Kawałek historii Lubania na OLX-ie

Na początku sierpnia Stowarzyszenie „Monitoring Zabytków” nagłośniło sprawę zrywanej w Lwówku Śląskim bazaltowej kostki z ulicy Przyjaciół Żołnierza, która miała zostać wywieziona z miasta przez właściciela drogi, tj. Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei.

W wyniku medialnej presji i powszechnego oburzenia mieszkańców Lwówka Śl., podjęto decyzję o przekazaniu około 1240 ton zabytkowej kostki bazaltowej, o szacowanej wartości przekraczającej ponad milion złotych na rzecz gminy.

Scenariusz ten był możliwy zapewne dlatego, że siedemnaście lat wcześniej, ówczesne lwóweckie Młodzieżowe Koło Opiekunów Zabytków przetarło szlak, blokując wywóz zabytkowych granitowych płyt wydobytych spod asfaltu na ulicy Jaśkiewicza. Dzisiaj w nieodległym Lubaniu, lwówecki „Monitoring Zabytków” ponownie staje w obronie czegoś na pozór bardzo pospolitego bo… dachówki. Dachówki karpiówki, prawdopodobnie  z końca XVII  wieku (tej jest najwięcej), ale i również z wieku XVIII czy XIX, wchodzących w skład prawdopodobnie jednego z najstarszych zachowanych tego typu pokryć dachowych w naszym kraju, które przetrwało wiele pożarów i wojen, ale jak może się już niedługo okazać,  nie przetrwa indolencji, głupoty, a może tego o czym wszyscy wiemy, ale o czym pisać i mówić nie możemy, bo takie jest prawo
 
We wrześniu rozpoczęły się długo oczekiwane prace przy remoncie dachu Domu Solnego w Lubaniu. Obiekt ten wzniesiony w 1539 roku, a rozbudowany przez podwyższenie w końcu wieku XVII jest jednym z najcenniejszych zabytków sąsiadującego z Lwówkiem Śląskim Lubania. Przetrwał on w praktycznie nie zmienionej formie (nie licząc jego podwyższenia) blisko 500 lat. Zabytek od lat jest zaniedbany, znajduje się w złym stanie technicznym, ma spękane mury, ugięte drewniane stropy i dziurawy dach. Wartość historyczna budowli była znana już przed wojną, ale do rejestru zabytków trafił on dopiero w roku 2003. W ostatnim czasie miasto wystąpiło o dotacje, którą otrzymało i na którą umowę podpisano w tym roku. Prace mają się zakończyć jeszcze w tym roku.




Wszystko układało się pięknie do czasu, kiedy na znanym portalu internetowym OLX, Stowarzyszenie „Monitoring Zabytków” zauważyło bardzo intrygujące ogłoszenie, w treści którego czytamy: „Posiadam dachówkę , której czas szacuje się na okres powstania tego budynku . Budynek został wybudowany w 1539 roku”.

Do ogłoszenia było załączonych kilka fotografii dachówek jeszcze na dachu. Dodajmy, że naprawdę wyjątkowo rzadkich dachówek z trójkątnym zakończeniem. Po ustaleniu obiektu, jego historii i analizie zachowanego pokrycia dachowego, Stowarzyszenie uruchomiło niemal wszystkie możliwe, przypisane prawem procedury, gdyż w jego ocenie Dom Solny w Lubaniu posiada jedno z najstarszych historycznych, ceramicznych pokryć dachowych w Polsce. Niestety wszyscy decydenci, którzy podejmowali kluczowe decyzje w sprawie zakresu, sposobu i nadzorowania prac remontowych przy tak cennym obiekcie zabytkowym Lubania, dziwnym zbiegiem okoliczności nie zauważyli tego jednego „małego” faktu, a dokładnie rzecz ujmując – jakiś 36 tysięcy „małych” faktów, które jednak zostały dostrzeżone przez wykonawcę prac, i które zostały wycenione na 6 zł za sztukę, czyli razem, jakieś 216 tysięcy zł. Warto w tym miejscu zauważyć, że kwota ta wzrosłaby jeszcze bardziej w sytuacji sprzedaży zabytkowej, dachówki za naszą zachodnią granicą.

W dniu wczorajszym rozesłano szereg pism w tej bulwersującej sprawie. W rozmowie z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków dowiedzieliśmy się że zachowana zabytkowa dachówka „już się zużyła”, „nie spełnia już parametrów” i „dlatego dach przecieka”, a w ogóle „jest to element wymienny zabytku” i „konserwator ma prawo wydać zgodę na jego wymianę”…  W rozmowie z Asystentem Burmistrza Lubania usłyszeliśmy, że „o wszystkim decyduje konserwator zabytków”, który „właśnie przysłał pismo o wstrzymaniu prac”, a „miasto posiada wszystkie konieczne zgody” i w ogóle „o co panu chodzi?”. Pan Asystent nie odniósł się jednak do przesłanego Burmistrzowi dodatkowego pisma, w którym stowarzyszenie porusza problem mienia znacznej wartości, które w dziwnych okolicznościach zostało zakwalifikowane do zutylizowania, aby następnie pojawić się  na OLX-ie  za niebagatelną kwotę ponad 200 tysięcy zł.

Jaki będzie dalszy los tej wyjątkowej w skali naszego kraju historycznej dachówki, która przetrwała w wyniku biedy i tylko dlatego, że budynek Domu Solnego stoi na obrzeżach historycznego Lubania, do końca niewiadomo. Jednak pewnym jest, że w interesie wszystkich osób, które mówiąc delikatnie „zawaliły” w tej konkretnej sprawie, jest zdeprecjonowanie jej wartości historycznej, parametrów wytrzymałości i doprowadzenie do jej zniszczenia, gdyż tylko wtedy nie będą oni musieli zmieniać swoich błędnych decyzji. Smutne i żenujące wydaje się również  postępowanie wszystkich osób odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację, w której ludzie wykształceni, sowicie opłacani i zajmujący odpowiedzialne stanowiska, wykazali ambiwalentny stosunek do chronionego prawem dziedzictwa, ale również majątku o znacznej wartości finansowej. Fakt dostrzeżenia wartości historycznej, a tym samym wymiernej wartości finansowej zabytkowej dachówki z Domu Solnego w Lubaniu, przez niewykształconego w tym kierunku (historia sztuki, historia architektury) wykonawcę prac remontowych, kompromituje całkowicie wszystkie osoby, które podejmowały w tym zakresie jakiekolwiek decyzje, i które w ostateczności doprowadziły do zubożenia substancji zabytkowej i majątkowej miasta Lubania.

Arkadiusz Gutka
Stowarzyszenie „Monitoring Zabytków”

Na zdjęciach cztery rodzaje dachówek z XVII i XVIII wieku, wyjęte z kontenera z gruzem. Warto w tym miejscu nadmienić, że udało się zabezpieczyć 42 sztuki dachówek, które pomimo „utraty parametrów technicznych” przetrwały upadek z 10 metrów wprost do kontenera z gruzem.

Autor: