Gdzie w Lwówku Śląskim jest skwer Aleksandra hrabiego Fredry?

Jak się okazuje niewielu z naszych znajomych, mieszkańców Lwówka Śląskiego wie, gdzie w mieście znajduje się skwer imienia Aleksandra hrabiego Fredry, a już tym bardziej, kiedy i dlaczego nadano imię wielkiego komediopisarza lwóweckiemu skwerowi?

Jak wyjaśnia nam lokalny historyk Pan Szymon Wrzesiński przed wojną plac, na którym dziś znajduje się ten skwer nosił nazwę Amtsgerichtsplatz, czyli Plac Sądowy. To na nim znajdował się (nieistniejący już dziś) budynek Sądu, obok którego ok. 1909 r. wzniesiono zakład karny, o którym na łamach Lwówecki.info możemy przeczytać w materiale pt.: „Dawny areszt we Lwówku Śląskim”.


Podobno po wojnie mieszkańcy plac ten nazywali Placem Świętojańskim, czy jak kto woli Placem Św. Jana. Natomiast oficjalna powojenna nazwa to Plac Feliksa Dzierżyńskiego - twórcy i szefa pierwszych sowieckich organów bezpieczeństwa, która to nazwa obowiązywała do lutego 1990 roku, kiedy to nazwę Dzierżyńskiego zastąpiono ul. Hanki Sawickiej. Jednak już 17 lipca 1997 roku uchwałą radnych zmieniono nazwy niektórych lwóweckich placów i kilku ulic, np. Hanki Sawickiej zmieniono na ul. Jana Pawła II. Prawdopodobnie oprócz ulicy Jana Pawła II nazwę taką nosił także ów plac.
W ramach obchodów napoleońskich, 26 czerwca 2003 roku, na podstawie uchwały Rady Miejskiej z Placu Jana Pawła II wydzielony został Skwer Aleksandra hrabiego Fredy. Upamiętniono w ten sposób jego wstąpienie do armii cesarza Napoleona, które miało miejsce właśnie w Lwówku Śląskim.
Nadaje się nazwę skwerowi położonemu u zbiegu ulic Jana Pawła II i Alei Wojska Polskiego – Skwer imienia Aleksandra hrabiego Fredry.” – czytamy w Uchwale Rady Miejskiej Gminy Lwówek Śląski podpisanej przez ówczesnego Przewodniczącego Rady Eugeniusza Ścigana.



Aleksander Fredro hrabia herbu Bończa (ur. 20 czerwca 1793 w Surochowie, zm. 15 lipca 1876 we Lwowie) – polski komediopisarz, pamiętnikarz, poeta, wolnomularz, który w wieku 16 lat, w 1809 roku zaciągnął się do armii Księstwa Warszawskiego, później był w wojsku Napoleona. Trzy lata później wziął udział w wyprawie Napoleona na Moskwę; otrzymał wówczas Złoty Krzyż Virtuti Militari. W latach 1813–1814 przebył całą kampanię napoleońską, jako oficer ordynansowy w sztabie cesarza. – czytamy na stronach Wikipedii.
Przypomnijmy, iż podczas wielkiej kampanii, francuskie wojska stoczyły nad Bobrem dwie bitwy. Pierwsza z nich (22 sierpnia 1813 r.) zakończyła się zwycięstwem Napoleona nad oddziałami pruskimi, jednak już tydzień później 29 sierpnia miało miejsce drugie starcie nad Bobrem, przynoszące Francuzom klęskę.

W książce pt.: „Napoleon nad Bobrem i Kwisą. Szlakiem bitew, skarbów i zabytków wojny 1813 roku” autorstwa Szymona Wrzesińskiego i Eugeniusza Braniewskiego czytamy: „Po bitwie nad Bobrem dołączył do wojsk Napoleona polski komediopisarz hrabia Aleksander Fredro, co upamiętnił słowami: 22 sierpnia w Lwówku Śl. wszedłem w czynną służbę (…) do Wielkiej Armii. Francuz mówi: „Lepsze jest często wrogiem dobrego”. Doświadczyłem tego, niestety. Unikając adiutantostwa pułkowego wpadłem do sztabu głównego, jak z deszczu pod rynnę. Tego samego dnia Fredro spotkał się z dowódcą polskiego pułku z gwardii cesarskiej - Józefa Załuskiego oraz oficerów: Józefa Grabowskiego i Tadeusza Suchorzewskiego”.

W 199 rocznicę tych wydarzeń 19 sierpnia 2012 roku w Mojeszu odbyły się III Niecodzienne Jarmarki Dziedzicowe pod hasłem: Aleksander Fredro w Lwówku Śląskim. 

Dziś Skwer imienia Aleksandra hrabiego Fredry, pisarza z pod którego ręki wyszły takie dzieła jak np. „Zemsta”, „Pan Jowialski”, czy „Śluby panieńskie, czyli Magnetyzm serca” jest nieco zapomniany. Nie ma tu nawet małej tablicy informującej o patronie. Próżno informacji szukać także na stronach magistratu, czy jego jednostek, np. na stronach lwóweckiej Biblioteki, na której nam nie udało się nic w tym temacie odnaleźć.

Ponad dwa lata temu obok Skweru im. Aleksandra hrabiego Fredry powstał Skwer im. Żołnierzy Wyklętych.



Uchwała Nr X/105/15 Rady Miejskiej w Lwówku Śląskim z dnia 26 czerwca 2015 r. w sprawie nadania nazwy skwerowi na terenie miasta Lwówek Śląski: „Nadaje się nazwę skwerowi położonemu między ulicami: Jana Pawła II a Zwycięzców – Skwer im. Żołnierzy Wyklętych.”.

W uzasadnieniu niniejszej uchwały czytamy: „Wnioskiem z dnia 22.04.2015 r. Lwóweckie Towarzystwo Regionalne wystąpiło o uczczenie pamięci Żołnierzy Wyklętych i nadanie ich imieniem ciągu pieszego łączącego Szkołę Podstawową Nr 2 z ulicą Jana Pawła II przed nieczynnym aresztem śledczym w Lwówku Śląskim, w sąsiedztwie Skweru im. Aleksandra hrabiego Fredry.
W związku z tym, iż Skwer im. Aleksandra hrabiego Fredry znajduje się między ciągiem pieszym a zbiegiem ulic Alei Wojska Polskiego i Jana Pawła II, nadanie nazwy placowi przy nieczynnym areszcie śledczym, (który nie posiada nazwy), między ulicą Zwycięzców a Jana Pawła II, jest bardziej zasadne, aniżeli nadanie nazwy deptakowi, który faktycznie jest chodnikiem. Ponadto, lokalizowanie na nim obelisku, czy tablic byłoby utrudnione.
”.

Już pół roku później lwóweccy radni przyjęli kolejną uchwałę, tym razem dotyczącą postawienia na Skwerze Żołnierzy Wyklętych pomnika. W jej uzasadnieniu możemy m.in. przeczytać:
W ocenie projektodawców tj. Lwóweckiego Towarzystwa Regionalnego ich pamięć winna być uhonorowana w sposób godny także w Lwówku Śląskim, poprzez wzniesienie pomnika poświęconego Żołnierzom Wyklętym.
Jako miejsce lokalizacji pomnika wybrano skwer im. Żołnierzy Wyklętych, położony równolegle do Alei Wojska Polskiego, w rejonie Szkoły Podstawowej nr 2, naprzeciw byłego więzienia. Wskazane miejsce ma znaczenie historyczne dla miasta, ponieważ w areszcie śledczym przebywały represjonowane osoby tzw. „wrogowie państwa socjalistycznego”, co dokumentuje publikacja dr hab. Roberta Klementowskiego, wydana przez IPN we Wrocławiu. Kolejnym atutem wyboru lokalizacji monumentu jest bezpośrednie sąsiedztwo Szkoły Podstawowej oraz szkolnego przystanku autobusowego, co zdecydowanie przyczyni się do edukacji historycznej młodzieży.
Pomnik częściowo zostanie sfinansowany ze środków zgromadzonych przez wyżej wymienione Towarzystwo. Termin realizacji skorelowany zostanie z możliwością zabezpieczenia w budżecie Gminy odpowiednich środków na rok 2016
. ”.



 
Niestety do dziś pomnik ten nie powstał. Od miesięcy w miejscu jego lokalizacji stoi betonowy szkielet, który wzbudza zainteresowanie turystów. Pod szkieletem pomnika stoją stare, wypalone znicze, leży wiązanka uschniętych kwiatów.

Wracając do sąsiedniego Skweru im. Aleksandra hrabiego Fredry, to może warto ustawić tam małą tabliczkę zawierającą krótki życiorys hrabiego i informacje dlaczego akurat jego imieniem nazwano ten skwer?
Autor: red