Wojenne tajemnice fabryki z Ubocza

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2017-09-19 09:30:54
Jest początek 1945 roku… Pewnego mroźnego popołudnia w górnej części wsi pojawia się grupa niemieckich oficerów. Mają za zadanie dopilnować, aby grupa naukowców rozpoczęła przygotowania do ewakuacji. Trzeba się spieszyć, gdyż istnieje realna obawa rychłego nadejścia Sowietów. Pracujący tutaj robotnicy przymusowi zapełniają wielkie skrzynie cennym ładunkiem. Po zdemontowaniu ostatnich maszyn i załadowaniu ich na kolejne ciężarówki najtajniejsza część fabryki zostaje wysadzona. Niewykluczone, że tak właśnie wyglądały ostatnie tygodnie funkcjonowania tajnego kompleksu Argus Motoren Werke… 

W 1872 roku właścicielem sporego majątku w górnym Uboczu stał się Wilhelm Rössler - wizjoner, który zaryzykował i wybudował wielką tkalnię mechaniczną. W rękach jego rodziny fabryka włókiennicza przetrwała do roku 1934, kiedy to została wykupiona przez Hermanna Teichgräbera, posiadającego kilka zakładów nad Kwisą.  Nowy właściciel utrzymał produkcję lnu do czasu wybuchu drugiej wojny światowej, a nawet nieco dłużej…


Pierwszym, który publicznie wyjawił wojenną tajemnicę Ubocza był dawny mieszkaniec wsi, Walter Krause. Kilkadziesiąt lat po zakończeniu wojny stwierdził bowiem, że na przełomie 1941 i 1942 roku, powstał tutaj zakład zbrojeniowy, produkujący części do Wunderwaffe, czyli „Cudownej broni” III Rzeszy. Podobno w tym samym czasie w wiejskiej sali tanecznej zostały złożone na przechowanie maszyny tkackie z firmy Teichgräber, a w opróżnionych halach rozpoczęto produkcję zbrojeniową.

Koncern, który pojawił się w górnej części Ubocza nosił nazwę „Argus Motoren Werke”. Po otoczeniu całego terenu wysokim płotem z ostrokołem, przeprowadzono modernizację budynków oraz unowocześniono park maszynowy. W międzyczasie miano uruchomić bocznicę kolejową biegnącą do fabryki zbrojeniowej i małe lotnisko polowe. Następnie rozpoczęto produkcję…


Powtarzające się przekazy dawnych mieszkańców o „piekielnym hałasie” i wytwarzaniu tutaj Wunderwaffe, skłaniają do zastanowienia. Przyjrzymy się zatem ówczesnej działalności Argus Motoren. Okazuje się, że ten niemiecki koncern prowadził prace nad stworzeniem silników odrzutowych! Ponieważ, jako producent silników miano ograniczone zdolności do produkcji poszczególnych części rakiet i samolotów, dlatego zdecydowano się na podjęcie wspólnych prac z Arado Flugzeugwerke oraz z firmą Heinkel. Efektem zawiązanej współpracy było stworzenie projektu noszącego roboczą nazwę „Fieseler Fi 103”. 5 czerwca 1942 roku został on przekazany do oceny departamentowi technicznemu Ministerstwa Lotnictwa. Po przegranej „wojnie o Anglię” i naciskach Adolfa Hitlera dla stworzenia rozmaitych broni odwetowych, poprawnie wykonany projekt Argus Motoren szybko otrzymał najwyższy priorytet. Jeszcze tego samego miesiąca nakazano przystąpić do kolejnego etapu prac. Dla zmylenia czujności aliantów i zarazem utajnienia prowadzonych prac, projektowi nadano oznaczenie wojskowe Flak – Zielgerät 76 (FZG – 76). W toku kolejnych miesięcy znacznie popularniejszą stało się jednak oznaczenie V-1.

Wytwarzanie napędu do niemieckiego pocisku odrzutowego zakończyło się na początku 1945 roku, kiedy tajny zakład i poligon doświadczalny, zostały zlikwidowane. Część obiektów wysadzono, zaś dokumentację techniczną ukryto w okolicy, bądź wywieziono w nieznane miejsce. Rosjanie zdemontowali tylko pozostawione urządzenia oraz te, które uznali za niezbędne dla rozwoju własnego lotnictwa. W międzyczasie analizowali pozostawione elementy, przesłuchali świadków i sporządzili odpowiednie raporty. Dziś w tym miejscu nie ma już fabryki, a z dawnych lat ostał się tylko jeden skromny budynek.


Napisał Szymon Wrzesiński, lokalny historyk, geograf i publicysta. Kontakt e-mail: sz_wrzesinski@wp.pl

Zainteresowanym historią regionalną polecamy najnowszą książkę Sz. Wrzesińskiego i K. Urbana, pt. „ZAMEK CZOCHA W POLSCE LUDOWEJ: Tajemnice, odkrycia i wspomnienia z lat 1945-1989”, nakładem Agencji Wydawniczej CB z Warszawy.
Miłośników tajnych zakładów zbrojeniowych w powiecie lwóweckim zachęcamy do lektury książki ww. Autorów, pt. „TAJNE KOMPLEKSY LOTNICZE TRZECIEJ RZESZY NA DOLNYM ŚLĄSKU”, wydanej przez CB z Warszawy.
Zobacz galerie:
Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Październik 2017
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_podnosnik-straz
Piątek, 2017-10-20
List_mini_rozklad-jazdy-pks
Piątek, 2017-10-20
List_mini_lwowek-slaski-palac-urzad
Piątek, 2017-10-20
List_mini_dachowka-dom-solny
Piątek, 2017-10-20
List_mini_finaly-dolnoslaskich-szs-2017
Piątek, 2017-10-20
List_mini_wlen-ratusz
Czwartek, 2017-10-19
List_mini_policyjny-kogut
Czwartek, 2017-10-19
List_mini_tani-asfalt
Czwartek, 2017-10-19
List_mini_swiatowy-dzien-tabliczki-mnozenia-lwooowek-2017
Czwartek, 2017-10-19
List_mini_banknoty
Czwartek, 2017-10-19
List_mini_uwaga-trojkat-ostrzegawczy
Czwartek, 2017-10-19
List_mini_straz
Środa, 2017-10-18
List_mini_super-szansa-gryfow
Środa, 2017-10-18
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca