Ewelina potrzebuje naszej pomocy. Nie ustawajcie! Walka trwa!

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2017-12-29 12:22:45
O chorobie, bólu i cierpieniu jakie dotknęło Panią Ewelinę i jej rodzinę pisaliśmy zaledwie kilka dni temu. Apel o pomoc w zbiórce środków na leczenie i rehabilitację chorej na nowotwór Eweliny poruszył wiele osób. Dziś chora na nowotwór mieszkanka Lwówka Śląskiego składa wszystkim ludziom, którzy ją wspierają najserdeczniejsze podziękowania:

Pierwszy raz w mojej czteroletniej już walce z chorobą postanowiłam poprosić Was o pomoc. Minęło zaledwie kilka dni ale już dziś chciałabym wszystkim znajomym, przyjaciołom, rodzinie i ludziom zupełnie obcym z całego serca podziękować za każdy najdrobniejszy gest pomocy. Nie spodziewałam się tak ogromnego odzewu. Każdego dnia doświadczam wsparcia od Was nie tylko finansowego ale i psychicznego.

Dziękuję za udostępnienia, za modlitwę, za energię jaką od Was otrzymuję... przytulam wszystkich do serca i pamiętam każdego dnia. Wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny i kiedyś to ja będę miała możliwość pomóc komuś w potrzebie... nie ustawajcie! Walka trwa!
– pisze wdzięczna za wsparcie Ewelina Boryczko.

Pani Ewelino, jesteśmy z Panią i wierzymy, że wspólnymi siłami wielu ludzi dobrej woli uda się zebrać środki potrzebne na leczenie i rehabilitację i uda się przezwyciężyć chorobę! 


Poniżej przypominamy apel i zwracamy się z prośbą o finansowe wsparcie
:


Darowiznę prosimy wpłacać na rachunek bankowy:
41 9585 0007 0010 0022 0220 0026
w tytule: „DAROWIZNA NA LECZENIE I REHABILITACJĘ EWELINY BORYCZKO

Fundacja „Krok Po Kroku”, ul. 3 Maja 2a, 55-200 Oława, NIP: 912-187-02-42

lub przekaż 1% podatku
KRS
0000394013
Cel szczegółowy: "EWELINA BORYCZKO"


Szanowni Państwo !

Jesteśmy rodziną która z chorobą nowotworową boryka się od 2009r.

W 2009 r. nowotwór piersi mamy, częściowa  mastektomia, usunięte węzły chłonne, 6 kursów chemioterapii i radioterapia 25 naświetlań .

W kwietniu 2011 zdiagnozowane u taty przewlekłej białaczki limfatycznej IV stopnia z niedopłytkowością. Przeszczep płytek, 5 kursów chemioterapii.

Październik 2011 nowotwór piersi u młodszej siostry (26 lat). Podskórna mastektomia z jednoczesną rekonstrukcją, 4 kursy chemioterapii, 17 kursów herceptyny, hormonoterapia.

Grudzień 2012 kolejny nowotwór piersi u mamy. Podano 6 kursów chemii, radioterapia 33 naświetlania.
W tym momencie zaczyna się moja karta.

W lipcu 2013 po rutynowych badaniach wykryto u mnie nowotwór piersi. Natychmiast zostałam skierowana na operację i poddana częściowej mastektomii wraz z usunięciem wszystkich węzłów chłonnych. Kolejno zalecono radioterapię 33 naświetlania. Choroba się zatrzymała… na dwa lata. W czerwcu 2015r. potworny, unieruchamiający ból kręgosłupa zwiastował kolejne przerzuty do kręgosłupa, miednicy oraz wątroby. Leczenie paliatywne, naświetlania 5 kursów, chemioterapia 8 kursów. Leczenie konwencjonalne wstrzymało rozwój choroby do września 2016 kiedy podczas kontrolnych badań wykryto nowe ogniska choroby w wątrobie. Wdrożono niezwłocznie cotygodniową chemioterapię 32 kursy. Kolejne wyniki badań (04.2017) wykazały kolejne przerzuty m.in. do opon mózgowych, żeber, mostka. Zastosowano leczenie paliatywne głowy w postaci radioterapii 10 naświetlań po zakończeniu której kontynuowałam cotygodniową chemioterapię we Wrocławskim Centrum Onkologicznym. Pomimo tego na początku grudnia rak znowu, dość brutalnie, dał o sobie znać. Nieprzytomna trafiłam do szpitala. Obecnie jestem w trakcie kolejnej chemii, tym razem podawanej bezpośrednio do rdzenia kręgowego.

W kwietniu 2017 nastąpił również nawrót białaczki u taty. Ponownie zlecono chemioterapię 12 kursów.

Po tylu przejściach i doświadczeniach, przyparci do muru postanowiliśmy wspomóc leczenie konwencjonalne niekonwencjonalnymi legalnymi ale nie refundowanymi metodami leczenia (m.in. wlewy z witaminy c). Wszystkie nasze działania były i są konsultowane z lekarzami.

Metody te łagodzą znacząco uboczne skutki radioterapii i chemioterapii. Co więcej od momentu rozpoczęcia ich stosowania nastąpiła remisja zmian w wątrobie i miednicy. Do tej pory nie potrzebowaliśmy wsparcia finansowego. Radziliśmy sobie jak mogliśmy jednak z miesiąca na miesiąc koszty leczenia zaczęły przewyższać nasze możliwości finansowe obecnie wynoszą ok. 15 tys. zł. Przerwanie kuracji może spowodować wzmożony rozrost komórek nowotworowych i koniec marzeń o zdrowiu i …życiu.

Mimo takiego bagażu doświadczeń i wielkiej niewiadomej na przyszłość w dalszym ciągu mam wolę walki i wiarę w to że wygram. Leczenie i rehabilitacja wymagają dużych nakładów finansowych i dlatego bardzo proszę Państwa o wsparcie i pomoc w gromadzeniu środków na dalsze leczenie i niezbędną rehabilitację.


Komentarze:
AparatPp
Niedziela, 2017-12-31 13:12
Ślicznej pani warto pomagać
AparatGoska
Wtorek, 2018-01-02 15:47
Ewelinko nie jestes sama trzymam za Ciebie kciuki
AparatA.
Niedziela, 2018-05-27 00:34
Śliczna kobieta. Wspieramy, duuuuużo zdrówka. I wspaniałego życia :-)
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Październik 2018
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_kww-karol-wilka-2018-10
Czwartek, 2018-10-18
List_mini_policja-kontrola-predkosci
Czwartek, 2018-10-18
List_mini_wlen-przedwyborcza-debata
Czwartek, 2018-10-18
List_mini_walec-drogowy
Czwartek, 2018-10-18
List_mini_burmistrz-przelomu-wiekow
Czwartek, 2018-10-18
List_mini_czujka
Środa, 2018-10-17
List_mini_pielgrzymy-karpacz
Środa, 2018-10-17
List_mini_re-konstrukcja
Środa, 2018-10-17
List_mini_edzie-rewitalizacja-parku-w-lubomierzu
Środa, 2018-10-17
List_mini_cezary-przybylski-popiera-niezaleznych
Środa, 2018-10-17
List_mini_woda-nie-do-spozycia
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_artur-mazur-pis-2018
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_inauguracja-sportowego-roku-szkolnego
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_pkw
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_ratusz
Wtorek, 2018-10-16
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca