Gryfów Śląski: Historia z pewnej fotografii

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2017-07-05 11:05:12

Dwie przyjaciółki Gertruda Hörder (po lewej) oraz Else Zimmermann wraz ze swoimi córkami Margarete (na kolanach Gertrudy) oraz Elisabeth dały uwiecznić się w chłodny dzień roku 1903 przed budynkiem „Rynek 12” w Gryfowie Śląskim. Fotografującym był doktor nauk medycznych Erich Hörder – założyciel pierwszego kortu tenisowego w Gryfowie. Budynek w tle należał do rodziny Hörderów. Na tyłach tej pięknej, barokowej kamienicy znajdowała się fabryka uszlachetniania tkanin. Ławka stała w miejscu, w którym dzisiaj znajduje się przystanek autobusowy, a piękne witrażowe okna zostały zastąpione nowocześniejszymi, przy czym jedno z nich stało się jakiś czas temu wejściem do pomieszczenia znajdującego się na parterze budynku.

Else Zimmermann urodziła się w Gryfowie w rodzinie Schoepplenbergów, wyszła za mąż za Jakoba Zimmermanna i mieszkała z nim w Kolonii, gdzie los małżonków obdarzył dwoma córeczkami. Niestety gdy starsza Elisabeth miała trzy lata, a młodsza Margarete kilka miesięcy, ich ojciec zmarł. Owdowiała Else z dziewczynkami wróciła do rodzinnego Gryfowa, gdzie mogła liczyć na swojego ojca, szanowanego obywatela miasta, właściciela fabryki cygar, wdowca i zakochanego we wnuczkach dziadka - Paula Schoepplenberga. To z tego czasu pochodzi zdjęcie.

Else i Gertruda przyjaźniły się już we wczesnej młodości, a ich przyjaźń przetrwała długie lata aż do śmierci pierwszej z nich.

A co wyrosło z małych dziewczynek? Młodsza, filigranowa, urodą przypominająca matkę Margarete poślubiła przedstawiciela biura kupieckiego gryfowskich kupców tekstylnych w Mexico City Maxa Lassmanna, tam z nim założyła rodzinę. Ich potomkowie żyją do dzisiaj w Meksyku i przechowują pamiątki z Gryfowa, m.in. pamiątki z czasów wojny napoleońskiej. Starsza Elisabeth studiowała germanistykę i historię w Monachium i Marburgu, pracowała w małej wiejskiej szkole na Śląsku, a następnie w czasach narodowego socjalizmu została z niej wyrzucona za nieprzyjazną postawę wobec partii. Do końca wojny mieszkała w Gryfowie, a po wojnie w Marburgu nad Lanem, gdzie jako historyk do końca swoich dni uwieczniała historię swojego rodzinnego miasteczka i jego kupców lnianych. Nigdy nie wyszła za mąż, nie miała dzieci, ale od dziadka Paula zaraziła się bakcylem genealogii i historii. To on właśnie kazał jej spisać losy jej ogromnej rodziny.


Autor: dr Jarosław Bogacki pracownik naukowo-dydaktyczny Instytutu Filologii Germańskiej Uniwersytetu Opolskiego
Komentarze:
AparatCiekawski Jonh
Środa, 2017-07-05 13:01
Bardzo fajny artykuł -prosimy o takich więcej Lwoweckieinfo.
Aparatgryffff
Czwartek, 2017-07-06 00:09
Swego czasu w gryfowskiej bibliotece dr Bogacki wygłosił wykład o tej rodzinie : )
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Sierpień 2018
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_swietlica-w-kotliskach
Czwartek, 2018-08-16
List_mini_banknoty
Czwartek, 2018-08-16
List_mini_w-pucharze-polski-b-klasowy-wks-gromi-stelle
Czwartek, 2018-08-16
List_mini_rekrutacja2018-pwsz-legnica
Czwartek, 2018-08-16
List_mini_pozar-pilchowice
Środa, 2018-08-15
List_mini_wypadek-siedlecin-wlen
Wtorek, 2018-08-14
List_mini_krwiobus
Wtorek, 2018-08-14
List_mini_wybory-samorzadowe-2018
Wtorek, 2018-08-14
List_mini_odzyskane-baseny-lwowek-slaski
Wtorek, 2018-08-14
List_mini_znaki
Wtorek, 2018-08-14
List_mini_kwisa2018-05
Wtorek, 2018-08-14
List_mini_pozar-krzewie-wielkie
Wtorek, 2018-08-14
List_mini_festiwal-filmow-komediowych-w-lubomierzu-2018
Poniedziałek, 2018-08-13
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca