2018-05-24
List_mini_zapraszamy-na-wieczor-poetycki-izabeli-moniki-bill
Środa, 2018-05-23
List_mini_lubomierz
Środa, 2018-05-23
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca