Slider_sylwia-b--ilerehauge Slider_pielgrzymka-2018 Slider_wital-lwowek Slider_edukacja-powiat-boleslawiecki-2018 Slider_baszta-boleslawiecka

Powrót po dziesiątkach lat?

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2017-08-10 12:38:26
Polacy i Czesi zainteresowani są odnowieniem połączenia kolejowego z Mirska w powiecie lwóweckim do Jindřichovic pod Smrkem i dalej do Raspenavy w Czechach.  Pociągi nie jeżdżą tam od wielu, wielu lat. Szlak został rozebrany. Teraz władze województwa dolnośląskiego po polskiej i libereckiego po czeskiej stronie coraz głośniej mówią o odtworzeniu linii.

Odcinek Mirsk – granica państwa liczy niespełna 8 kilometrów i był częścią linii kolejowej nr 284. Co ciekawe, choć fizycznie szlak nie istnieje już kilkadziesiąt lat to nadal jest wpisany w rejestrze polskich linii kolejowych. W drugą stronę linia prowadziła z Mirska do Gryfowa Śląskiego i dalej aż do Legnicy. Po zamknięciu w 1983 roku ruchu na odcinku Lwówek Śląski – Gryfów Śląski została ona podzielona na dwie, oddzielone od siebie części i południowej odnodze liczącej 8 kilometrów z Gryfowa Śląskiego do Mirska nadano status linii nr 317. Także tam zaczyna swój bieg nieczynna od 2001 roku linia nr 336 Mirsk – Świeradów Zdrój, która również została wyłączona od 2001 roku z użytku wraz z zamknięciem możliwości dojazdu z Gryfowa Śląskiego.

W ostatnich miesiącach szczególnie władze Mirska i Świeradowa podjęły starania o przywrócenie ruchu kolejowego na odcinku Gryfów – Świeradów Zdrój. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego również jest zwolennikiem powrotu pociągów na ten szlak, choćby z racji ciągle rosnącej atrakcyjności turystycznej Świeradowa-Zdroju.

O ile w przypadku kombinacji linii nr 317 i 336 należało się spodziewać podjęcia starań o odnowienie możliwości przejazdu, o tyle koncepcja przywrócenia ruchu na zapomnianym i rozgrzebanym szlaku do Jindrichovic to ciekawostka, której warto przyjrzeć się uważniej.

Według map przez długi czas pomimo rozebranych torów po stronie polskiej, Czesi swą stronę pozostawili w spokoju. W jednej z rozmów z mieszkańcami Pobiednej i Jindrichovic spotkałem się z informacją, że na stacji Pobiedna (obecnie Wolimierz) w 1945 roku po nocach ginęły pojedyncze wagony i uznano, że są one „podbierane” przez naszych sąsiadów za pomocą jakiegoś traktorka. Uczestniczący w tej wymianie zdań Czech stwierdził, że nie trzeba traktorka, wystarczy dobrze popchnąć, samo się stoczy… Aby więc nie było pokusy, rozebrano tory po polskiej stronie. Według innej pogłoski tory zostały rozebrane przez Czechów po zabraniu na swoją stronę całego taboru, który z okolicy można było ściągnąć. Podczas pracy na PKP słyszałem też pogłoski, jakoby w latach 90-tych padła propozycja ze strony czeskiej pod adresem PKP o odnowieniu tej linii. Jeśli to prawda, odpowiedź była w stylu PKP – rozebrano tory w 1992 roku. Oficjalnie po 1945 roku odcinek należał do linii Legnica – Lwówek Śląski – Gryfów – Mirsk – Pobiedna z zaznaczeniem „odcinek Mirsk-Pobiedna na razie nieczynny”. Dopiero zarządzeniem z 30 kwietnia 1987 roku zawieszono przewozy na tym odcinku z dniem 1 lipca – mówi Feliks Chojnacki z portalu mirsk.eu.

I to właśnie upór lokalnej społeczności sprawił, że temat odtworzenia tej wydawałoby się straconej bezpowrotnie linii powrócił. W tym celu spotkali się przedstawiciele władz lokalnych UMWD i Libereckiego Kraju by omówić, co trzeba uczynić, aby przywrócić ruch na wspomnianym odcinku. Wiadomo już jednak, że będzie to wymagało znacznych inwestycji. Czeskim i polskim władzom samorządowym udało się w 2010 roku przywrócić ruch na linii kolejowej z Harrachova do Szklarskiej Poręby. Dziś w sezonie turystycznym kursuje osiem par pociągów dziennie, przewożących tysiące turystów. Środki na przebudowę linii w wysokości 138 milionów koron (ok.  23 mln złotych) zostały pozyskane z Unii Europejskiej.

Dziś Jindřichovice to niewielka miejscowość a mimo to pociągi do Raspenavy, a nawet do Liberca odjeżdżają stamtąd w liczbie kilkunastu połączeń dziennie. „Otworzenie” się na polską stronę, wszak do granicy jest niespełna 2 kilometry, stworzyłoby wiele możliwości.

Dlatego też warto zastanowić się tam nad przywróceniem tego transgranicznego połączenia kolejowego. Z pewnością przyczyniłoby się do rozwoju turystyki po obu stronach granicy, a także do wzrostu gospodarczego w tym regionie – uważa  Cezary Przybylski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego..

Wyjścia są dwa. Albo będziemy musieli poczekać jeszcze jakiś czas na nowe programy unijne i ustalimy jaka kwota jest potrzebna do realizacji tego pomysłu. Albo będziemy musieli skorzystać z zasobów krajowych. I my jesteśmy gotowi wesprzeć inwestycję finansowo – uważa Martin Puta, hetman libereckiego kraju.

Ten przykład pokazuje, że w innych regionach kraju rozpatruje się wznowienie ruchu kolejowego na szlakach gdzie pociągi nie jeżdżą nie 10 czy 15 a kilkadziesiąt lat. U nas, w województwie śląskim, problemem jest logiczne zrozumienie ciągłego tkwienia w pozycji na „nie” choćby w sprawie odnowienia ruchu pasażerskiego pomiędzy Bytomiem a Gliwicami, czy wznowienia ruchu w ogóle, na przykład pomiędzy Bielskiem-Białą a Skoczowem, a w dalszej perspektywie z Cieszynem.


tekst: JG - Silesia Info Transport, fot.: mirsk.eu
Komentarze:
AparatPKP Lwówek
Czwartek, 2017-08-10 13:15
dworzec we Lwówku chba wg tego samego projektu zbudowano c o w Mirsku bo bryła identyczna.
AparatTak tak
Piątek, 2017-08-11 09:23
Tak, bo dworzec we Lwówku Śl. odpowiadał architektonicznie dworcom linii Legnica- Lwówek Śl. -Mirsk- gr państwa. Również dworzec w Złotoryi przed wojną wyglądał analogicznie do tych w Lwówku,Mirsku, Pławnej Średniej czy Lubomierzu.

ale wracając do tematu którym jest Kiełbasa wyborcza rzucona na rok przed wyborami samorządowymi.

Jeżeli UMWD stać na wyremontowanie zdegradowanej 25 km linii z Gryfowa do Jindřichovic / Frydlantu (bo tam docelowo dociera) to dlaczego nie stać go na remont 33 km linii czynnej z Jeleniej Góry do Lwówka, który jeszcze kilka lat temu funkcjonował i miał potencjał pasażerski?

Panie Marszałku oczy czyste mamy i trzeba nam ich mydlić
Aparatlwówek
Piątek, 2017-08-11 09:33
Szkoda, że szuka się dużych pieniędzy na całkowitą odbudowę tej, rozebranej przecież linii kolejowej, a nikt nie pomyśli o remoncie jednej z najpiękniejszych tras kolejowych w Polsce: Lwówek Śl. - Jelenia Góra. Już zawieszono tam połączenia, a za kilka lat nakłady na jej remont będą nieporównywalnie większe niż gdyby zrobić to teraz. Pewnie najpierw popadnie ona w całkowitą ruinę, może nawet zapadnie decyzja o jej częściowej rozbiórce, a za kilkanaście lat będą projekty pisane na jej odbudowę.
AparatKocioł
Piątek, 2017-08-11 23:00
Po pierwsze linia między Mirskiem a Jindrychovicami ma 9 km a nie 25. Po drugie to wydaje mi się, że jeżeli wogóle doszłoby do realizacji tego projektu to najpierw trzeba przywrócić do życia odcinek Gryfów-Świeradów. Więc temat wydaje się być odległy.
Aparatdo taktaka
Sobota, 2017-08-12 14:14
to czego w gryfowiu jest juz inny dwozrec??????????????????
AparatA
Sobota, 2017-08-12 21:46
bo Gryfów to nie miasto ... Gryfów to styl życia........
Aparatxxx
Niedziela, 2017-08-13 22:35
niestety bardzo nieszczesliwy.....
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Grudzień 2017
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_liecum-policja-2017-jg
Piątek, 2017-12-15
List_mini_lwowek-sala-integracji-sensorycznej
Piątek, 2017-12-15
List_mini_krystyna-piotrowicz-zyczenia-2017
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_zima-ostrzezenie
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_szlachetna-paczka-fa
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_krowa
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_dolnoslaskiego-towarzystwa-milosnikow-zabytkow-2017
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_baszta-boleslawiecka
Czwartek, 2017-12-14
List_mini_edukacja-powiat-boleslawiecki-2018
Środa, 2017-12-13
List_mini_prokurator
Środa, 2017-12-13
List_mini_deklaracaj-sudecka
Środa, 2017-12-13
List_mini_gryf-gryfow-slaski
Środa, 2017-12-13
List_mini_wital-lwowek
Wtorek, 2017-12-12
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca